Opakowanie i akcesoria
Wydawałoby się, że flagowiec za 3 tysiące złotych zapewni coś ekstra w zestawie sprzedażowym, a tymczasem dostajemy zupełne minimum: papierową, lakoniczną instrukcję, kabel USB-microUSB typu C oraz ładowarkę sieciową o prądzie wyjściowym 1,5 A. Spodziewałam się czegoś więcej. Choć jeśli ktoś zamówił Sony Xperię XZ w przedsprzedaży (do 13 października), mógł otrzymać gratis bezprzewodowe słuchawki Sony XB950BT Extra Bass o wartości 750 złotych. Możliwe też, że zestawy sprzedażowe będą się różnić w zależności od rynku.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Bateria
Smartfon zasila bateria o pojemności 2900 mAh, jest też wsparcie dla technologii QuickCharge 3.0 - niestety w zestawienie nie znalazła się ładowarka obsługująca szybkie ładowanie. Ta z zestawu (1,5 A) ładuje baterię długo, bo niemal 3 godziny... Być może tak długi czas ładowania ma związek z zastosowaną tu technologią inteligentnego ładowania. Chodzi o to, że zapamiętywane są wzorce ładowania i smartfon dostosowuje się do nich, dzięki czemu żywotność baterii ma zwiększyć się nawet dwukrotnie. W przypadku modelu z niewymienną baterią ma to znaczenie. Ale i tak dla użytkownika najważniejsze jest to, jak długo bateria pociągnie w ciągu dnia.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
W codziennym, średnio intensywnym korzystaniu - przede wszystkim do zdjęć, mobilnego internetu, strumieniowania wideo oraz po prostu korzystania z aplikacji zainstalowanych w telefonie, telefon przetrwał 27 godzin. Gdy bardziej zmuszałam go do pracy, pod koniec dnia miałam zazwyczaj ok. 10-20% energii. Pewnie przy oszczędnym używaniu można uzyskać dwa dni pracy z dla od ładowarki. Nie zapomnijmy, ze producent zapewnia tryb Stamina i superoszczędny tryb Ultra Stamina, w którym mamy dostęp jedynie do podstawowych aplikacji do komunikacji. Czas pracy z włączonym wyświetlaczem (50% jasności, zapętlone wideo w aplikacji YouTube, włączony moduł Wi-Fi) wyniósł ponad 9,5 godziny.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Podsumowanie
Xperia XZ to niesamowity telefon, naszpikowany cała masą technologii firmowanych przez Sony, który ani razu mnie nie zawiódł. Bez kompleksów może konkurować z topowymi modelami czołowych producentów, prezentuje się bardzo atrakcyjnie i zapewnia wszystko to, co niezbędne we współczesnym smartfonie. Plusem jest również soft, pozwalający na łączenie się z innymi sprzętami firmowanymi przez Sony, np. konsolą - coś dla fanów marki. Ale zawsze jednym z najistotniejszych czynników będzie cena. W tym przypadku wynosi ona 2999 złotych. Nowości są drogie, za jakiś czas cena spadnie.
Pytanie tylko brzmi, czy opłaca się w niego inwestować? XZ nie jest rewolucją w stosunku do ostatniego flagowca - zresztą przy agresywnej polityce wypuszczania kolejnych flagowców częściej niż raz na rok nie ma w tym nic dziwnego, ale jeśli macie którąś ze starszych Zetek, zmiana na Xperię XZ będzie dobrym krokiem. Tak samo jeśli chcecie przeskoczyć z jakiegoś starszego smartfonu z Androidem. Muszę też dodać, że Xperia XZ wyceniona jest podobnie jak flagowce konkurencji, jednak pozostaje za nimi nieco w tyle, choćby za sprawą rozdzielczości ekranu, ilości RAM-u czy wbudowanej pamięci. To niezaprzeczalnie świetny telefon - ale czy na tyle, by go kupić?
materiał własny












Opinia pozytywna
Xperia M4 Aqua a teraz "ZX".
Jest po prostu niesamowity, czyta w moich myślach... Jedyne - co mnie 'boli' - to czas pracy baterii.
Wstaję o 06 rano wychodzę przed 07, w robocie jestem od 08 do 16 (tam oprócz przerwy nie używam telefonu); a wracając do domu ok. 17'tej mam ok. 40% baterii... (jak posłucham trochę muzyki i poczytam co-nieco w 'necie' - to wchodząc do domu mam 10-15% energii)!!!
/jadę ok 30 min. idę - może 10; nie gram w żadne gry; jedynie słucham i czytam.../
Cóś tu jest "NIE HALO"!!! Ale poza tym
EXTRA TELEFON
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Po pierwsze aparat, bo jest to element który jest dla mnie najistotniejszy. Zapisywanie zdjęć wcale nie zajmuje aż tak długo. Porównywałem XZ z S7 mojego znajomego i rzeczywiście Sony zapisywał zdjęcia wolniej, ale różnica była na tyle minimalna, że można zrzucić to na różnicę w rozdzielczości fotek z obu smartfonów. Same fotki z XZ wychodzą lepiej od s7 w dzień (są bardziej szczegółowe), a gorzej od s7 w nocy (mają dużo więcej szumów).
Po drugie pamięć RAM. Mimo że Sony dało tylko 3 GB pamięci RAM to i tak z moich porównań wychodzi, że w tym segmencie jest na równi z flagowcami z 2016 roku. Nie chodzi o ilość, ale o optymalizację.
Po trzecie system. Pomińmy sprawę bloatware'u, którego nikt nie lubi i przejdźmy do rzeczy: gdzie są te przycięcia? Ja nie doświadczyłem żadnych. Może była jakaś aktualizacja softu czy coś i to poprawiło działanie telefonu.
Po czwarte ekran. W tym przypadku zgadzam się z tym, co jest napisane w ww artykule, poza tym, że ci którzy będą chcieli "eksperymentować z VR" niech lepiej najpierw pójdą do sklepu gdzie na wystawie jest Gear VR. Pomimo rozdzielczości ekranu równej 2560x1440 to i tak na Gear VR widać piksele. I nie jest to wina okularów. Jeśli ktoś ma zamiar kupić sobie telefon, który jednocześnie będzie mu służył do VR to jedyną opcją na ten moment jest Sony Xperia Z5 Premium z ekranem 4k.
Po piąte bateria + akcesoria. W zestawie który otrzymałem (zamówiłem telefon w przedsprzedaży) znalazła się ładowarka z Quick Charge'm 3.0, a bateria ładuje się w nieco dłużej niż godzinę. Cała reszta jak w ww artykule.
Po szóste cena. W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że 3000 zł to trochę za dużo jak na to co ten telefon oferuje (biorąc pod uwagę, że np. lg g5 i samsung galaxy s7 kosztują poniżej 2500 zł), ale mam wrażenie, że Sony również sobie z tego zdaje sprawę skoro dodawało do modeli z przedsprzedaży słuchawki, których wartość nadrabia różnicę w cenie pomiędzy Xperią, a jej wyżej wymienionymi rywalami.
Ogólnie mam bardzo pozytywne wrażenia z użytkowania tego telefonu. Bardzo go polecam wszystkim szukającym świetnego smartfona z wyższej półki, zalecam jednak poczekanie aż cena trochę się obniży.
Opinia neutralna
charakterystyczny dla Sony design, nieco odświeżony
dość kanciasta obudowa (rzecz gustu i przyzwyczajenia)
2 subiektywne opinie i jedna w plusach, druga w minusach...
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Ani w dokumentacji, ani w materiałach reklamowych Sony nie mówi o metalu w obudowie nigdzie poza tylną częścią obudowy. Jeśli jest inaczej i Sony gdzieś wspomniało o ramce z metalu - wystarczy link. Sęk w tym, że takiego linku nie ma. Ramka/boki telefonu zostały wykonane z poliwęglanu, co potwierdził przed chwilą polski oddział Sony. Każdy potencjalny nabywca powinien o tym wiedzieć. Na wartościowej informacji zależy również producentowi. Nasze testy przeprowadzane są z całą starannością, a Jola ma nie tylko spory staż dziennikarski w branży, ale również podchodzi do każdego urządzenia z pełnym profesjonalizmem. Z całą uprzejmością proszę Cię, Drogi Trollu, opuść nasz most i udaj się po jakiś inny, znacznie przytulniejszy kamień. (jf)
Opinia neutralna
Opinia pozytywna