|
|
|||
|
Overmax Vertis Aim: rozpakowanie i pierwsze wrażenia wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Co ciekawe, choć otrzymałem telefon w czarnej obudowie, wszystkie wymienione akcesoria są białe... Czarny jest jedynie pokrowiec - wsuwka, który wraz z dołączoną folią ekranową zapewni niezłą ochronę naszego telefonu. W komplecie otrzymujemy ponadto kartę gwarancyjną i niezwykle skromną - choć wielojęzyczną - instrukcję. Jej pełna wersja jest dostępna w wersji elektronicznej z poziomu menu smartfona. To jeszcze nie koniec dodatkowych elementów wyposażeniowych. Telefon skrywa w sobie kilka ponadstandardowych aplikacji. Na pokładzie znajdziemy nawigację BeOnRoad z kluczem aktywacyjnym i dożywotnią licencją na mapę Polski oraz popularnego Yanosika. Producent instaluje fabrycznie również Avast Antyvirus, Onet News, Coigdzie i pakiet biurowy Kingsoft Office. Ukłonem w stronę biznesu jest preinstalacja aplikacji Flotis do monitorowania pracowników. Apka jest w 30-dniowej wersji próbnej.
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Overmax Vertis Aim fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Wspomniałem o kolorach... Vertis Aim występuje w białej, czarnej, granatowej lub wiśniowej obudowie. Nie wiem, czy akcesoria zawsze są w bieli - ale nawet jeśli tak, nie powinno to stanowić problemu, bowiem wszystko wygląda dość estetycznie. Sam smartfon budzi szacunek swym wyglądem. Jest naprawdę elegancki i zgrabny. Użyto bardzo porządnych tworzyw, nadając im szykowne kształty i fakturę. Obudowa jest błyszcząca - ale jak na razie nie zauważyłem zbytniej podatności lakierowanych elementów na zarysowania. Używam Aim'a dość intensywnie już kilkanaście dni, a wciąż wygląda jak nowy i przyciąga wzrok. Front pozbawiono wszelkich zbędnych ozdób, nadając mu prostą, pozbawioną zaokrągleń formę. Praktycznym pomysłem jest wąska, ale lekko wystająca ramka wokół szklanej tafli osłaniającej ekran. Zapewnia ona ochronę szkła, gdy kładziemy telefon ekranem w dół, sprawia również, że po naklejeniu folii ochronnej jej brzegi nie będą wystawać poza obrys korpusu.
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Overmax Vertis Aim fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Pod 5-calowym ekranem umieszczono klasyczne sensory systemowe, pozbawione niestety podświetlenia. Nad ekranem rzuca się w oko wąska szczelina głośnika i oczko przedniej kamery, są tam również (niemal niewidoczne) czujniki światła i zbliżenia. Górną i dolną ściankę ozdobiono srebrnymi panelami, wąska listwa w tym kolorze biegnie również wzdłuż pozostałych boków telefonu. U dołu znalazł się tylko otworek mikrofonu, a gniazda minijack i microUSB powędrowały na górę. Klawisze głośności są z lewej, zaś włącznik - z prawej strony. Tylny panel stanowi zachodząca na boki pokrywa z błyszczącego tworzywa, urozmaicona jedynie nadrukowanym logo i wystającym (niestety) obiektywem aparatu.
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Overmax Vertis Aim fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Na brzegu dolnej ścianki umieszczono szczelinę ułatwiającą demontaż tylnej części obudowy. Po jej zdjęciu zyskujemy dostęp do płaskiej baterii o niezłej pojemności (2600 mAh) oraz gniazd na karty. Overmax Vertis Aim obsługuje dwie karty SIM, ma również wejście na microSD. Karty montujemy jednak trochę nietypowo - przyznam, że nie spotkałem się dotąd z podobnym rozwiązaniem. SIM-y wsuwamy w slot szerszym bokiem, układając je czipami "do siebie". Jeden slot obsługuje standardowy miniSIM (klasyczny), do drugiego wkładamy zaś microSIM-a. Jeśli - jak ja - korzystacie z adapterów na karty nano-SIM, czynność ta nie będzie zbyt łatwa. Na szczęście nie wykonujemy jej zbyt często, a gniazdo na kartę pamięci jest już jak najbardziej typowe.
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Overmax Vertis Aim fot: Adam Łukowski/mGSM.pl |
|||
Mat. własny












Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!