Komunikacja
Smartfon oferuje liczne opcje łączności, wśród których wymienić można LTE, Wi-Fi wraz z hot-spotem, Bluetooth, GPS z obsługą GLONASS i BeiDou oraz NFC. Oprócz tego ostatniego modułu, którego nie miałam na czym przetestować, cała reszta sprawowała się bez zarzutów. Pomimo metalowej obudowy nie ma zakłóceń sygnału sieci komórkowej, Wi-Fi także działa stabilnie.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Jakość połączeń głosowych jest na dobrym poziomie. Rozmowy przebiegały bez zakłóceń, wystarczająco głośno i wyraźnie w przypadku każdej ze stron konwersacji. Na dodatek smartfon obsługuje wideorozmowy przez sieć komórkową. Wśród ustawień nie znajdziemy jednak nagrywania rozmów. Wpisywanie tekstu jest komfortowe dzięki czułemu panelowi dotykowemu i wygodnej klawiaturze Samsunga, umożliwiającej m.in. pisanie poprzez przesuwanie palca po klawiaturze (a la Swype) czy głosowe wprowadzanie tekstu. Jedyne, czego jej brakuje, to dodatkowy rząd klawiszy z cyframi.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Pamięć i wydajność (benchmarki)
Z 16GB wewnętrznej pamięci do dyspozycji użytkownika zostaje nieco ponad 11GB - resztę zajmuje system i preinstalowane aplikacje. Nie zabrakło tu na szczęście slotu na karty microSD, dzięki któremu możemy dołożyć nawet do 64GB dodatkowej przestrzeni na przykład na multimedia.
Pod względem wydajności smartfon spisuje się znakomicie. W bardziej ogólnych zastosowaniach okazuje się szybki i bezproblemowy, radzi sobie z multimediami oraz mniej i bardziej wymagającymi grami (np. Real Racing 3). Za jego pracę odpowiada 64-bitowy ultramobilny procesor Qualcomm, model Snapdragon 410 o taktowaniu 1,2GHz. Od strony grafiki wspiera go Adreno 306 oraz 1,5GB pamięci RAM. Pakiet ten nie zapewni może topowej wydajności, ale w średniej półce sprawdzi się całkiem dobrze.
Oto wyniki benchmarków:
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Mat. własny






























Opinia pozytywna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Efektem przemyśleń jest ciekawość, jak można co tydzień zmieniać fona, nie pogubić się w tym wszystkim i jeszcze na dodatek napisać sensowną relację. I przy okazji chciałoby się zapytać, czym Pani foci te poddawane surowemu osądowi fony? Swoim sprzętem telefonicznym czy też może profesjonalnym aparatem? Proszę uchylić rąbka tajemnicy i pokazać odrobinę warsztatu pracy :)
Opinia neutralna
Może Samsung jest czczony przez któryś silnik autokorekty? Dziękuję za poprawkę. (jf)