Wracając do wspomnianych dwóch charakterystycznych cech, czyli niewymiennej baterii i najmniejszej karty SIM, to zamontowany na stałe akumulator jakoś mi nie przeszkadzał, natomiast karta SIM - nieco zaskoczyła. Miałem wprawdzie odpowiedniego SIM-a w wersji nano i nie musiałem "na gwałt" szukać nożyczek, aby swoją kartę przyciąć, ewentualnie zastanawiać się, gdzie jest najbliższy salon operatora, gdzie mógłbym ją wymienić, niemniej jednak wspominam o tym, a nawet staram się to podkreślić, zdaję sobie bowiem sprawę, że nie każdy potencjalny nabywca tego urządzenia może być przygotowany i mieć SIM-a w takiej właśnie wersji.
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Jeszcze zanim telefon ten trafił w moje dłonie, czytałem gdzieś w internecie, być może tutaj, a może gdzieś indziej, o znakomitym wyświetlaczu. Na stronie producenta zobaczyłem także informację, że "wyświetlacz Alive Super AMOLED wraz z funkcją adaptacyjnego ekranu idealnie dopasowuje jasność wyświetlacza do warunków otoczenia. Twój GALAXY A5 inteligentnie dopasuje parametry ekranu do środowiska, w którym się znajdujesz". Tak sobie myślę, że z tą inteligencją ekranu to może byłbym ostrożny, niemniej jednak do pracy wyświetlacza zarzutów nie mam żadnych. Kolory pokazywał soczyste i wyraźne. Wszystko było czytelne niezależnie od warunków oświetleniowych.
Także - jeśli można tak napisać - mechaniczny aspekt funkcjonowania wyświetlacza nie budził moich zastrzeżeń. Zarówno dotyk "zwykły", jak i multidotyk działał bez zarzutu. Ekran błyskawicznie reagował na wydawane mu polecenia, nie mylił się, nie zamyślał i nie zamulał.
Choć te ostatnie dwie pochwały, to raczej powinienem kierować w stronę procesora, prawda? Zatem było całkiem dobrze. A5 to model, na którego chyba ani razu nie musiałem czekać. Zresztą zdają się to potwierdzać wyniki, jakie udało mi się uzyskać korzystając z tzw. benchmarku. Miło z jego strony i za to mi się podobał.
Ok, zgadzam się, że wynik nieco ponad 21 tys. punktów może nie powalać i są komórki znacznie szybsze, niemniej jednak narzekanie na takie wyniki, a co za tym idzie możliwości urządzenia byłoby chyba zwykłym malkontenctwem, nieprawdaż?
materiał własny









Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!