Komunikacja
Realme C11 wspiera sieci 2G, 3G i 4G, obsługuje też sieci bezprzewodowe Wi-Fi 802.11 b/g/n w paśmie 2,4 GHz. Ma moduł Bluetooth 5.0, GPS z obsługą aGPS i GLONASS. Z fizycznych złączy mamy tu mini-jacka 3,5 mm oraz port microUSB.
Połączenia głosowe
Smartfon w swoim pierwotnym zastosowaniu - w roli telefonu - spisuje się akceptowalnie. Rozmówcy słyszeli mój głos dość wyraźnie i czysto, ale niezbyt głośno. Nie ma tu dodatkowego mikrofonu do redukcji hałasu, więc co nieco odgłosów z otoczenia przedostaje się do rozmowy, ale nie sprawia to najmniejszych problemów ze zrozumieniem rozmówcy. Podobne odczucia miałam podczas realizowania połączeń - mogłoby być głośniej i czyściej, ale w sumie jakość oferowana w tym aspekcie przez Realme C11 jest w budżetowej półce cenowej typowa.
Pamięć i wydajność
Do przechowywania plików i aplikacji producent dostarczył 32 GB wbudowanej pamięci, z której dla użytkownika po pierwszym uruchomieniu zostaje 19,2 GB. Ale można też skorzystać z karty microSD. Obsługiwane są nośniki do 256 GB.
Za szybkość i płynność pracy smartfonu odpowiada procesor Mediatek Helio G35 (określany przez Mediateka jako "entry level gaming chip") o taktowaniu do 2,3 GHz, który wspierają 2 GB pamięci RAM (jest też wersja z 3 GB pamięci) oraz grafika IMG PowerVR GE8320. Opisywany układ ma zapewnić płynną pracę, dobre zarządzanie energią, liczne opcje komunikacji oraz dostarczyć odpowiedniej mocy dla mobilnych graczy. W praktyce lepiej to wygląd na papierze niż w rzeczywistości, bowiem spowolnienia są zauważalne już podczas poruszania się po interfejsie, przełączania między aplikacjami, uruchamiania aplikacji i in. Pod względem wydajności procesor jest na poziomie mniej więcej Snapdragona 439. Uruchomiłam na nim Asphalt 9 (na niskich ustawieniach grafiki) i Real Racing 3 - może procesor z założenia jest gamingowy, ale w połączeniu z 2 GB pamięci RAM nie dostarcza takiej wydajności, by granie było komfortowe. Występuje wyraźne klatkowanie, gry lagują nawet podczas wczytywania menu czy kolejnych poziomów rozgrywek. Granie na Realme C11, przynajmniej w te bardziej wymagające tytuły, nie jest pozytywnym doświadczeniem. Natomiast tzw. casualowe gry smartfon uruchamia bez problemu.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Materiał własny








