R E K L A M A

Samsung Galaxy S10+ Dual SIM
Testy

Jak co roku...

Wyświetlacz

Samsunga Galaxy S10+ wyposażono w 6,4-calowy ekran QHD+, w którym współczynnik zagęszczenia przekracza 500 ppi. Ekran wykonano w nowej technologii Dynamic AMOLED, która łączy znane zalety SuperAMOLED-ów z obsługą HDR10+. To nie może wyglądać źle - i nie wygląda. Reprodukcja barw i detali jest znakomita, podobnie, jak poziomy jasności wyświetlacza. Minimalny oznacza niemal całkowite wygaszenie podświetlenia, zaś maksymalny daje dobrą czytelność nawet w słonecznej Barcelonie.

Co ciekawe, automatyczna regulacja podświetlenia, potrafi podbić jasność wyżej, niż manualny suwak... Oczywiście mamy tu ochronę wzroku przed światłem niebieskim, przewidziano również ciemny, nocny motyw ekranowy, a także możliwość automatycznego uruchamiania wspomnianych opcji. Co ciekawe, w porównaniu z poprzednikiem, okrojono tu ilość opcji balansu barw.

Mamy wybór pomiędzy "standardowym" i "żywym" - może to wystarczy...? Wszak pozostawiono możliwość ręcznej korekty RGB... Niestety, nie miałem możliwości wypróbowania kontentu dedykowanego technologii HDR10+, pozostaje zatem jedynie wierzyć w zapewnienia producenta - i czekać, aż rozwiązanie to w pełni zagości w polskich serwisach streamingowych.

Zabezpieczenia

Byłbym zapomniał! Miałem wspomnieć o czytniku. Zapewne domyśliliście się już, że jest ukryty pod ekranem... Wykorzystuje ultradźwięki, dzięki czemu jest mniej wrażliwy na zanieczyszczenie ekranu czy wilgoć, niż ekranowe czytniki wykorzystujące kamerę. Interfejs podpowiada, w którym miejscu przyłożyć palec, zaś konfiguracja czytnika przebiega właściwie identycznie, jak przy standardowym.

To niezwykle gadżeciarskie rozwiązanie, ale wciąż ustępujące pewnością działania tradycyjnym, płytkowym czytnikom. Jak na ekranowy czytnik - ten jest niezły, ale wydaje mi się, że prawdziwy boom na tego typu systemy dopiero nadejdzie. Na szczęście, w Galaxy S10+ mamy również układ rozpoznawania twarzy, działający dość sprawnie i szybko.

Niestety, oparto go o proste obrazowanie, zatem możliwe jest "oszukanie" układu zdjęciem czy odblokowanie "na śpiocha" - z zamkniętymi oczami. Jeśli zależy wam na poufności - pozostańcie przy odcisku palca. Chyba, że przekona was animacja towarzysząca rozpoznawaniu - ma ona postać rozbłysków, obiegających "lornetkę" przedniego aparatu. Jak zapewne zauważyliście, w S10 Samsung porzucił ochronę za pomocą skanu tęczówki oka. Zabrakło miejsca na sensor, a może też nabywcy nie polubili tego rozwiązania...

materiał własny

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 2.
50,0% 
 0,0% 
 50,0% 
Robertus
Recenzja super, bardzo dziękuje. A co do modeli s10 to rzeczywiście Samsung "pozamiatał".
Szczególnie cieszy wersja "compact" czyli s10e. Miałem okazję przetestować, świetnie leży w dłoni.
Sony który był liderem "compactów" ma teraz sporą konkurencję gdyż Samsung ma przewagę: lepszy aparat, wyświetlacz i mimi jack czego Sony nie ma. Poza tym proporcje ekranu w Samsungu są dla mnie lepsze.
Natomiast co do braku radia FM to warto wspomnieć że "eSki" już dawno go nie mają. Miłosnikom radia polecam znakomitą polską aplikację REPLAIO Radio pozwalajacą słuchać niemal wszystkich stacji radiowych z całego świata. Sam z niej korzystam i nie muszę korzystać z aplikacji dedykowanych stacji radiowych. Pozwala ona ułożyć stacje według własnych potrzeb i wybrać jakość dźwieku. Co prawda musimy korzystać z internetu ale przy dzisiejszych cenach pakietów to żaden problem. Polecam tą aplikacje wszystkim miłosnikom radia.
.29.175.185 | 30 Mar 2019, 09:03
Jan
Super recenzja. ;)
.175.134.37 | 15 Mar 2019, 13:03