Sony Xperia 5 II to mniejsza i tańsza wersja Xperii 1 II. Oferuje większość jej zaawansowanych funkcji, ale w wygodniejszym, bardziej kompaktowym rozmiarze. Będzie świetnym wyborem dla miłośników multimediów, graczy oraz fotografów. Ale będą musieli dość głęboko sięgnąć do kieszeni.
Sony Xperia 5 II to następca zeszłorocznej Xperii 5 i bardziej przystępny cenowo odpowiednik tegorocznego - i drogiego - smartfonu Sony Xperia 1 II. Japoński producent przyjął tu dość niekonwencjonalną strategię nazewniczą, dodając do nazwy modelu rzymskie cyfry odpowiadające nowej wersji produktu - w przypadku opisywanego modelu będzie mowa o Xperii 5 mark dwa.
Co więc rzeczona Xperia 5 II ma do zaoferowania? Oprócz charakterystycznego dla Sony designu i proporcji 21:9 mamy tu wsparcie dla sieci 5G, procesor Snapdragon 865, 8 GB pamięci RAM, baterię o pojemności 4000 mAh, taki sam zestaw aparatów co w droższej Xperii 1 II oraz ekran o częstotliwości odświeżania 120 Hz. A jakie wykazuje różnice względem droższego brata? Przede wszystkim ma mniejszy ekran - 6,1 cala względem 6,5 cala w Xperii 1 II - o niższej rozdzielczości oraz nie wspiera bezprzewodowego ładowania.
Cena 3999 złotych jest do przełknięcia biorąc pod uwagę specyfikację - wszakże nie oferuje nic poniżej tego, co konkurencja w tej półce cenowej - ale jednocześnie będzie się mierzyć z takimi rywalami jak Samsung Galaxy S20, Galaxy Note 20 i Huawei P40 Pro.
Spis treści
- Opakowanie i akcesoria. Budowa i ekran
- System i aplikacje
- Dźwięk. Zdjęcia i wideo
- Komunikacja. Wydajność (benchmarki)
- Bateria. Podsumowanie. Plusy i minusy
Opakowanie i akcesoria
Smartfon dostarczony jest w białym kartonowym opakowaniu, którym, poza Xperią 5 II, znajdziemy również ładowarkę sieciową 18 W oraz kabel USB-C. I to wszystko, nie ma żadnego etui, żadnych słuchawek... to pozostawia pewien niedosyt.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Budowa i ekran
Bez wątpienia Sony Xperia 5 II jest urządzeniem poręcznym - zwłaszcza z perspektywy damskiej dłoni. I nie jest to tylko moja opinia, ale każdej osoby, która miała okazję wziąć ten model do ręki. Ekran ma przekątną ponad 6 cali, ale smukłość konstrukcji, wydłużony kształt i wąskie ramki sprawiają, że jest lekki, świetnie układa się w dłoni i wygląda inaczej niż pozostałe modele na rynku - w czasach, gdy po froncie trudno poznać markę i model (bo wszystkie smartfony wyglądają praktycznie identycznie), Sony jest tu chlubnym wyjątkiem. Smartfon dostępny jest w dwóch zachowawczych wersjach kolorystycznych - niebieskiej lub czarnej - Sony nie wysila się tu z tworzeniem dziwnych nazw kolorów swoich modeli - prostota przede wszystkim. Trzeba dodać że urządzenie jest lekkie - waży zaledwie 163 g.
Kolejną zaletą jest jego wytrzymałość. Po pierwsze jego frontowy i tylny panel chroni szkło Corning Gorilla Glass 6, a po drugie smartfon może pochwalić się pyło- i wodoodpornością na poziomie IP65/68. czyli jest odporny na strugi wody oraz zanurzenie na 30 minut do głębokości 1,5 metra. Producent zaznacza jednocześnie, że urządzenia nie wolno całkowicie zanurzać w wodzie i narażać na kontakt z napojami lub na działanie wody słonej albo chlorowanej. Xperia 5 II testowana była pod kątem wodoodporności przez delikatnie umieszczenie w zbiorniku napełnionym wodą z kranu i opuszczenie na głębokość 1,5 metra. Po 30 minutach urządzenie zostało delikatnie wyjęte ze zbiornika, po czym przetestowano jego funkcje.
Na szczególną uwagę zasługuje wyświetlacz w Xperii 5 II - to 6,1-calowy ekran OLED FHD+ (2520x1080 pikseli, 449 ppi) z technologią HDR CinemaWide o proporcjach 21:9. Najważniejszą nowością w nowym smartfonie jest odświeżanie obrazu o częstotliwości 120 Hz i reagowanie na dotyk z częstotliwością 240 Hz - co przyda się nie tylko podczas codziennego korzystania z urządzenia, ale najmocniej w czasie gry. Warto dodać, że można tu wybrać pomiędzy 60 i 120 Hz - nie ma automatycznego ustawienia, które odpalałoby wyższą częstotliwość w zależności od potrzeby. Odwzorowanie kolorów również zasługuje na uznane, a użytkownik ma do wyboru standardowy tryb obrazu albo tzw. tryb twórcy (wzorowany na profesjonalnych technologiach Sony CineAlta). Do tego świetny kontrast, HDR, bardzo dobre kąty widzenia i dobra wysoka maksymalna jasność ekranu w trybie automatycznym (przy manualnych ustawieniach jest zauważalnie niższa).
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Nie ma tu wcięcia ekranu ani otworu, który naruszałby przestrzeń wyświetlacza - zamiast tego zdecydowano się na symetryczne ramki. Aparat do selfików o rozdzielczości 8 MP wraz z sensorami umieszczono na niewielkiej górnej ramce, na froncie, a w szczelinach przy granicy styku szkła i ramki, zarówno nad i pod ekranem, zamontowano też głośniki stereo. I jest tu nawet dioda powiadomień. Czy przeszkadza nam obecność ramek? Absolutnie nie. Moim zdaniem klasyczne rozwiązanie jest wciąż lepsze od wszelkich wcięć i otworów. Producent nie nakleił na ekran żadnej fabrycznej folii, ale wyświetlacz chroniony jest przez Gorilla Glass 6. Warto dodać, że ze smartfonu można bez problemu korzystać w okularach z polaryzacją.
Tylna powierzchnia nie jest szczególnie oryginalna w kwestii designu. W lewym górnym rogu mamy tu wystający ponad obudowę moduł fotograficzny, w którym aparaty ułożone są pionowo. Na pewno w porównaniu z modułami w modelach Huawei czy Samsung jest on znacznie skromniejszy i mniej rzucający się w oczy. Reszta panelu to szkło, na którym umieszczono tylko logo producenta oraz nadrukowano obowiązkowe oznaczenia i certyfikacje.
Obydwie szklane tafle smartfonu łączy aluminiowa ramka. Obsługa smartfonu odbywa się przez szereg przycisków, które zostały skoncentrowane na prawej krawędzi: jest tu relatywnie nieduży przycisk regulacji głośności, skaner linii papilarnych zintegrowany z włącznikiem (to jedyne zabezpieczenie biometryczne, nie ma funkcji rozpoznawania twarzy), przycisk Asystenta Google - z mojego punktu widzenia zbędny - oraz fizyczny, dwustopniowy spust migawki aparatu. Gniazdo słuchawkowe umieszczono na górnej krawędzi telefonu, a na dolnej port USB-C. Tacka na karty SIM i karty pamięci jest zlokalizowana na lewej krawędzi telefonu. Szczególnie podoba mi się to, że można ją otworzyć bez korzystania z dodatkowego narzędzia - wystarczy podważyć ją paznokciem - oraz fakt, że smartfon nie restartuje się po jej każdorazowym wyjęciu - co przez dłuższy czas było swoistym wyróżnikiem smartfonów Sony. Obsługiwane są dwie karty SIM w rozmiarze nano lub jedna karta SIM i microSD.
Jeśli jesteście ciekawi, jak ten model prezentuje się o środka, to na kanale PBKreviews dokonano rozłożenia Xperii 5 II na czynniki pierwsze. Można obejrzeć zastosowany system chłodzenia, oparty na grafitowych płytkach. Flagowiec Sony ma większość elementów, w tym mikrofony, połączone klejem w celu zapewnienia wodoodporności, a port USB-C zabezpieczony jest gumową uszczelką. Autorzy recenzji sugerują też, że telefon jest łatwy w demontażu i naprawie - nawet bateria ma dwie wypustki, dzięki którym można ją łatwo wyjąć i wymienić.
System i aplikacje
Telefon ma system Android 10 - planowana jest aktualizacja do Androida 11, ale wciąż nie wiemy, kiedy faktycznie smartfon ją dostanie. Poprawki bezpieczeństwa są z 1 sierpnia 2020 roku.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Interfejs Xperia UX jest zbliżony do oryginalnego Androida, choć producent nie zrezygnował z kilka własnych rozwiązań, np. sposobu obsługi podzielonego ekranu czy trybu Stamina. Dodał nowe kolory tła, kilka czcionek i ikon. Jest też menu boczne - funkcja gównie irytująca i zbędny dodatek, który szybko zdezaktywowałam - oraz sporo dodatkowych aplikacji. W standardzie Sony dostarcza Call of Duty, LinkedIn i aplikację Facebooka. Nie dostarcza własnej aplikacji do przeglądania zdjęć - korzysta ze zdjęć Google. W przypadku aparatu i odtwarzania muzyki proponuje własne aplikacje.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Istotnym elementem oprogramowania, zwłaszcza dla graczy, jest aplikacja Pomocnik gracza (Game Enchancer), czyli zestaw rozbudowanych funkcji, z których korzystać można podczas grania. Obejmują one m.in. wybór profilu zasilania/wydajności, blokowanie powiadomień, wyłączenie automatycznej jasności, nagrywanie ekranu oraz zmianę częstotliwości odświeżania ekranu na 120 Hz dla tych gier, które mogą osiągnąć ponad 60 klatek na sekundę.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Inne funkcje, których obecność zasługuje na wymienienie, to Always on Display, tryb obsługi jedną ręką, ustawienia związane z wyświetlaniem obrazu (tryb twórcy, balans bieli, RGB) czy różne metody sterowania interfejsem (gestami lub przy pomocy systemowych przycisków). Smartfon może pochwalić się certyfikatem Widevine L1.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Dźwięk
Sony zawsze mocno stawiał na dźwięk, nie dziwi więc obecność istotnych rozwiązań audio: dźwięku o wysokiej rozdzielczości, gniazda audio 3,5 mm i skierowanych do przodu głośników stereo. Głośniki te są mocne i zapewniają bogate tony, doskonały dźwięk stereo i przestrzenny Atmos oraz szczegółowe brzmienie - od basów po wysokie tony.
Uzupełnieniem głośników stereo jest system wibracji Dynamic Vibration System, który ma zwiększyć wrażenia z korzystania z telefonu. Smartfon analizuje odtwarzane dźwięki i synchronizuje z nimi wibracje o odpowiednim natężeniu. Funkcja ta działa niezależnie od uruchomionej aplikacji - można ją aktywować lub dezaktywować z poziomu ustawień i sterować nią z poziomu regulacji głośności. I przydać może się chyba tylko graczom - w innych przypadkach jest bezużyteczna i wcale nie poprawia wrażeń podczas korzystania z multimediów. Muzyki można słuchać przez głośniki stereo lub w słuchawkach - bezprzewodowych lub z wtykiem audio 3,5 mm.
Oglądając multimedia można korzystać z ustawień dźwięku Dolby Atmos, zoptymalizowanym we współpracy z Sony Pictures Entertainment. Poprawę jakości muzyki cyfrowej, również z serwisów streamingowych z muzyką i filmami, zapewnia technologia DSEE Ultimate. Za wysoką jakość odpowiada sprzętowy dekoder 360 Reality Audio.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Zdjęcia i wideo
W kwestiach aparatów model Sony Xperia 5 II pod wieloma względami jest identyczny jak większa Xperia 1 II. Dysponuje aparatem z trzema obiektywami i optyką ZEISS z powłoką ZEISS T*, znaną ze skutecznego tłumienia odblasków:
- ultraszerokokątny aparat: 16 mm 12 MP 1/2,2" dual-PD AF,
- aparat główny: 24 mm 12 MP 1/1,7" dual-PDAF, OIS,
- aparat z teleobiektywem: 70 mm 12 MP 1/2,4", 3-krotny zoom, PDAF, OIS.
Z technologicznych nowinek warto wspomnieć tu jeszcze o technologii Real-time Eye AF, która ustawia ostrość na ludzkie lub zwierzęce oko w czasie rzeczywistym, nie zabrakło dużego przetwornika obrazu typu 1/1,7" i redukcji szumów w procesorze obrazu Bionz X for Mobile. Zabrakło co najwyżej sensora ToF, co, według producenta, może się przełożyć na nieco wolniejsze ostrzenie zdjęć robionych przy słabym oświetleniu czy wykrywanie fotografowanej osoby w trybie portretowym. Ale w pozostałych sytuacjach autofocus zadziała błyskawicznie, zwłaszcza, że działa tu ciągły autofokus, który wyznacza parametry AF/AE 60 razy na sekundę bazując na 247 punktach. Umożliwia precyzyjne wykonanie i zapis 20 zdjęć (20 kl./s) z dokładnie ustawioną ostrością i zoptymalizowaną ekspozycją.
A jak aparaty sprawują się w praktyce? Niezależnie od wybranego trybu fotografowania, zdjęcia są szczegółowe, z dobrym kontrastem i naturalnymi kolorami. Praktycznie nie różnią się od tych z Xperii 1 II. Można nawet powiedzieć, że zdjęcia wydają się bardziej realistyczne od tych, które uzyskamy z aparatów konkurencji - wynika to z neutralnej tonacji zdjęć, której soft do przetwarzania obrazów nie podrasowuje mocniejszymi i bardziej nasyconymi kolorami, niż są w rzeczywistości. Aparat radzi sobie z nierównomiernie oświetlonymi scenami, posiłkując się trybem HDR, choć zdarzają się zdjęcia, na których przepala najjaśniejsze obszary zdjęć - głównie niebo. Przy pomocy recenzowanego modelu nie uzyskamy też tak imponujących zdjęć jak z aparatów Huawei czy Apple - między innymi z uwagi na brak trybu nocnego.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Więcej zdjęć można obejrzeć w galerii .
Osobom, które bazują na trybie automatycznym i nie mają ochoty zagłębiać się w ISO, balanse bieli, czasy ekspozycji i inne tego typu niuanse, w zupełności wystarczy podstawowa aplikacja aparatu. Ma prosty interfejs i oferuje podstawowe funkcje, a dedykowany przycisk aparatu świetnie sprawdza się na co dzień.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Oprócz standardowej aplikacji aparatu wśród preinstalowanego softu znaleźć można Photo Pro - czyli aplikacje o interfejsie znanym a aparatów z serii Alpha, która umożliwia szczegółowy dobór parametrów kadru oraz zapis do RAW DNG. Druga z zaawansowanych aplikacji to Cinema Pro, w której możliwe jest na przykład nagrywanie w slow motion w jakości 2K i 4K przy 120 klatkach na sekundę. Oczywiście aplikacje pozwalają wycisnąć maksimum z aparatów, zwłaszcza w rękach profesjonalistów, ale wciąż ograniczeniem jest hardware - i tego nikt nie przeskoczy.
Biorąc pod uwagę fakt, że zarówno Sony Xperia 5 II, jak i Xperia 1 II współdzielą ten sam soft i te same aparaty, zachęcam do przeczytania stosownego fragmentu recenzji tego drugiego modelu, gdzie fotograficzne możliwości i soft zostały bardziej szczegółowo opisane.
Aparat główny pozwala na rejestrowanie nagrań z jakością 4K (przy 24/25/30/60 klatkach na sekundę) oraz1080p (30/60/120 klatek na sekundę). Podstawowe tryby dostępne są w głównej aplikacji aparatu - mniej typowe i wymagające większego rozeznania - w aplikacji Cinema Pro. Jakość nagrań jest świetna, zarówno pod względem szczegółowości, płynności i naturalnej kolorystyki.
Za selfiki odpowiada 8 MP aparat na froncie, z obiektywem o jasności f/2.0 i możliwością nagrywania wideo w jakości 1080p przy 30 klatkach na sekundę. Zdjęcia można wykonywać w trybie standardowym lub portretowym, dostępnym z poziomu ikony na ekranie aplikacji - w tym drugim można przyczepić się co najwyżej do niedokładnego efektu bokeh, który potrafi nie rozmyć elementów tła, a nagminnie rozmywa włosy. Niezależnie od trybu widać, że aparat niezbyt dobrze radzi sobie z jasnym tłem - zazwyczaj je prześwietla. Czasami problemem bywa też ostrość fotografowanej twarzy.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Komunikacja i połączenia głosowe
Kompaktowa Xperia 5 II dostarcza wszystkich niezbędnych modułów i opcji łączności: 5G, NFC, Wi-Fi 6, Bluetooth 5,1 i nawigacja wspierana przez GPS i Galileo. Z fizycznych złączy mamy tu port USB-C (USB 3.0) oraz uniwersalne gniazdo słuchawkowe.
Nie mam też zastrzeżeń do realizowanych przy pomocy Xperii 5 II połączeń głosowych - rozmówcy słyszeli mnie głośno, wyraźnie i bez hałasów z otoczenia, ja również nie miałam problemów z usłyszeniem i zrozumieniem osób, które były po drugiej stronie linii.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Pamięć i wydajność
Xperia 5 II ma 128 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.0. W praktyce do dyspozycji użytkownika, po pierwszym uruchomieniu, pozostaje jakieś 20% pamięci mniej, tj. nieco ponad 102 GB. Do tego smartfon obsługuje karty microSD - zajmując slot współdzielony z kartą SIM.
Za wydajność, szybkość i płynność pracy odpowiada Snapdragon 865, obsługujący sieci 5G (modem X55). Wspiera go grafika Adreno 650 oraz 8 GB pamięci RAM. W codziennym użytkowaniu smartfon działa bezbłędnie - idealnie szybko i płynnie, z ekranem przez praktycznie cały czas ustawionym na 120 Hz. Nie zauważycie spowolnień, zacięć ani opóźnień. Aplikacje ładują się błyskawicznie i nie ma opóźnienia podczas przełączania się między nimi. W grach spisuje się znakomicie - sprawdziłam to z wykorzystaniem Real Racing 3 i Asphalt 9. Nie zapomnijmy o software'owym wsparciu dla graczy - Pomocnik gracza (Game Enhancer) - aplikacja zapewni kontrolę nad częstotliwością odświeżania ekranu, reakcją na dotyk i zużyciem energii podczas gry. Podsumowując - Snapdragon 865 i 8 GB pamięci RAM zapewniają wydajność prawdziwego flagowca i pod tym względem Sony Xperia 5 II na pewno was nie rozczaruje.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Bateria
W recenzowanym modelu zamontowano ogniwo o pojemności 4000 mAh. Dzięki dobremu zarządzaniu zużyciem energii i efektywnym trybom w rodzaju Stamina smartfon bez problemu osiąga pełny dzień pracy. Nawet go przekracza - w praktyce, o ile nie testowałam danego dnia benchmarków czy grania, wieczorem miałam jeszcze około 35-40% baterii. Największymi zużywaczami energii wydaje się nagrywanie w 4K i granie - no i nie zapomnijmy o ekranie 120 Hz, którego używałam stale. Po przełączeniu się na 60 Hz czasy będą jeszcze lepsze.
- czas pracy z włączonym ekranem (YouTube, 1 karta SIM, aktywny moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu, minimalny poziom dźwięku) - 13 godzin i 34 minuty,
- wynik w PC Mark battery test - 13 godzin 27 minut,
- wynik Geekbench (full discharge, dim screen) - 8189 punktów, rozładowanie po 13 godzinach i 35 minutach,
- godzina strumieniowania wideo (Netflix, 1 karta SIM, aktywny moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu) - 7% baterii mniej,
- godzina odtwarzania wideo z pamięci telefonu (tryb samolotowy, Netflix offline, 50% jasności ekranu) - 6% baterii mniej,
- pół godziny grania w Real Racing 3 - 8% baterii mniej,
- 8 godzin w trybie czuwania - 5% baterii mniej.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Przejdźmy do ładowania. Tutaj trzeba wspomnieć, że Xperia 5 II wspiera ładowanie 21 W, ale w zestawie znalazła się słabsza ładowarka, 18 W. Jak szybko się przy jej pomocy naładuje najnowszy Soniak? W 30 minut jest około 46%, po godzinie - 80%, a po 90 minutach - 96%. Pozostałe procenty dochodzą w ciągu 15-20 minut, więc w niecałe 2 godziny smartfon naładujemy od zera do 100%. W recenzowanej Xperii brakuje co najwyżej ładowania bezprzewodowego - nie zadziałają więc żadne popularne ładowarki wspierające technologię Qi. Ale jest to świadoma decyzja producenta - nie chciano zwiększyć grubości telefonu dodając cewkę, a ponadto priorytetem było skuteczniejsze odprowadzanie ciepła.
R E K L A M APodsumowanie
Recenzowany smartfon z powodzeniem kontynuuje charakterystyczną linię designu, przyjętą przez japońskiego producenta, ale jest też prawdziwym multimedialnym sprzętem, czerpiącym obficie z technologii innych działów firmy Sony: ulepszeń obrazu (telewizory Bravia), technologii fotograficznych (aparaty Alpha) czy komunikacji w zakresie gier (PlayStation). Xperia 5 II oferuje szereg funkcji, których nie znajdzie się w konkurencyjnych telefonach. Sprawdza się w zasadzie we wszystkich aspektach, od wydajności, obrazu i dźwięku po aparat, żywotność baterii i oprogramowanie. To może być najlepszy telefon komórkowy Sony od lat i realna alternatywa dla Galaxy S20 czy Xiaomi Mi 10 Pro. Szkopuł może być jeden - dość wysoka cena - ale to przecież wyznacznik modeli z najwyższej półki. Tylko trzeba do tego przekonać użytkowników, do których mocniej może przemawiać bardziej przystępna cenowo konkurencja, na przykład Samsung Galaxy S20 FE.
Plusy i minusy
Plusy:
- parametry i jakość ekranu
- odświeżanie 120 Hz
- świetny, wydłużony kształt i poręczność - coś, co mocno doceniam w każdym flagowcu japońskiego producenta
- pyło- i wodoszczelność (IP65/68)
- Gorilla Glass 6 na froncie i na pleckach urządzenia
- jakość wykonania
- klapka kart SIM/microSD może być wymontowana bez stosowania dodatkowych narzędzi
- możliwości aparatów i aplikacji do ich obsługi (standardowa oraz Photo Pro i CinemaPro)
- mocna specyfikacja
- wydajność, płynność i szybkość działania
- szybki i dokładny skaner linii papilarnych
- bardzo dobre czasy pracy na baterii, nawet przy odświeżaniu 120 Hz
- dioda powiadomień
- gniazdo słuchawkowe
- obsługa kart pamięci
- jakość dźwięku, głośniki stereo
Minusy
- nie wszystkim może pasować długość urządzenia
- nagromadzenie wszystkich przycisków na jednej krawędzi
- hybrydowe rozwiązanie w zakresie kart SIM i microSD
- odciski palców na tylnym panelu i generalnie śliskość urządzenia
- totalne minimum w zestawie sprzedażowym
- zbędny przycisk Asystenta Google
- brak ładowania indukcyjnego
- przeciętna jakość zdjęć z frontowego aparatu
- sporo zbędnego softu
- niezbyt szybkie ładowanie przy pomocy ładowarki z zestawu
- wysoka cena, choć niższa niż modelu Sony Xperia 1 II
Materiał własny







































































































