Wydajność
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Zastosowanie nietypowego (jak na Motorolę) procesora chyba wyszło smartfonowi na dobre, bowiem zarówno wyniki benchmarków, jak i codzienne wrażenia są dobre, jak na tą półkę cenową. Motorola One Vision cieszy płynną i przeważnie stabilną pracą, choć czasem jednak delikatnie zasygnalizuje nam, że ma tylko 4 GB RAM-u i powinniśmy być odrobinę bardziej cierpliwi. Niemniej - nie zauważyłem irytujących "przycinek", nie było problemu z aplikacjami użytkowymi, a i gry dawały się uruchomić bez zająknięcia - choć w przypadku kilku tytułów pojawiał się komunikat o braku kompatybilności.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Warto docenić korzyści płynące z Android One, czyli szybkie i regularne aktualizacje. Mój egzemplarz, planowo, podczas testów dostał poprawki zabezpieczeń z 5 maja. I tak ma być przez kolejne trzy lata. Innym miłym dodatkiem jest spora pamięć wewnętrzna UFS - 128 GB, z której na start mamy ponad 110 GB wolnej przestrzeni. Nie można zapomnieć o możliwości użycia karty microSD - ale przypomnę: kosztem DualSIM, bowiem slot jest hybrydowy.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Akumulator
Pojemność akumulatora, wynosząca 3500 mAh, ostaje nieco od obecnego standardu dla średniaków. Czas działania One Vision - także. Smartfon nie imponuje osiągami akumulatora, ale bez obaw - dzień wytrzyma.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Z kolejnym - może już być różnie, zależnie od tego, jak eksploatujecie telefon. Czas pracy z włączonym ekranem, to 4,5-5,5 godziny, zależnie od przyjętego scenariusza. Przeciętne osiągi, w pewnym stopniu, rekompensuje obecność szybkiego ładowania. Bateria napełnia się w ok. półtorej godziny. O ładowanie bezprzewodowe w tym segmencie cenowym nawet nie wypada pytać ;)
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny




















