Konstrukcja, zestaw, jakość wykonania
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Warto jednak użyć pokrowca, bowiem niweluje on ryzyko zarysowania szkiełek obiektywów. Odłożony płasko telefon spoczywa na brzegu owych szkiełek - i choć w moim egzemplarzu nie widać na nich rys - nie wiem, jak to będzie po roku czy dwóch. Na razie - jest w porządku, a "kanapkowa" budowa oprawki z zaakcentowanymi, wystającymi krążkami obiektywów jest świetnym wyróżnikiem stylizacji Reno 4 Pro. Niestety, sprawia też, że telefon leżący na blacie, kołysze się, gdy chcemy chociażby wybudzić ekran stuknięciem.
Styl jest ważny, ale nie można zapominać o komforcie. Jest świetny, choć na początku trzeba przywyknąć do nietypowego (choć akurat często stosowanego przez Oppo) rozmieszczenia przycisków na bocznych ściankach. Klawisze głośności i włącznika rozmieszczono po przeciwnych stronach obudowy - z początku zdaje się to niewygodne, ale można przywyknąć. Telefon świetnie leży w dłoni, zaskakuje do tego swą lekkością.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Zdaje mi się, że posiadacze mniejszych dłoni nie powinni mieć problemów z komfortową obsługą interfejsu. Smartfon jest smukły, a ergonomicznie wyprofilowany, matowy tył sprawia, że sprzęt leży w dłoni pewnie i wygodnie, dając bardzo przyjemne odczucia. Warto też wspomnieć, że obudowa ma stopień ochrony IP54 - na wypadek przypadkowego zachlapania telefonu. Szkoda, że brakło pełnej wodoszczelności...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny












Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!