Budowa i ekran
Z początkowym przeglądem smartfonu od Philipsa, gdy tylko zjawił się w redakcji, można zapoznać się tutaj. Generalnie Xenium i908 nie zwraca na siebie uwagi - czarna bryła o lekko zaokrąglonych rogach to żadne novum w świecie smartfonów. Ale urządzenie jest zgrabne, dobrze leży w dłoni i nie generalnie mam zastrzeżeń co do jego wykonania. Obudowa jest dobrze spasowana, nic nie skrzypi i nie trzeszczy, a całe urządzenie wydaje się solidne. Front pokryty jest wzmocnionym szkłem, chroniącym 5-calowy ekran. Nad wyświetlaczem znalazła się kamerka do wideorozmów, dioda powiadomień, głośnik telefonu oraz sensory, pod ekranem zaś dotykowe przyciski systemowe: wstecz, ekran główny i menu.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Krawędzie standardowo są miejscem dla fizycznych przycisków i portów. I tak na górnej krawędzi znalazło się gniazdo słuchawkowe oraz port microUSB, na lewej regulacja głośności, na dolnej widoczny jest tylko otwór mikrofonu, na prawej zaś znajdziemy klawisz blokady/włącznik telefonu. Na tylnym panelu umieszczono główny aparat z towarzyszącą mu diodą (w lewym górnym rogu), logo producenta oraz otwory głośnika zewnętrznego.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Boczne partie i tył telefonu przykrywa pokrywa z tworzywa sztucznego o delikatnie teksturowanej, gumowanej powierzchni (ma to zapewne imitować skórę). Zapewnia pewny chwyt telefonu, zapobiega jego przypadkowemu wyślizgnięciu i niweluje ślady po palcach. Niewielkie wycięcie ułatwia zdjęcie tego elementu obudowy - pod pokrywą znalazły się gniazda na karty SIM (w standardowym rozmiarze mini), gniazdo karty microSD, przycisk reset oraz bateria - zakryta czarną blaszką, na której na dodatek zamontowano antenę NFC. Co znaczy, że z punktu widzenia użytkownika jest niewymienna.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Ekran w technologii IPS z rozdzielczością FullHD to jedna z istotniejszych zalet smartfonu. 1920x1080 pikseli na 5-calowym ekranie dają gęstość pikseli wynoszącą 441 punktów na cal - to naprawdę widać. Obraz jest ostry jak żyleta, o doskonałych kątach widzenia i świetnej kolorystyce - tylko podniosłabym nieco jasność ekranu. W pomieszczeniach jest zupełnie wystarczająca, ale w pełnym słońcu obrazy wyświetlane na ekranie pozostawiają nieco do życzenia. Szkoda też, że w ustawieniach zabrakło możliwości wpływania na parametry ekranu - możemy co najwyżej zmienić jasność. Plusem jest tryb pracy w rękawiczkach.
Mat. własny















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!