Wyświetlacz, komunikacja
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Wyświetlacz - jak na model za 500 złotych - jest niezły. Ma rozdzielczość HD, która przy przekątnej 5 cali jest w zupełności wystarczająca. Obraz jest wyraźny, a kolory - całkiem dobre, choć jeśli chcemy, możemy je nieco "podkręcić" wbudowaną aplikacją Miravision. Jasność ekranu jest przeciętna, podobnie, jak głębia czerni.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Dość dobre są natomiast kąty czytelności oraz minimalny poziom podświetlenia - zabrakło jedynie filtrowania niebieskiego światła. Panel dotykowy zazwyczaj działa dobrze - ale szkło ekranu dość szybko się brudzi, a gdy ilość śladów palców przekroczy pewną "wartość krytyczną", ekran zaczyna żyć własnym życiem.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Tłusty ślad palca zaczyna być interpretowany jako dotyk, a jeśli do tego dołożymy kolejny, już "prawdziwy" palec - dzieją się istne cuda - do czasu, aż oczyścimy ekran. Problem znika po naklejeniu folii, zatem zakładam, że to kwestia użytego szkła...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
W roli narzędzia komunikacji, myPhone Power sprawuje się bez poważniejszych zastrzeżeń. Telefon zapewnia dość dobrą, nie odbiegającą od średniej klasy, jakość dźwięku przy połączeniach. Aplikacja telefonu jest pozbawiona ponadstandardowych dodatków - oferuje to, co najpotrzebniejsze.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Podobnie ma się rzecz z komunikacją tekstową - załatwia ją standardowa klawiatura Google. W myPhone Power zabrakło NFC, ale jest Bluetooth 4.0, LTE w pasmach 800, 1800, 2100 i 2600 oraz dwuzakresowe Wi-Fi i GPS. Wszystkie te moduły sprawują się bez zarzutu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!