Nokia 3510i
Ami
Ahh mój stary 3510i :)) Mam z nim baardzo zajefajniste wspomnienia ;] Przypominają mi się akcje typu: Gralismy w stare dobre Wormsy: ja robilem ruch, rzucalem na drugi koniec sali w sciane fonem, ktos inny podnosił i robił swoją turę xD :D Jak pisał poprzednik: telefon nie do zdarcia :D:D:D Jeżeli chodzi o łatwość obsługi to to też prawda.
Czemu nie mam tego fonu? Bo go rozwaliłem ze złości:(( (aczkolwiek miałem całe ręce poranione jak go rozwaliłem - taki mocny XD). Ale se chyba niedługo taki drugi kupie :D
POLECAM!!!!
Daro
Telefon b. dobry, nie do zdarcia. miałem go 0,5 roku, ale i tak jestem z niego zadowolony. Wytrzymywał upadki z dość dużej wysokości, ale dalej działał bez zarzutów. Gdy już miałem zmieniać telefon na inny, sprawdziłem jego wytrzymałość :) kopałem nim, rzucałem, grałem w piłkę nożną :D...ale telefon chodził tak jak poprzednio. Tel. łatwy w obsłudze. Jedynym minusem jest brak IrDy. Gdyby tel posiadał IrDe to bym miał go pewnie do dzisiaj. Polecam
SL
Telefon mam 4 lata i nie mam mu nic do zarzucenia. Poza tym jest bardzo ładny i jak na swoje czasy miał bardzo duże możliwości.
gregor
"Nokia to jest Nokia"... zdecydowanie nie jeden tak powiedział i to jest chyba zdecydowana większość. Ja także się do niej zaliczam. Co do 3510i - telefon bardzo w porządku. Duży, jeszcze w miarę czytelny wyświetlacz, bardzo głośne dzwonki i prawie niezniszczalna budowa. Bateria też zdaje się trzymała koło tygodnia.
sten
Tak jak reszta użytkowników. Fanstastyczny telefon jak tamte czasy. Jak dobrze pamiętam gdy bateria była nowa to chyba nawet 14 dni mi telefon trzymał ( oczywiście bez zabawy nim). Teraz po 3 latach mieszcze się w tygodniu. Jednak ogromną zaletą telefonu ( przynajmniej dla mnie ) to duże klawisze. Jak się ma większe łapsko to wybieranie numeru lub klepanie sms-ów w tych nowych 'zminiaturyzowanych' aparatach wymaga ciężkiej pracy. W tym modelu naprawde jest to przyjemność. Niestety po tych kilku latach użytkowania pewne klawisze powoli odmawiają posłuszeństwa. Trzeba sie mocno 'nawciskać' aby wybrać numer( moze jakaś pomoc - będę wdzięczny ). Bardzo prosty w obsłudze, rzeczywiście trochę cegłowaty ( ale za to wytrzymuje przeróżne testy - czyt. inni użytkownicy:)).
Trudno mi tutaj pisać o wadach a dokładniej czego to on nie ma...wtedy wbudowane (pseudo)aparaty, WiFi, przenośne sokowirówki i lokówki do brwi były rzadkością. Tak że nie narzekam że czegoś on nie ma...po prostu nie ma bo nie miał.
Pozdrawiam
Toomas
Mój pierwszy telefon:-)Dobrze się sprawował. Czy to prawda, że można było do niego dobudować aparat???
hamster
Niestety nie ma trybu pracy w samolocie...Mam go cztery lata, dwa razy problem z softem, ale to pewnie przez wgrywanie kabelkiem...Bateria trzyma świetnie. Toporny ale solidny. Z tego też powodu przesiądę się na nowszą Nokię. Kiedyś jeden człowiek powiedział: "Nokia to jest Nokia". Popieram!
G.D.
W tej wersji "i" oznacza że w odróżnieniu od zwykłej 3510, ma kolorowy wyświetlacz. A telefon jest super. Miałem 3 lata i polecam.
Kati
do anonima co pisze o "i":
a ja od zawsze wiedziałam, że "i" oznacza, że telefon ma "javę", a nie lepszy aparat cyfrowy....
Orgad
Aktualnie chodzi na Erze domowej. Przedtem przez kilka ładfnych lat słuzył dzielnie. I jeszcze posłuży.