Interfejs i oprogramowanie
Oppo R5 działa na Androidzie 4.4.4 z interfejsem ColorOS 2.0.1i. Fabryczny symbol urządzenia to R8106. Z 16 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika dostępne jest ok. 10,54 GB. Filozofia interfejsu zakłada pracę z pulpitami, bez potrzeby dodatkowego menu aplikacji. Poszczególne ikony można grupować w katalogach - i tak postąpiono w egzemplarzu testowym np. z programami Google, czy akcesoriami.
zrzuty: J. Filipowicz/mGSM.pl
Główny pulpit zajęty jest przez zegar, wyszukiwarkę, a także szybkie skróty na dolnej belce: do telefonu, do wiadomości, do aparatu foto i przeglądarki internetowej. Te same skróty znaleźć można na prawym pulpicie okupowanym przez ikony pozostałych zainstalowanych w systemie programów. Nieco inny jest pulpit lewy, gdzie umieszczono widget odtwarzacza audio w formie gramofonu analogowego. Jeżeli komuś za mało przestrzeni roboczej, wystarczy dotknąć wyświetlacza i przytrzymać. Interfejs wchodzi wtedy w tryb edycji, ikonki zaczynają falować. Wystarczy złapać dowolną ikonę, przesunąć i upuścić, by pojawił się kolejny pulpit.
Z poziomu ekranu blokady wyświetlacza mamy bezpośredni dostęp do telefonu i wiadomości. Odblokowujemy przesuwając palcem w górę. Oprogramowanie buntuje się, gdy chcemy włączyć wyświetlacz przy zasłoniętych czujnikach. Wyświetlony zostaje wtedy komunikat o zapobieżeniu niechcianej operacji - to świetna ochrona dla tych, którym smartfony nagminnie odblokowują się samodzielnie w torebkach, czy kieszeniach. Komunikat można oczywiście zamknąć i nie wpływa to w żaden sposób na działanie telefonu. Może być po prostu irytujące - dlatego warto zajrzeć do ustawień, a w szczególności do obsługi gestów, gdzie opcję można wyłączyć. Dla tych którzy lubią, deweloperzy przygotowali za to m.in. możliwość obsługi gestami aparatu, odtwarzanej muzyki, czy robienia zrzutów ekranu.
zrzuty: J. Filipowicz/mGSM.pl
Górny panel dostępny po geście palcem z góry w dół (w dowolnej części wyświetlacza) zawiera skróty do podstawowych ustawień. Po kolejnym podobnym geście rozsuwa się jeszcze bardziej. Z jego poziomu można kontrolować: BT, WiFi, synchronizację, blokadę, latarkę, kalkulator, hotspot WiFi, tryb samolotowy, oszczędzanie energii, GPS, wymianę danych, blokadę połączeń (tryb cichy), dzwonki i wibrację, rotację wyświetlacza oraz oczywiście jasność ekranu. Większą kontrolę umożliwia wejście do ustawień głównych.
Na zrzutach ekranu można obejrzeć aplikacje zainstalowane w systemie. Są wszelkie akcesoria Google, narzędzia w postaci dyktafonu, latarki, kompasu, czy odtwarzaczy multimedialnych. Jest dodatkowo logicznie zorganizowany menadżer plików. Żeby zmienić temat pulpitu, trzeba zajrzeć do sklepu. Niewiele elementów niepotrzebnych, obecne wszystkie istotne. Użytkownik i tak zazwyczaj pobierze ulubione aplikacje ze sklepu Google.
Materiał własny















Opinia pozytywna
Opinia neutralna
W Polsce wyłącznie w serwisach aukcyjnych. Zdecydowanie nie polecam, bo można potężnie się naciąć u zawodowego oszusta, tak jak w przypadku wszystkich innych marek. Oficjalnie i bezpośrednio można kupić wyłącznie online w sklepie firmowym Oppo: https://europe.oppostyle.com/
Dla porządku: łączy się to ze znajomością języka angielskiego i zgodą na warunki gwarancji, która nie bazuje na polskim prawie konsumenckim. Pytałem polskiego ambasadora marki na szanse pojawienia się oficjalnej polskiej dystrybucji: w tej chwili nie ma takiego tematu. IMVHO: szkoda, ale potrafię zrozumieć powody. (jf)
Opinia neutralna
Dzięki, poprawione. (jf)
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
"szybkie LTE"
serio LTE jest szybkie? W głowie się nie mieści.
"można ustawić język polski"
A to ci nowość! W telefonie sprzedawanym w Polsce można ustawić język polski, szok i niedowierzanie. A pisać po polsku też można czy już nie?
Dobra recenzja, choć miejscami sprawia wrażenie pisanej na kolanie.
1. W listach zazwyczaj nie do końca jest miejsce na szczegółowe rozpisywanie się o poszczególnych punktach. Zdało mi się oczywiste, że inteligentny czytelnik, którego inteligencję ja z kolei szanuję, domyśli się, że chodzi o kwestię praktycznego działania, a nie o prędkość nominalną. Po prostu R5 śmigał po łączach operatora jak rącza łania. Najwyraźniej modem dobrze dogadywał się z moim providerem. Nie ze wszystkimi smartfonami wyposażonymi w LTE mam takie doświadczenia. Jeśli Ty masz ze wszystkimi, a pracujesz, podobnie jak ja, ze spora ilością urządzeń w ciągu roku - najwyraźniej mieszkamy w różnych krajach.
2. Punkty na liście ustawione są również z nadzieją, że spostrzegawczy czytelnik dostrzeże pewna zbieżność:
- Brak jack-a, który jest wadą owocuje możliwością większego odchudzenia obudowy.
- Słuchawki mają nietypową wtyczkę, ale SĄ, podobnie jak świetna ładowarka, ochraniacz na obudowę, czy kluczyk.
- Brak polskiej lokalizacji (która powinna być wszakże oczywista, nieprawdaż?), ale na szczęście jest jednak w systemie język polski. - Piszę chyba nawet o tym w podsumowaniu. Telefonu nie ma w polskiej dystrybucji. Można go kupić wyłącznie on-line. Język polski nie jest wbrew pozorom oczywisty. Jego obecność jest IMVHO w takiej sytuacji zaletą.
Trudno dyskutować z subiektywną oceną - masz prawo do własnego zdania. Niech jakimś pocieszeniem będzie fakt, że stosunkowo rzadko piszę recenzje. Omijaj. (jf)