Sony Xperia XA2 to udany przedstawiciel średniej półki. Mocnymi stronami tego modelu są przede wszystkim ekran, aparat i akumulator. A także wygląd - wyróżnia się w dobie niemal identycznych i niemal bezramkowych urządzeń.
Sony Xperia XA2 to dobry przykład smartfonu, który wieloma elementami specyfikacji oraz funkcjami zbliża się do modeli premium, ale musi też iść na pewne ustępstwa, by zainteresować użytkowników o chudszych portfelach. Tak tworzy się półka średnia - i rozgrywa się w niej naprawdę zaciekła rywalizacja o pieniądze i lojalność klienta.
Warto dodać, że urządzenie to sprzedawane jest w sugerowanej cenie 1499 złotych i dostępne w kilku wersjach kolorystycznych: czarnej, srebrnej, niebieskiej i różowej.
Spis treści
- Opakowanie i akcesoria. Budowa i ekran
- System i aplikacje
- Dźwięk. Zdjęcia i wideo
- Komunikacja. Połączenia głosowe. Wydajność (benchmarki)
- Bateria. Podsumowanie. Plusy i minusy
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Opakowanie i akcesoria
Sony nie dostarcza obfitego zestawu sprzedażowego - wewnątrz białego, kartonowego pudełka znajdziemy jedynie kabel USB-USB-C oraz ładowarkę sieciową (1,5 A).
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Budowa i ekran
W czasach, gdy każdy producent oferuje modele z wyświetlaczami o proporcjach 18:9, firma Sony poszła inną drogą. Model Xperia XA2 ma 5,2-calowy ekran o rozdzielczości 1080x1920 pikseli - czyli "tradycyjne" proporcje 16:9 - ale z prawej i lewej strony dociągnięty jest do samych krawędzi telefonu (75% "screen-to-body ratio", czyli stosunek wielkości ekranu do całego frontu urządzenia). Po dodaniu do tego zaokrąglonej, szklanej powierzchni całość tworzy naprawdę zgrabną i dobrze wyglądającą konstrukcję. Ale brak ramek po bokach nie oznacza, że japoński producent ruszył ślepo za bezramkowym trendem - tutaj XA2 zdecydowanie się wyróżnia. Czy na plus, czy na minus, to już zależy od indywidualnej oceny. Spore ramki nad i pod ekranem (czasem określane jako pasy startowe :D) dla jednych będą dyskryminującą cechą wyglądu - zwłaszcza gdy dąży się do tego, by ekran zajmował jak największą powierzchnię frontowego panelu. Dla innych nie będą robiły różnicy i uznają je po prostu za wygodne miejsce do chwycenia smartfonu.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Ekran jest świetny, kontrastowy, o nasyconych kolorach, o wysokiej jasności maksymalnej i odpowiedniej jasności minimalnej, z dostatecznie czułym i precyzyjnym panelem dotykowym. Nad nim znalazły się głośnik rozmów, frontowy aparat, subtelne logo producenta i dioda powiadomień, która znajduje się po prawej stronie obiektywu. Dolna ramka jest pozbawiona dodatkowych elementów czy funkcji.
Górna i dolna krawędź telefonu jest kanciasta, podczas gdy krawędzie boczne są zaokrąglone. Ta kanciastość ma swoją zaletę - smartfon bez problemu i całkiem stabilnie można postawić w pionie :) Ramka łącząca frontowy i tylny panel została wykonana z metalu, natomiast same plecki są plastikowe. I nie jest to wada, bowiem jest to tworzywo wysokiej jakości przyjemne w dotyku i nie widać na nim odcisków palców w takim stopniu jak choćby na panelach wykonanych ze szkła.
Na dolnej krawędzi znalazł się pojedynczy głośnik zewnętrzny, port USB-C i otwór mikrofonu, podczas gdy na górnej - uniwersalne gniazdo słuchawkowe i otwór dodatkowego mikrofonu. Po lewej stronie znalazła się klapka z rusztowaniem na zamontowanie karty nanoSIM oraz karty microSD - plusem tego rozwiązania jest brak konieczności szukania czegoś ostrego do wyciągnięcia tacki, a minusem to, że za każdym razem po wyciągnięciu tacki smartfon się resetuje. Dziwne jest też to, że kartę SIM umieszcza się na tacce, natomiast kartę microSD w mało poręcznej szczelinie z mechanizmem sprężynowym - a przecież obydwa znajdują się pod tą samą klapką. Po prawej stronie umieszczono natomiast połączone przyciski do regulacji głośności, okrągły włącznik oraz coś, czego brakuje w większości smartfonów - fizyczny spust migawki aparatu.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Na tylnym panelu dojrzymy pojedynczy aparat wraz z diodą doświetlającą, nadruk z symbolem NFC oraz okrągły skaner linii papilarnych. Czytnik jest dostatecznie szybki i precyzyjny (poprawny odczyt na 8/10 przypadków), umieszczono go tam, gdzie zazwyczaj spoczywa palec wskazujący - co oczywiście i tak nie zadowoli osób, które wolałyby ten element na frontowym panelu. Oprócz odblokowania telefonu może też służyć do autoryzowania zakupów i dostępu aplikacji.
Dodam też, że samo urządzenie raczej nie należy do lekkich - to m.in. zasługa częściowo metalowej obudowy. XA2 waży bowiem 171 gramów. Jest też nieco toporny - co wynika z dość sporej grubości i kanciastej budowy. Ale złego słowa nie powiem o jakości wykonania - wszystko jest tu dopracowane w najmniejszym szczególe, szkło łączy się z plastikiem i metalem, dopracowana została ergonomia i zadbano o to, by telefon wygodnie leżał w dłoni. Pojawiły się nawet smaczki, które podnoszą atrakcyjność smartfonu - na przykład fajnie zeszlifowana górna i dolna krawędź urządzenia. Całość, moim zdaniem, jest minimalistyczna i naprawdę elegancka. Niestety zabrakło jednego elementu, który obecny jest w innych seriach smartfonów od Sony - wodoodporności.
System i aplikacje
XA2 działa pod kontrolą Androida 8.0 Oreo wraz z firmową nakładką producenta - przyjazną, estetyczną i dodającą kilka użytecznych opcji. Na uwagę zasługują rozbudowane opcje personalizacji: zmiana tapet i motywów, podrasowanie obrazu wyświetlanego na ekranie w zakresie kolorów, kontrastu i balansu bieli, a także zmiana rozmiarów czcionek i ikon, siatki ikon (określane tu jako tabela) oraz tryb obsługi jedną ręką. Dodatkowe funkcje dostarcza asystent - można tu na przykład aktywować tryby ochrony i oszczędzania baterii oraz ustawić automatyczne uruchamianie trybów w odpowiednich godzinach. Czego zabrakło? Nie udało mi się zlokalizować trybu ochrony wzroku (tj. filtru światła niebieskiego), nie ma też obsługi pewnych gestów, do których przyzwyczaiły nas smartfony konkurencji - na przykład podwójne dotknięcie ekranu w celu jego wybudzenia czy uśpienia.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Sony preinstaluje dość dużo softu na swoich smartfonach i XA2 nie jest tu wyjątkiem. Niektóre spośród nich to Amazon Shopping, Kindle, Kobo, Xperia Loungem, Video & TV SideView i antywirus od AVG - można je odinstalować lub zdezaktywować. Niektóre będą natomiast znacznie bardziej użyteczne od standardowych Google'owskich usług - chodzi oczywiście o firmowe aplikacje multimedialne. Świetny "Album" do przeglądania grafik w telefonie, rozbudowany odtwarzacz muzyki i filmów oraz Radio FM - przy nich nikt chyba nie zajrzy do preinstalowanych aplikacji Androida. Warto dodać, że podczas pierwszego uruchomienia smartfonu pojawia się lista aplikacji, które dodatkowo mogą zostać preinstalowane na smartfonie, na przykład Efekt AF, Playstation, Sketch czy Movie Creator.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
A jak jest z szybkością i wydajnością pracy systemu? W sumie nie było tu ani samoczynnych restartów, ani wymuszonego zamykania aplikacji, ale praca urządzenia nie zawsze jest równa. Bywały chwile, gdy smartfon zauważalnie zwalniał, z czasem coraz dłużej uruchamiały się aplikacje - nie zawsze te same i nie zawsze w takim samym stopniu. Czasem spowolnienie było widoczne podczas włączania aparatu, innym razem trafiało na Facebooka lub Instagram, czasem padało tez na którąś z aplikacji systemowych... Można by to zwalić na zbyt dużą liczbę zainstalowanych/pracujących w tle aplikacji, ale wydaje mi się, że smartfony konkurencji, o podobnych parametrach i przy podobnym zestawie softu, nie doświadczały tego co XA2.
Dźwięk
Dźwięk zarówno przez słuchawki, jak i słuchany przez głośnik zewnętrzny, cechuje się bardzo dobra jakością i wysoką głośnością. Producent zaprzągł dodatkowo do pracy trzy technologie, które mają dodatkowo poprawić i wzbogacić nasze doznania słuchowe: Smart Amplifier, Clear Bass i ClearAudio+. Ta pierwsza to inteligentny wzmacniacz, który ma sprawić, że muzyka brzmi głośno i czysto, druga ma zapewnić mocny bas, bez zniekształceń, a trzecia ma dostarczyć realistyczny dźwięk. Najlepiej słychać je oczywiście podczas odsłuchu przez słuchawki, ale i w trakcie korzystania z zewnętrznego głośnika też nie ma na co narzekać. Jestem też zadowolona, że Sony nie zrezygnował z gniazda słuchawkowego - mini-jacka możecie znaleźć na górnej krawędzi telefonu.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Odtwarzacz oferuje automatyczne pobieranie okładek, współpracę z Dyskiem Google, a także możliwość skorzystania z efektów poprawy dźwięku. W dobie Spotify i internetowych stacji radiowych być może niewiele osób doceni obecność radia FM, niemniej i ono znalazło się wśród preinstalowanych aplikacji. Obsługuje RDS, ale nie pozwala na nagrywanie audycji radiowych.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Zdjęcia i wideo
Jednym z istotniejszych elementów Xperii XA2 jest aparat - pojedynczy, 23-megapikselowy, z obiektywem o jasności f/2.0 i detekcją fazy PDAF. Nie jest to aparat, który mógłby konkurować z iPhone'm X czy Galaxy S9, ale w swojej klasie jest przyzwoity. Ale mógłby być lepszy. Sony produkuje przecież świetne sensory, które lądują w smartfonach konkurencji - ale najwyraźniej "wykłada" się na pisaniu oprogramowania do własnych matryc, bo o ile aparat dostarcza szczegółowych, dobrze wyostrzonych zdjęć, o naturalnie odwzorowanych kolorach przy dobrym oświetleniu (ale w takich warunkach rzadko który smartfon radzi sobie źle), to te, przy których warunki są słabsze, stają się zauważalnie gorsze, kolory blakną, a proces ostrzenia zasadniczo się wydłuża. Na zdjęciach nocnych czasem zbyt mocno działają algorytmy odszumiania, co znacząco pogarsza ostrość, albo pojawia się niebieskawy szum. Ale tu akurat niewiele smartfonów ze średniej półki radzi sobie lepiej.
Przejdźmy do aplikacji aparatu. Obok przyjaznego trybu automatycznego oraz trybu wideo do dyspozycji mamy tryb manualny, w którym można skorzystać z trybu HDR, regulować balans bieli, ISO, czas otwarcia migawki, a także ręcznie ustawić ostrość i skorygować ekspozycję. Nie zapomnijmy o dodatkowych opcjach aparatu, które zebrane zostały w odrębnej zakładce: Efekt kreatywny, Sound Photo, Panoramiczne, Wideo 4K i Timeshift burst.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Oto rezultaty fotografowania:
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Za zdjęcia portretowe odpowiada 8-megapikselowy aparat z szerokokątnym obiektywem o jasności f/2.4. Oznacza to, że przy takiej samej rozdzielczości możemy zrobić zdjęcie dla dwóch różnych ogniskowych: standardowe selfie (80 stopni) lub w widoku szerokokątnym (120 stopni). To duża zaleta frontowego aparatu, mimo że przy wykorzystaniu szerokiego kąta pojawiają się wyraźne zakrzywienia. Ale, jak wiadomo, ważniejsza jest jakość zdjęć, którą oferuje. Oglądane na ekranie smartfonu wydają się świetne, ale diabeł tkwi w szczegółach. I tych bardzo często tu brakuje. Zdjęcia są często zbyt "miękkie", mało ostre - i nie ma w tym momencie znaczenia, czy aktywny jest "efekt gładkiej skóry" czy też nie. Poprzednik, czyli Xperia XA1, dysponował autofocusem we frontowym aparacie - w XA2 go nie ma i niestety widać konsekwencje.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
A tak prezentują się efekty pracy tego aparatu:
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Aparat potrafi rejestrować nagrania w maksymalnej jakości 4K (w oddzielnej aplikacji, na karcie z dodatkami), potrafi też kręcić filmy w trybie slow-motion (przy 120 klatkach na sekundę). Co więcej, w ustawieniach wideo można aktywować funkcję nagrywania wideo HDR oraz technologię stabilizacji obrazu SteadyShot - choć ograniczają one swoje działanie do nagrywania w jakości 1080p przy 30 klatkach na sekundę. Oto rezultaty nagrywania wideo:
|
|
|||
|
Sony Xperia XA2 - przykładowe nagrania wideo wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Komunikacja
Smartfon świetnie sprawdził się jako nawigacja, szybko łapał fixa i utrzymywał połączenie z satelitami. Jego pozostałe moduły także pracowały bez problemów. Przypomnijmy, że XA2 obsługuje sieci 4G, ma moduł Bluetooth 5.0, NFC oraz dwuzakresowy moduł Wi-Fi. Z fizycznych złączy mamy tu USB-C oraz gniazdo słuchawkowe.
Połączenia głosowe
Nie mam zastrzeżeń do połączeń głosowych - ich jakość jest na wysokim poziomie, nie miałam nigdy problemu z usłyszeniem i zrozumieniem rozmówcy - tak samo było po drugiej stronie linii. Dioda powiadomień będzie mrugać, gdy otrzymamy wiadomość lub nieodebrane połączenie, sam głośnik jest wystarczająco głośny, by nie dało się przegapić dzwonków połączeń. Smartfon obsługuje karty sim w rozmiarze nano i działa w sieciach 2G/3G/4G. Na rynku jest też wersja na dwie karty SIM. Szkoda tylko, że zabrakło możliwości nagrywania połączeń głosowych.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Pamięć i wydajność
Sony Xperia XA2 oferuje 32 GB pamięci wewnętrznej (dla użytkownika pozostaje z tego ok. 20 GB), z opcją zamontowania karty microSD do 256 GB.
Za pracę urządzenia odpowiada 8-rdzeniowy Snapdragon 630 (jak w modelu HTC U11 lub Nokia 7), wspierany przez 3 GB pamięci RAM. Nie jest to wybitna jednostka, o osiągach raczej typowych dla średniej półki cenowej, niemniej zapewnia płynną i szybka pracę urządzenia we wszystkich codziennych zastosowaniach, podczas surfowania po sieci, korzystania z multimediów, mediów społecznościowych i podczas grania. Czasami, naprawdę sporadycznie, zdarza się mu dłużej uruchamiać aplikacje (np. aparat) czy delikatnie spowolnić. Bez problemu i najmniejszego zająknięcia odpala popularne gierki, które służą do zabijania czasu, radzi sobie też z trudniejszymi tytułami, na przykład Asphalt 8. Co najwyżej sporadycznie zauważymy pewne spadki w płynności animacji - ale w końcu Xperia XA2 nie aspiruje do miana smartfonu gamingowego. Plusem jest fakt, że smartfon nie ma problemu z grzaniem się - nawet przy intensywnym wykorzystywaniu smartfona jest on tylko nieco ciepły w okolicach aparatu.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Bateria
Sony zamontował w modelu XA2 całkiem pokaźną baterię o pojemności 3300 mAh - wspomaganą przez tryb Stamina i optymalizację ładowania Qnovo Adaptive Charging. Dzięki temu smartfon jest w stanie zaoferować naprawdę dobre czasu pracy. Można go oczywiście rozładować w jeden dzień, ale w typowym użytkowaniu, opierającym się na mediach społecznościowych, połączeniach głosowych i surfowaniu po sieci, dawał sobie radę bez ładowarki nawet do 2 dni. A tak prezentują się szczegółowe pomiary:
- godzina strumieniowania wideo (przeglądarka Chrome, aktywny moduł WI-Fi, 50% jasności ekranu) - ubytek o 13%,
- godzina odtwarzania wideo z pamięci telefonu (tryb samolotowy, aplikacja MXPlayer, 50% jasności ekranu) - ubytek o 7%,
- pół godziny korzystania z nawigacji online (Google Maps, komórkowy transfer danych) - ubytek o 9%,
- czas pracy z włączonym ekranem (aplikacja YouTube, moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu) - 12 godzin i 30 minut,
- wynik z PC Mark battery work - 11 godzin i 10 minut.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Sony Xperia XA2 powinien wspierać technologię szybkiego ładowania Qualcomm Quick Charge 3.0 - szkoda, że producent nie dodał stosownej ładowarki w zestawie. Ta "standardowa" ładuje telefon w mniej więcej 2-2,5 godziny.
R E K L A M A
Podsumowanie
Xperia XA2 oferuje solidną specyfikację i dobrą wydajność w swojej klasie. Wizualnie odstaje od konkurencji, zwłaszcza z niezbyt smukłą obudową, dużymi ramkami i ekranem o proporcjach 16:9. Dla jednych będzie to sygnał, że Sony nie nadąża za konkurencją, podczas gdy inni docenią, że japoński producent nie jest niewolnikiem mody. Ja się bardziej skłaniam ku tej drugiej opcji - producent nieco odświeżył i unowocześnił design telefonu, wciąż jest on na tyle charakterystyczny, że bez problemu wyłowimy model Sony z morza chińsko-koreańskich klonów.
A czy warto w niego zainwestować? Robi niezłe zdjęcia i oferuje świetne możliwości multimedialne. Ma dobre czasy pracy na baterii solidną budowę. I gdy jego cena spadnie o jakieś 200-300 złotych - albo będzie dostępny w dobrych ofertach abonamentowych - będzie to model naprawdę godny polecenia.
Plusy i minusy
Plusy:
- stylowy wygląd
- design, który wyróżnia Sony na tle konkurencji
- jasny, czytelny ekran
- obsługa kart microSD
- mocny głośnik zewnętrzny
- bardzo dobre czasy pracy na baterii
- wsparcie dla technologii szybkiego ładowania
- LTE i NFC
- gniazdo słuchawkowe
- aktywny skaner linii papilarnych
- nagrywanie w 4K i slow-motion
- nagrywanie w HDR
- fizyczny przycisk migawki
- Android w wersji 8.0 Oreo
- szeroki kąt we frontowym aparacie
Minusy
- za dużo preinstalowanych, zbędnych aplikacji
- spore ramki nad i pod ekranem
- smartfon restartuje się podczas wymiany karty SIM
- brak ładowarki do szybkiego ładowania w zestawie
- brak filtra światła niebieskiego czy obsługi gestów
- brak żyroskopu (nici z oglądania filmów 360 stopni)
- brak wodoodporności
- nie zawsze równa praca systemu
- nie do końca satysfakcjonująca jakość zdjęć z frontowego aparatu
Materiał własny






























































































Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!