Budowa i ekran
Szkło i metal to połączenie charakterystyczne dla flagowców z serii Z, także i tutaj go nie zabrakło. Telefon jest zgrabny i smukły, widać dbałość o jakość i szczegóły wykonania. Szklane panele z frontu i z tyłu obudowy oraz metalowa ramka sprawiają, że czuć, że mamy tu do czynienia z modelem premium. Z kolei wykonane z tworzywa narożniki mają zapobiec uszkodzeniom smartfonu w razie upadku (a o ten niełatwo przez szklane panele - smartfon łatwo potrafi się wyślizgnąć). Nie można nie wspomnieć o certyfikacie IP65/68. Oznacza on, że smartfon jest odporny na wodę (do 30 min, 1,5 metra) i kurz. Zastosowano tu pewne novum - zazwyczaj w modelach wodoodpornych porty osłonięte są gumowymi zaślepkami, zaś w Z3+ port microUSB i gniazdo słuchawkowe są pozbawione klapek ochronnych - ale wciąż wodoodporne. Jednak po zamoczeniu telefonu trzeba będzie go porządnie wysuszyć zanim zdecydujemy się podłączyć go do ładowarki.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Frontowa szklana powierzchnia przykrywa 5,2-calowy ekran otoczony białymi ramkami. Nad nim znalazł się przedni aparat, logo producenta i czujniki, w lewym rogu umieszczono natomiast diodę powiadomień. Przy górnej i dolnej krawędzi zauważyć można cienkie wycięcia, w których znalazły się otwory głośników. Tylny panel nosi oznaczenia producenta i serii oraz zaznaczenie obecności NFC. W lewym górnym rogu umieszczono aparat (obiektyw znalazł się pod szklanym panelem) i diodę doświetlającą.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Na krawędziach standardowo rozmieszczono porty i przyciski. I tak górna krawędź to miejsce gniazda słuchawkowego i dodatkowego mikrofonu, na dolnej znalazł się port microUSB i uchwyt na smycz. Lewa strona mieści niewielką klapkę, po otworzeniu której możemy wyciągnąć tackę na kartę nanoSIM i microSD - rozwiązanie to nie budzi mojego zaufania, dość topornie działa, a sama plastikowa tacka jest dość cienka i giętka. Może być w przyszłości problematyczna dla osób, które często wymieniają karty w telefonie. Po prawej stronie znalazł się okrągły przycisk zasilania/blokady ekranu, regulacja głośności oraz dedykowany przycisk aparatu.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Wyświetlaczowi nie można nic zarzucić - może oprócz tego, że flagowce konkurencji oferują ekrany QHD, podczas gdy Sony trzyma się Full HD. 5,2-calowy wyświetlacz Sony Triluminos z Live Colour LED i X-Reality oferuje doskonały obraz o wysokiej ostrości i jasności, żywych barwach i bardzo dobrych kątach widzenia. Panel dotykowy działa bez zarzutu. W ustawieniach wyświetlacza znajdziemy ponadto opcję wybudzania ekranu podwójnym dotknięciem, tryb rękawiczek i automatyczną regulację jasności. Warto dodać, że na dotykowy ekran naklejona jest fabrycznie folia ochronna.
mat. wł.




















Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Ponadto mam subiektywną uwagę. Cały tekst w pełni poprawnie przekazuje analityczną opinię o urządzeniu ale brakuje mi wniosków i wrażeń również nieanalitycznych, osobistego odbioru i postrzegania użytkowanego hardware :)