Bateria
Smartfon ma baterię o pojemności 5000 mAh, która zapewnia dobre czasy pracy. Zazwyczaj musiałam ładować telefon co dwa dni, ale jeśli smartfon nie będzie wykorzystywany do bardziej rozrywkowo-multimedialnych aktywności, ma szansę podziałać nawet dłużej.
- czas pracy z włączonym ekranem (YouTube, 1 karta SIM, aktywny moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu, minimalny poziom dźwięku) - 16 godzin i 18 minut;
- wynik w PC Mark battery test - 21 godzin i 10 minut;
- wynik Geekbench (full discharge, dim screen) - 7026 punktów, rozładowanie po 11 godzinach i 44 minutach;
- godzina strumieniowania wideo (Chrome, 1 karta SIM, aktywny moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu) - 9% baterii mniej;
- godzina odtwarzania wideo z pamięci telefonu (tryb samolotowy, systemowy odtwarzacz, 50% jasności ekranu) - 7% baterii mniej;
- pół godziny korzystania z nawigacji online - 7-9% baterii mniej;
- pół godziny grania w Real Racing 3 - 9% baterii mniej;
- 8 godzin w trybie czuwania - 2% baterii mniej.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Ładowanie przy pomocy ładowarki 20W z zestawu jest raczej długim procesem - zajmuje około 2,5 godziny. Po 30 minutach od podłączenia rozładowanego telefonu stan naładowania baterii wynosi 34%, po godzinie jest 60%. Gdy minie kolejna godzina, jest już 94%, ale jeszcze sporo minut upływa, zanim zobaczymy w pełni naładowane ogniwo.
R E K L A M A
Podsumowanie
Lubię smartfony Motoroli i naprawdę byłam ciekawa, jak spisze się reaktywowany model Defy. Niestety zaskoczył mnie nie w tych aspektach, w których najbardziej bym oczekiwała. Na plus zasługuje przede wszystkim wygląd i faktyczna wytrzymałość, którą sprawdziłam mocząc, topiąc, zakopując i "przypadkowo" upuszczając telefon na różne powierzchnie. Ale smartfon rozczarował mnie słabym i ciemnym ekranem, wydajnością oraz zaśmieconym softem.
Jeśli priorytetem jest wytrzymałość, wtedy można rozważyć zakup Motoroli Defy. Dopłacamy bowiem za uszczelnioną i wzmocnioną obudowę, Gorilla Glass na froncie oraz certyfikat IP68 i MIL-STD-810H. Gdyby nie to, cena recenzowanego modelu (wynosząca 1499 złotych - 279 dolarów, 329 euro) mogłaby być znacznie niższa. Dla porównania, Moto g30 z identycznym procesorem kosztuje w Polsce 899 złotych, a Moto G9 Play, która ma praktycznie identyczne wnętrzności - 799 złotych. Jeśli wytrzymałość nie jest najważniejsza i bardziej zależy wam na dobrym ekranie czy wydajności, wtedy w cenie recenzowanej Motoroli Defy są dziesiątki smartfonów o znacznie lepszej specyfikacji i wyposażeniu, na przykład Samsung Galaxy A52, realme 8 Pro czy Xiaomi Mi 11 Lite.
Plusy i minusy
Plusy:
- wygląd, który nie przywodzi na myśl urządzenia o podwyższonej wytrzymałości
- ciekawy, asymetryczny design
- faktyczna wytrzymałość urządzenia na warunki zewnętrzne i niegodne traktowanie
- certyfikat IP68, standard MIL-STD-810H
- szkło Gorilla Glass Victus na froncie
- pasek na rękę
- poprawnie działający skaner linii papilarnych na tylnym panelu
- uniwersalne gniazdo słuchawkowe
- radio FM
- NFC
- dobre czasy pracy
- aplikacja Moto
- programowalny przycisk na bocznej krawędzi
- cena - biorąc pod uwagę wytrzymały charakter urządzenia
Minusy
- niska rozdzielczość i jasność ekranu
- cena - biorąc pod uwagę specyfikację i wyposażenie
- Android 10 i nieaktualne poprawki bezpieczeństwa
- masa zbędnych aplikacji, których nie da się odinstalować ani nawet wyłączyć (z irytującymi powiadomieniami)
- procesor o przeciętnej wydajności
- liczba gigabajtów pamięci wewnętrznej
- przeciętny aparat, brak szerokiego kata czy nagrywania w 4K
Materiał własny





