Fotografując Lumią 930 zauważyłem coś jeszcze. Może sprawiła to letnia aura, a może moja intensywna zabawa w komórkografa, ale... smartfon dość mocno nagrzewa się podczas pracy. Postanowiłem przyjrzeć się uważniej tej kwestii i po różnych próbach muszę uznać tę Lumię za wyjątkowo sprawny ogrzewacz dłoni. Co ciekawe, intensywnie wyczuwalny wzrost temperatury obudowy nijak nie wpływa na płynność działania telefonu. Ta jest znakomita.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
System Windows potrafi sprawnie pracować nawet na słabym hardware, a co dopiero, gdy ma do dyspozycji 2 GB RAM-u i porządny procesor! Sprawność działania tego telefonu nie rozczaruje nawet najbardziej wymagających użytkowników. Owszem, za moment zapewne padną pod adresem Windows głosy krytyki... ale ja polecam ten system każdemu, kto ma dosyć Androida zacinającego się nawet we flagowcach. Windows po prostu płynie - i chyba o to chodzi!
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
W tym miejscu mam jeszcze jeden argument przemawiający za przejściem na kafelki - wydajność baterii. Nie wiem, co takiego zrobili programiści Microsoftu i inżynierowie Nokii, ale Lumię 930 ładowałem dwukrotnie rzadziej, niż pozostałe używane przeze mnie smartfony. I choć intensywność użytkowania była podobna, gdy konkurencyjny flagowiec z Androidem domagał się zastrzyku energii, bateria Lumii miała jeszcze niemal połowę zapasu mocy. Dokładniej ujmując - nawet intensywnie użytkowana 930 bez problemu wytrzyma całą dobę działania. Dwa dni pracy także nie są dla niej wyczynem, zaś wykorzystywana oszczędnie - padła dopiero pod koniec czwartego dnia. Informacja o jakości połączeń telefonicznych będzie krótka: jest doskonała!
mat. własny






Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!