Wyświetlacz
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
6,4-calowy wyświetlacz oferuje wszystkie dobrodziejstwa technologii AMOLED - czyli głęboką czerń, świetny kontrast i nasycenie kolorów. Jest też Always on Display, tryb ciemny, a nawet możliwość przełączenia się na szarości. To jedna z dwóch dostępnych tu opcji ochrony wzroku - jest też bowiem standardowe przyżółcanie - czyli redukcja światła niebieskiego, a wszystko to wspomagane systemem ograniczającym migotanie obrazu przy niskiej jasności.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
A skoro wspominam już o jasności - to jest doskonała - zarówno na maksymalnym, jak i minimalnym poziomie. Dodano też coś, co nazwano OSIE - OPPO Screen Image Engine. Funkcja ma poprawiać jakość obrazu w aplikacjach społeczno-filmowych. W praktyce - spośród popularniejszych u nas apek obsługuje TikToka. Pozostałe to VMate, Vigo Video, Likee.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie jestem niestety (a może i "stety) miłośnikiem TikToka - i prawdę mówiąc nie zauważyłem spektakularnych efektów działania OSIE, poza lekką zmianą balansu barw. Telefon ma fabrycznie naklejoną folię - i spokojnie można ją pozostawić na początku użytkowania, bowiem nie wpływa na obraz, choć niszczy się dość szybko. To jednak uwaga "poboczna", bowiem ekran oceniam wysoko. Byłby na szóstkę, gdyby nie ten notch... Pytacie o 90 Hz? W tym segmencie cenowym?!
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Zabezpieczenia
Dostępu do Reno 3 strzegą czytnik linii papilarnych oraz rozpoznawanie twarzy. Czytnik schowano pod ekranem. Jest całkiem niezły, ma przyzwoitą poprawność odczytów i niezłe tempo działania. Jak na klasę cenową w okolicy 1500 zł - jest w porządku. Nie sprawia jednak, że zaczynam lubić czytniki ekranowe...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Na pocieszenie - można zmienić animację wokół czytnika. Rozpoznawanie twarzy to prosty i teoretycznie możliwy do oszukania system oparty o obraz z aparatu do selfie. Ale działa naprawdę szybko, skutecznie i nawet w słabym świetle. W razie problemów - podświetla twarz ekranem.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Ciekawostką jest możliwość włączenia odblokowania z zamkniętymi oczami. Nie polecam tego robić... Są też zabezpieczenia systemowe. Możemy mieć chroniony folder, a także włączyć zapobieganie przechwytywaniu ekranu czy obrazu z kamer w konkretnych sytuacjach. Oppo potrafi nawet wykrywać fałszywe, hakerskie stacje bazowe telefonii.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny














