pokaż mniej
Nowe funkcjonalności pokaż wszystkie
Nowe funkcjonalności pokaż mniej pokaż więcej Cały czas się rozwijamy i dodajemy nowe funkcjonalności. sprawdź wszystkie nowości
sprawdź wszystkie nowości

myPhone Hammer Axe LTE
Recenzja

Gdybym był młotkowym...

Odsłuchaj artykuł

Wyświetlacz, interfejs

Nim opowiem wam o tym, co potrafi znieść obudowa Hammera, rzućmy jeszcze okiem na wyświetlacz i interfejs. Zastosowany przez myPhone ekran nie oczaruje bogactwem barw, ale za to zapewni czytelny obraz nawet w silnych promieniach słońca.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Korzystałem z Hammera na słonecznej plaży - i nie miałem problemów z dostrzeżeniem tego, co dzieje się na ekranie. Przeszkadzała mi jedynie wyraźnie widoczna siatka digitizera - ale nie na tyle, by uczynić obraz nieczytelnym. Ekran ma rozdzielczość HD - w moim odczuciu jest ona wystarczająca przy 4,5-calowej przekątnej. Szkło chroniące wyświetlacz zapewnia dobry poślizg palca i komfortowe przewijanie treści na ekranie, dobrze znosi również uderzenia i wstrząsy, ale nie jest - moim zdaniem - zbyt odporne na zarysowania.

Choć producent twierdzi, że zastosował Gorilla Glass 3, powierzchnię wyświetlacza udało mi się zarysować gwoździem. I to przy niezbyt silnym nacisku... Warto zatem skusić się na folię ochronną. Panel dotykowy działa bez zarzutu, ale tylko wtedy, gdy szkło jest suche i czyste. Niestety, obsługa wyświetlacza pod wodą nie jest możliwa, a gdy pozostają na nim krople cieczy - poważnie utrudniona. W ustawieniach mamy co prawda tryb obsługi w rękawiczkach - ale działający wyłącznie zgodnie z opisem: w cienkiej rękawiczce tak, pod wodą niestety nadal nie. Tu niestety wymagałbym czegoś więcej... Sumarycznie - ekran wypada nieźle, choć do ideału trochę zabrakło.

Nie będę natomiast pastwił się nad interfejsem Hammera. Mamy tu Androida 4.4.4. w niemal czystej postaci. Bez udziwnień i niespodzianek. Producent dokłada jedynie parę widżetów i kilka promocyjnych aplikacji, które są średnio użyteczne (poza świetnym NaviExpertem!), ale za to można je łatwo i szybko usunąć. Właściwie, powinienem ponarzekać na starą wersję systemu... ale przekornie nie zamierzam tego robić. Podejrzewam, że producent miał powody, by nie pakować tu Lollipopa. I chyba wolę starszą, ale za to sprawnie działającą odmianę Androida, zamiast lagującej nowości. A wy?

Coś jednak skrytykować powinienem. A zatem, doskwierał mi brak możliwości edycji rozwijanych z paska powiadomień skrótów. Nie lubię być skazanym tylko na to, co proponuje producent... Nie spodobały mi się także (nieliczne, ale jednak) potknięcia w tłumaczeniu interfejsu. Nie były dokuczliwe, nie rzucały się w oczy - niemniej w telefonie za "tysiaka" nie powinno ich być w ogóle. W tym miejscu liczę na techników myPhone, którzy pracują już ponoć na poprawkami oprogramowania.

Będą one konieczne, bowiem w moim - testowym, przedseryjnym - egzemplarzu jeden z rogowych przycisków na obudowie pozostawał nieaktywny. Domyślnie ma on obsługiwać funkcję PTT, ale nie wykluczone, że pojawi się również możliwość samodzielnego przypisania mu innej, wybranej funkcji. Zaznaczam - korzystałem z egzemplarza z pierwszą, przedprodukcyjną wersją oprogramowania, możecie zatem przyjąć, że telefony, które znajdziecie w sklepach, będą już ostatecznie dopracowane. W momencie powstawania tekstu nie miałem jeszcze dostępu do aktualizacji - ale docelowi nabywcy z pewnością otrzymają już nowszy soft.

Uzupełnieniem interfejsu jest możliwość sterowania telefonem za pomocą gestów. To rodzaj skrótów: przykładowo, kreśląc na ekranie "M" uruchomimy wiadomości, a rysując "E" - domyślną przeglądarkę WWW. Przewidziano również opcję wybudzania ekranu podwójnym stuknięciem czy szybkiego uruchamiania aparatu. Za pomocą gestu możemy również wyzwolić spust migawki aparatu - co ciekawe, funkcja ta działa prawidłowo nawet przy słabszym oświetleniu.

Ciekawostką jest klawisz SOS - kolejny z przycisków w narożnikach obudowy telefonu. Jest to opcja znana z "dziadkofonów", od których myPhone zaczynał swą karierę. Przytrzymanie tego przycisku powoduje wysłanie SMS-a z prośbą o pomoc pod zdefiniowany uprzednio numer, a następnie połączenie z tym numerem w trybie głośnomówiącym. Treść SMS-a ustalamy oczywiście sami, zaś numerów alarmowych możemy wprowadzić maksymalnie pięć. Włączenie opcji SOS sprawi, że telefon będzie próbował łączyć się z nimi kolejno, aż do skutku.

Pozostaje mieć nadzieję, że żaden ze wskazanych przez nas użytkowników nie korzysta z poczty głosowej, bowiem połączenie z nią będzie potraktowane jako sukces operacji, która w tym momencie zostanie zakończona, do ponownego przytrzymania przycisku alarmowego. Obecność tej opcji w smartfonie wydaje się zabawna - ale pamiętajmy, że to sprzęt outdoorowy. SOS może przydać się np. podczas wyprawy w góry, choć oczywiście nie życzę nikomu, by musiał korzystać z tego rozwiązania.

Mat. własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17716

Ten artykuł skomentowano już 10 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
17 opinii użytkowników opinie nie są weryfikowane
Pozytywne 58.8%
Neutralne 35.3%
Negatywne 5.9%
Opinia neutralna

Jabol

A ja mam hammera juz 7 miesiecy i powiem tak...jesli chodzi o obsluge telefon chodzivbez zarzutu jednak w moim prz przypadku problemem sa gumowe oslony z ktorych nie zostalo juz nic...odkleily sie tak poprostu podczas wyciagania tel z kieszeni i jak odkleil sie kawalek tej cienkiej przy wyswietlaczu tak pozniej poszlo wszystko gora dol boki...tragedia jsk na telefon za te pieniadze kiepska sprawa..


R E K L A M A
Opinia neutralna

koneser

mam LTE od 8-m-cy jest spoko ale ma kilka wad:
-szkło obiektywu tył -rysy, fatalna trwałość
-zbyt duży i ciężki w stosunku do wielkości wyświetlacza
-osłona gumowa obudowy wyciera się zbyt szybko
-stary system androida
-nieporęczne przyciski na bokach obudowy
-ekran bez osłony też się rysuje
Reszta niezła, smiga spoko,nie zwiesza się,cena adekwatna do parametrów.

Opinia neutralna

alex

OBIEKTYW APARATU mimo krótkiej i delikatnej eksploatacji (dwa miesiące )jest już porysowany. POWAŻNY PROBLEM.
ODDAM NA GWARANCJI CHOĆ ZNAJĄC STOSUNEK SERWISÓW TO PEWNIE POWIEDZĄ " WINA EKSPLOATACJI.
Napiszę niedługo jaki efekt.
Podobno to ich wada.


R E K L A M A
Opinia negatywna

RhnHd

Telefon został wykorzystany do zrobienia dosłownie 30sekundowego filmiku w wodzie ... i to było tyle. Następnego dnia padła możliwość korzystania z internetu, dotyk zaczął szaleć i włączać/wyłączać apki, nawet niedotykany.
Po 4 dniach połączenie z wifi stało się raz możliwe, a drugi raz nie, mimo ikon wifi i zasiegu lte wiodcznych na full.
Telefon sam zakańcza rozmowy i restartuje się. Wystarczyło mu 30 sekund w wodzie .... tragedia.

Opinia pozytywna

biggers

Właśnie zamówiłem tego młota i czekam na przesyłkę, ale zanim to zrobiłem zadałem pytanie do serwisu Myphona co z baterią. Okazało się że serwis bez problemu ją wymieni :)

16 lat w mGSM 611 opinii
Opinia pozytywna

Azawakh

Mój Hammer Axe LTE jest że mną już trzeci tydzień i moja ocena nadal jest pozytywna chociaż aplikacja do aktualizacji oprogramowania nie działa prawidłowo a gesty ekranowe działają lepiej na oficjalnym launcherze od myPhone. Na innych nakładkach (np Smart Launcher 3 Pro) jest z tym bardzo różnie - raz załapią innym razem trzeba używać przycisku Power. Mimo to mój Hammer Axe jest używany przeze mnie w studzienkach wodomierzowej oraz piwnicach i pracy na dworze w różnych warunkach atmosferycznych. Dzięki normie IP68 nie boję się go zalać wodą co przy wymianach wodomierzy i pracy na instalacjach wodomierzowych jest normą. To bardzo dobry smartfon w sensownej cenie i warto go rozważyć szukając odpornego telefonu do prac w trudnych warunkach.

Opinia pozytywna

elena

Bardzo fajny test, myślę że będzie idealny na zimę, na narty, czy deskę, śnieg i upadki przeżyje bez problemu.


R E K L A M A
Opinia pozytywna

szymon

Nic dodać, nic ująć. Ogólnie zbiera bardzo dobre recenzje. Sam mam go od tygodnia i nie żałuję zakupu, pracuję w warsztacie samochodowym i muszę mieć odporny sprzęt, który nie rozwali mi się przy pierwszym upadku. Gry chodzą płynnie, a aparat robi fajne, ostre zdjęcia.

16 lat w mGSM 611 opinii
Opinia pozytywna

Azawakh

Użytkuję Hammera Axe LTE od tygodnia i muszę powiedzieć, że to bardzo ciekawe i sympatyczne urządzanie. Jest szybki i mocny oraz posiada dobry wyświetlacz ci jest tylko na plus. Jednak kiepsko wypada obsługa gestów ekranowych, które albo działają albo nie i żyją własnym życiem. To powinien myPhone poprawić albo zupełnie z tego rozwiązania zrezygnować. Mimo to polubiłem Hammera Axe LTE i myślę, że będę z niego zadowolony.

16 lat w mGSM 611 opinii
Opinia neutralna

Azawakh

No i po przeczytaniu Adamie Twojej recenzji zakupiłem Hammera Axe w wersji LTE. Po naładowaniu zacznę jego testy. Póki co mogę powiedzieć, że to kawał potężnego sprzętu. Jest ciężki, spory i grubaśny czyli jest zaprzeczeniem dzisiejszych trendów dążących do stworzenia jak najcieńszego smartphona. Mimo to ma swoją klasę i może się podobać szczególnie wersja czarno - pomarańczowa. Mam nadzieję, że będzie dobbrym następca Galaxy S3 obutegow pancerne etui Lifeproof. Brakuje mi jakiejkolwiej folii lub szkła hartowanego na wyświetlacz, które jeszcze lepiej zabezpieczyłoby wyświetlacz przes uszkodzeniami.



mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies