Samsung SGH-E500
Recenzja

Opublikowane:

Wirtualne klawisze

Drogie Panie! Tym razem zatroszczyła się o nas firma Samsung. Nowy model tej koreańskiej firmy, mimo mało wdzięcznej nazwy (SGH-E500), na brak wdzięku na pewno nie cierpi. Podczas zaledwie kilkudniowego użytkowania tej perełki, dobre 70 proc. moich koleżanek z ochami i achami na ustach postanowiło w najbliższym czasie wymienić swoje nudnawe telefony na tę właśnie, beżowo-złotobrązowo-czekoladową ozdobioną cyrkoniami, zgrabną komóreczkę.

Nie jest to taka sobie po prostu zwykła ładna komóreczka... O nie, Drogie Panie! Kiedy tylko włączycie magiczny przycisk "on" i wejdziecie w menu, wszystkie Kasie, Zosie, Krysie i inne koleżanki zejdą na drugi plan. Od tego momentu powierniczką i towarzyszką na dobre i złe zostanie ta mała ślicznotka. Przed ewentualnym zakupieniem tego modelu należy więc poinformować wszystkie przyjaciółki o zaistniałej sytuacji, z góry przeprosić za spadek zainteresowania i mniejszą częstotliwość spotkań. To przecież żaden wstyd zostać wypartym przez takie cudo. Nie codziennie spotyka się połączenie atrakcyjnego wyglądu z pięknym wnętrzem...

Elegancja

Producent tego telefonu zakłada nam jednak różowe okulary i udowadnia, że jest możliwe... Może zbierzemy się któregoś dnia wszystkie razem, Kochane, i napiszemy petycję do firmy Samsung z prośbą o stworzenie nowego modelu mężczyzny z takimi właśnie parametrami? Zamknijmy na chwilę oczy i wyobraźmy sobie zabójczo przystojnego, świetnie zbudowanego pana w rewelacyjnie skrojonym garniturze... Poznajemy go bliżej i wbrew doświadczeniom i logice im lepiej go znamy, tym bardziej nam się podoba. Okazuje się, że jest inteligentny, czuły, zna się na sporcie, literaturze i sztuce, przeczytał kilka psychologicznych książek... Poza tym jest złotą rączką, wszystko potrafi załatwić, nie trzeba przypominać mu trzy razy o cieknącym kranie, wstawia pranie i nawet czasem zrobi kolację. A po kolacji... Brr... No dobrze, już dobrze. Trochę się rozmarzyłyśmy... Ale to wszystko wina SGH-E500! Póki nie mamy co liczyć na takie męskie rarytasy, zajmijmy się naszą Samsungową przyjaciółką. Ten przyciągający uwagę wygląd zapewnia jej wyprawiona skóra wokół zewnętrznego wyświetlacza, na której wiją się subtelne kręte linie. Ten sam wyświetlacz może służyć nam jako lusterko do szybkiej poprawy makijażu. Obiektyw aparatu i klawisze nawigacyjne ozdobione są malutkimi cyrkoniami. Jej charakterystyczny, delikatnie obły kształt przypomina nieco puderniczkę. Jest bardzo mała (85/44,5/21,9 mm) i waży tylko 77 g. Materiał jest przyjemny w dotyku i solidny. Nic nie trzeszczy i nic się nie chybocze. Muszę jednak przyznać, że problem sprawiła mi osłona baterii i karty SIM. Nie powinnam tego mówić, ale walczyłam z nią blisko godzinę. Okazało się, że nie trzeba wcale nic wyłamywać ani nawet używać całej swojej siły - wystarczy przycisnąć mocniej u nasady, żeby odhaczyło się to, co ma się odhaczyć. Trochę techniki i się gubię... No, naprawdę... Aż mi głupio. Z tego wszystkiego zgubiłam osłonkę baterii drugiego telefonu. Przeszukuję mieszkanie piąty raz. Ale dość już. Było o zewnętrznych atutach, przejdźmy więc do "wnętrza".

Skrojony dla kobiet

Otóż... Oprócz ślicznych tapet, dużych możliwości do sto so wy wa nia ekranu do indywidualnych potrzeb, niezłej rozdzielczości i kolorowych cyferek podczas wybierania numerów najważniejsze jest menu. Zakładka GRY I APLIKACJE otwiera przed nami drzwi do kobiecego świata rozrywki, urody i pomocy w codziennych obowiązkach. Oprócz odtwarzacza MP3, dyktafonu i edytora obrazów mamy tu opcję STUDIO URODY, a pod nią ZESTAW DO MAKIJAŻU. Nie rozgryzłam jeszcze do końca, w jaki sposób może to być pomocne, ale zabawy z tym co niemiara. Robimy zdjęcie sobie bądź koleżance, wybieramy fryzurę, ubranie, tło i możemy przejść do robienia makijażu. Wszystko jest zbyt małe, żeby faktycznie odnieść te multimedialne próby do rzeczywistości, ale gadżet świetnie zapełnia czas na nudnym spotkaniu czy konferencji... Dalej interesuje nas zakładka ŻYCIE KOBIET. Pierwsze tajemnicze hasło: TYP ZAPACHU. I teraz wypełniamy okienka: jedzenie, napój, muzyka, kolor, fason, hobby, pogoda, miejsce urlopu, czas używania perfum, klikamy OK i wyskakuje nam propozycja zapachu, który pasuje do wybranych wcześniej parametrów. Osobiście jestem straszną perfumiarą, próbowałam TYPU ZAPACHU kilka razy i raczej nie udało mi się utożsamić, ale być może dla innych Pań okaże się to fajne i przydatne.

Biorytm i inne

Kolejny krok to BIORYTM. Wpisujemy datę i dzień urodzenia, a na ekranie wyświetla się wykres sfer: psychicznej, emocjonalnej i intelektualnej. 0. Zielony słupek sfery intelektualnej pokazuje mi dziś 0... Jeżeli będzie się to powtarzać zbyt często - albo zerwę współpracę z biorytmem, albo stracę dobre zdanie o SGH-E500... Idę dalej. WSPÓŁCZYNNIK WZROSTU DO WAGI. Wolałabym pominąć ten punkt, więc powiem po prostu, że wpisujemy wzrost i wagę, a sympatyczny multimedialny ludzik wystawia nam ocenę i określa stan faktyczny: niedowaga/normalna waga/nadwaga. Następny jest kalendarz KALORIE, który przyda się każdej dbającej o siebie kobiecie. Teraz mój idol RÓŻOWY TERMIN. Drogie Panie, koniec z zaznaczaniem trudnych dni w kalendarzu i wyliczaniem, kiedy ewentualnie można się zapomnieć... Wszystko załatwia za nas nasza złota koleżanka. W przejrzysty sposób przedstawia wszystko kolorkami. Nie ma co dalej tłumaczyć, jest to bardzo, bardzo przydatne! Ostatnim przystankiem z ŻYCIA KOBIETY jest LISTA ZAKUPÓW. Niby nic wielkiego, a jednak już nigdy więcej nie będziemy musiały latać po hipermarkecie z furą małych karteczek poupychanych gdzie bądź.

Solidny telefon

Poza tymi wszystkimi babskimi bajerami nowy Samsung ma wszystko, co dobrze zaopatrzony telefon mieć powinien. Trzy systemy, WAP, GPRS, EDGE, Bluetooth, wbudowaną pamięć 68 MB i aparat cyfrowy 1,3 MPx z czterokrotnym zoomem, z funkcją nagrywania nawet godzinnych filmów z dźwiękiem! Jest też niezłej jakości odtwarzacz plików MP3. Muzyki można słuchać bądź z wbudowanego głośnika, bądź ze słuchawek stereofonicznych znajdujących się w zestawie. Poza tym, synchronizacja kontaktów pomiędzy telefonem a komputerem jest natychmiastowa, istnieje możliwość bezprzewodowego drukowania i połączenia z innymi urządzeniami Bluetooth.

Jak widzicie, jest to telefon stworzony specjalnie dla nas, dostosowany do wszelkich potrzeb kobiety XXI w. Myślę, że możemy wszystkie chórem podziękować firmie Samsung, powiedzieć, że doceniamy ich wysiłek i próby usatysfakcjonowania nas (choć wiemy, że to niezwykle trudne) i napomknąć jeszcze - tak skromnie - o tej nowej generacji mężczyzn SGH-E500. Stworzonych specjalnie dla kobiet. Z uwzględnieniem tych wszystkich rzeczy, o których pisałam wcześniej. Taka funkcjonalność połączona z elegancją i elastycznością... W Samsungu na pewno pracują jakieś kobiety. One już będą wiedziały, o co chodzi...;)

Artykuł pochodzi z miesięcznika Mobile Internet

avatar_empty.gif
Opublikowane:
Autor: Monika Borzym
Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
100,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 0,0% 
Default user logo
greg

Opinia pozytywna

Ten "test" to raczej "tekst reklamowy". Nie będę sie wtrącał, bo to telefon dla kobiet. Ciekawi mnie tylko czy dalej będzie tak wspaniale wyglądał po kilku miesiącach użytkowania.
.nvn.metro.digiweb.ie | 26.06.2007, 19:06
R E K L A M A
Default user logo
Anonim

Opinia pozytywna

nic dodać nic ująć!!!
.azartsat.pl | 15.03.2007, 22:03


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies