myPhone jest znany z tanich smartfonów i klasycznych telefonów - model Up Smart LTE jest jedną z ostatnich propozycji producenta. Łączy klasyczną bryłę, prosty system, wsparcie dla LTE i niską cenę. Kto powinien się nim zainteresować?
myPhone Up to seria, która miała swoją premierę w październiku 2020, a w grudniu została uzupełniona o nowy model. Teraz obejmuje trzy urządzenia, różniące się wsparciem dla sieci telekomunikacyjnych. Pierwszy model myPhone Up obsługuje wyłącznie sieci 2G, drugi - Up Smart - pracuje dodatkowo w sieciach 3G, a najnowszy - Up Smart LTE - wspiera sieci 4G. Jest to zmiana, która będzie zauważalna dla każdego użytkownika i znacząco poprawia komfort korzystania z telefonu. Zresztą nie znam wielu innych klasycznych telefonów, które oferowałyby wsparcie dla sieci czwartej generacji - tak więc myPhone Up Smart LTE dobrze wpasował się w tę niszę. Co więcej, kosztuje niecałe 300 złotych. Nie jest to najniższa cena za tzw. feature phone, spójrzmy więc, co oferuje w zamian.
Spis treści
- Budowa urządzenia
- System i aplikacje
- Wnętrzności i komunikacja. Multimedia
- Czasy pracy i ładowanie telefonu. Podsumowanie. Plusy i minusy
Budowa
myPhone Up Smart LTE ma mocno klasyczną, schludną budowę, solidne wykonanie łączące tworzywo sztuczne i metal, a ponadto jest lekki (110 g) i poręczny. Z jego użytkowaniem nie powinny mieć problemu osoby starsze - czcionki wyświetlane na ekranie są duże, a klawisze dobrze oznaczone i łatwo klikalne. Dodać trzeba, ze telefon nie może pochwalić się spełnianiem standardów dotyczących zwiększonej wytrzymałości czy wodoodporności.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Telefon ma 3,2-calowy ekran niedotykowy o rozdzielczości 240 × 320 pikseli (daje to 125 ppi). Piksele zobaczymy bez najmniejszego problemu gołym okiem, a kolory i kąty widzenia są kiepskie, ale w sumie nie jest to żadnym zaskoczeniem w tego rodzaju urządzeniach. Mimo tego ekran jest czytelny.
Daje też dość wysokie podświetlenie maksymalne i choć brak automatycznego ustawienia jasności, to wystarczy skorzystać z kontekstowego menu, by zmienić (menu kontekstowe wywołuje się przyciskając górny klawisz na 4-kierunkowym przycisku). Ekran otacza spora ramka - na górnej umieszczony został głośnik rozmów, dioda powiadomień oraz aparat do selfików. Pod ekranem znalazł się natomiast blok klawiszy funkcyjnych i alfanumerycznych.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Klawiatura jest płaska, metalowa, z dużymi, podświetlanymi i dobrze oznaczonymi klawiszami. Układ jest klasyczny, dobrze znany wszystkim osobom, które korzystają z telefonów z mechaniczną klawiaturą. W górnej części jest blok przycisków funkcyjnych i 4-kierunkowym padem. W jego środku znalazł się przycisk do odpalenia Asystenta Google, ale nie ma możliwości skorzystania z polskiej wersji językowej, co sprawia, że element ten staje się zbędny. Klawisz w górę pokazuje menu kontekstowe, klawisz w dół odpala powiadomienia. Po wciśnięciu w lewo możemy aktywować aplikacje ze skrótów umieszczonych na ekranie głównym, a klikając prawą część przycisku aktywujemy aparat.
Na tylnym panelu umieszczono aparat 5MP, towarzyszy mu dioda doświetlająca. Obok zauważymy też maskownicę zewnętrznego głośnika. Jest on dość donośny, ale nie liczcie Tylny panel wykonano z czarnego, szczotkowanego metalu. Można go zdemontować przez podważenie obudowy - wymaga to sporo siły, gdyż zatrzasków jest sporo i mocno trzymają telefon w jednym kawałku. Po dostaniu się do wnętrza mamy dostęp do wymiennej baterii oraz slotów na kartę pamięci i dwóch gniazd na karty SIM w rozmiarze micro.
Akumulator ma pojemności 1200 mAh i do jego naładowania wykorzystywany jest port USB typu C. To jest chyba największe zaskoczenie w tym modelu - zdarzają się smartfony z niższej półki, które mają jeszcze port microUSB, a z portem USB-C w klasycznym telefonie też nie spotykam się często. Drugim złączem jest uniwersalne gniazdo słuchawkowe. Brakuje przycisków do regulacji głośności - zamiast tego by zwiększyć lub zmniejszyć głośność urządzenia trzeba aktywować telefon i wejść w ustawienia.
System i aplikacje
myPhone Up Smart 4G będzie doskonałym wyborem dla osób, którym nie wystarcza funkcjonalność typowego telefonu, ale nie myślą jeszcze o zmianie urządzenia na pełnoprawny smartfon. I to właśnie ma zapewnić Up Smart 4G, w którym, oprócz modemu 4G, wartością dodaną telefonu jest obecność systemu KaiOS - trzeciego najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie - i wsparcie dla najpopularniejszych aplikacji Google'a, Facebooka czy WhatsApp, a także sklep z aplikacjami oraz obecność asystenta głosowego. Choć KaiOS ma nie być skomplikowanym systemem, i tak sprawia wrażenie chaotycznego i jest mało intuicyjny.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Menu może być wyświetlane w formie siatki (domyślnie ustawione), listy lub pojedynczych ikon. Aplikacje można przenosić, a dostępny dla użytkownika zestaw obejmuje: Sklep KaiOS, Kontakty, Rejestr połączeń, Przeglądarka, Wiadomości (newsy lokalne i globalne, z podziałem na wybrane kategorie), Pogoda, Wiadomości (SMS-y), Aparat, Gry (proste zabijacze czasu: Gems, Guardians, 2048, Birdy, Whackamole), Media (Kalkulator, Todo, Dyktafon, Przelicznik jednostek), galeria, Zegar (Alarm, Minutnik, Stoper), Google (wyszukiwarka), Muzyka, Ustawienia (z podziałem na Sieć i łączność, Personalizację, Prywatność i bezpieczeństwo, Pamięć, Urządzenie i Konto), Kalendarz, Astrolo (horoskopy), E-mail, Wideo, Notatka, QR Reader, Radio FM, Menadżer plików oraz Oczyszczanie pamięci. Jest też Facebook, WhatsApp (ale tylko wysyłanie wiadomości), Asystent Google, Mapy Google i YouTube.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Jak korzysta się z takiego zestawu bez ekranu dotykowego oraz przy pomocy mechanicznej klawiatury? Nie ukrywam, jest ciężko. Od wielu lat rynek zdominowały pozbawione przycisków touchscreeny i pod ich kątem optymalizowane są aplikacje i witryny internetowe. Przemieszczanie się po stronach przy pomocy kursora jest mordęgą, a pisanie tekstów zajmuje strasznie dużo czasu. Da się surfować po internecie, korzystać z Facebooka czy komunikatora WhatsApp, ale, prawdę mówiąc, do surfowania po sieci wolałabym mieć nawet najsłabszy smartfon niż klasyczny telefon. Albo po prostu totalnie nie jestem w grupie docelowej tego urządzenia.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Abstrahując od kwestii obsługi interfejsu i aplikacji bez dotykowego ekranu - jak sprawuje się KaiOS na recenzowanym urządzeniu? No cóż, nie ma co liczyć na szybką i płynną pracę. Praktycznie każda akcja wymaga chwili namysłu zanim nastąpi reakcja. Widać to nawet podczas wprowadzania numeru telefonu czy przemieszczania się po menu. Najgorzej jest po uruchomieniu aplikacji typu Facebook czy przeglądarki internetowej (po odpaleniu trochę bardziej rozbudowanych witryn). Ogólnie im częściej mam do czynienia z tym systemem, tym bardziej go nie lubię. A może to kwestia wszystkich feature phone'ów, które nie mogą się zdecydować, czy chcą być telefonami, czy smartfonami.
Wnętrzności i komunikacja
Producent zastosował procesor MediaTek MTK6731, który wspierany jest przez 512 MB pamięci RAM. Na pliki i aplikacje przeznaczono 4 GB pamięci wewnętrznej, ale jest też możliwość zamontowania karty microSD. Dzięki temu możemy dodać dodatkowe 16 GB. Nie zapomnijmy o sieciach Wi-Fi, pracjących w paśmie 2,4 GHz oraz Bluetooth 4.0. Nie zabrakło tu modułu nawigacji oraz hotspotu Wi-Fi. GPS jest tu średnio przydatny wobec ułomności aplikacji Map Google, które są pozbawione funkcji nawigacji. Można wyznaczyć trasę i obejrzeć ją na topornej mapie, ale potem pozostaje ręczne przewijanie etapów wyznaczonej trasy.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
A jak telefon spisuje się w swojej podstawowej roli? Jakość połączeń jest poprawna, rozmówcę głośno i wyraźnie słychać, ja podobno również brzmiałam zupełnie dobrze. Zabrakło możliwości nagrywania rozmów telefonicznych. Plusem jest to, że telefon pozwala zsynchronizować z kontaktami z konta Google, ale samo przeszukiwanie listy to droga przez mękę, zwłaszcza przy kilkuset kontaktach. Nie da się ich podzielić na grupy, pozostaje albo wyszukiwarka, albo ręczne przewijanie listy. Nie ma możliwości wyboru ustawienia dźwięku wiadomości, a do kontaktów nie da się przypisać własnych dzwonków.
R E K L A M AMultimedia
Aparaty są - i tak naprawdę na tym można zakończyć wątek. Główny ma 5 megapikseli i towarzyszy mu dioda doświetlająca (z funkcją latarki), z kolei na froncie znalazł się 2-megapikselowy aparat do selfików. Nie dostarczają zdjęć, którymi można pochwalić się na mediach społecznościowych - w zasadzie użytkownik sięgnie po nie, gdy już naprawdę nic innego nie będzie pod ręką. Foty mają słabą jakość, wyprane kolory i kiepską szczegółowość - nawet zrobienie wyraźnego zdjęcia dokumentu bywa wyzwaniem. Nie ma co wchodzić w detale, jakość dokładnie odpowiada temu, czego spodziewamy się po najniższej półce cenowej.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Na wyposażeniu telefonu znalazło się też radio FM, które działa po podpięciu słuchawek (ale słuchawki na USB-C nie są wykrywane jako słuchawki). Interfejs jest toporny, brakuje też możliwości nagrywania audycji. Do tego aplikacja YouTube, która działa, choć trudno tu mówić o jakimkolwiek komforcie przez nagrania o wielkości znaczka i słabą rozdzielczość. Do słuchania muzyki jest dedykowany odtwarzacz, który dzieli utwory według wykonawców i albumów.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Czasy pracy i ładowanie telefonu
Telefon wyposażono w baterię o pojemności 1200 mAh. I w sumie, biorąc pod uwagę że nie mamy do czynienia ze smartfonem ani jakimiś imponującymi podzespołami, powinien zapewnić wiele dni z dala od ładowarki. A tymczasem wytrzymywał co najwyżej 2 dni. Spodziewałam się zdecydowanie lepszego wyniku.
W zestawie znalazł się akumulator 1200 mAh, ładowarka 5V-550mA oraz kabel USB - przy pomocy tego zestawu telefon ładowany jest przez naprawdę długi czas, przekraczający 3 godziny.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Podsumowanie
Wydawałoby się, że czas klasycznych telefonów przeminął lata temu. Nic bardziej mylnego, wciąż mają one swoich zwolenników, a producenci wciąż rozszerzają ich możliwości. W Polsce tego typu urządzenia oferuje m.in. Nokia, HAMMER, MaxCom, CAT i myPhone, którego urządzenie dostaliśmy do zrecenzowania. Model myPhone Up Smart 4G byłby fajnym urządzeniem, gdyby nie mało intuicyjny system KaiOS oraz rozczarowujące czasy pracy.
Plusy:
- klasyczny telefon o klasycznym wyglądzie
- wsparcie dla zewnętrznych aplikacji typu WhatsApp i Facebook
- wygodna i czytelna klawiatura
- port USB-C
- gniazdo słuchawkowe
- sprawnie działająca funkcja hotspota
Minusy:
- ogólne wrażenia z pracy z KaiOS - najsłabszy punkt telefonu
- szybkość działania i responsywność systemu
- oferta sklepu KaiStore
- Asystent Google bez obsługi języka polskiego - stąd brak sensu dla umieszczania tej funkcji w środkowym klawiszu bloku funkcyjnego
- słabe czasy pracy jak na feature phone
- brak wbudowanej anteny dla Radia FM
- słaba latarka
Materiał własny
- Pokaż wszystkie |
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5

















































