Microsoft Lumia 640 LTE
Może się podobać
Wszystkich opinii: 8. Pokazuję od 1 do 8. Opinie nie są weryfikowane.
cinekp
Opinia pozytywna
Witam. Ja mam Lumie 640 LTE i jest z nią problem znany od jakiegoś czasu. Mianowicie po ustawieniu transmisji danych na LTE i wygaszonym ekranie nikt się ze mną nie połączy. Osoba dzwoniąca usłyszy że numer jest poza zasięgiem. Jak Pan testował telefon też tak było czy nie? Na jakiej karcie operatora Pan korzystał z telefonu?
.play-internet.pl | 09.01.2016, 11:01
Azawakh
Opinia pozytywna
Zastanawiam się nad zakupem Lumii 640 jako uzupełnienia i odskoczni od Androida. Mam nadzieję, że jeśli się zdecyduję na jej zakup to będzie to dobry zastępca niezbyt dla mnie szczęśliwej Lumii 820, która zepsuła mi się po dwóch tygodniach użytkowania. Nie jestem fanem Windows Phone ale zapoznać się z nowościami mobilnego systemu Microsoftu przecież mogę:).
.telesim.com.pl | 07.11.2015, 09:11
slan2449
Opinia pozytywna
Nawigacja Here to nie jest wina telefonu.Nie działa poprawnie na żadnym innym urządzeniu-przetestowałem na LG G3s i dojechałem do celu tylko dlatego,że znałem trasę,Takie to są mapy w tej nawigacji,a Lumia 640 jest w porządku.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 01.10.2015, 19:10
Gajor1996
Opinia pozytywna
Cieszy mnie to, że mimo niezbyt przychylnego spojrzenia na system operacyjny wypowiedział się pan obiektywnie o możliwościach tego telefonu. Jednak pragnę zauważyć że nie ma żadnego ,,motywu" który daje ładny efekt przeźroczystości kafelków. Czyżby nie miał pan zaktualizowanego systemu do ,,update 2"?
Kolejną sprawą jest nawigacja HERE. Ja na przykład miałem raczej pozytywne zapoznanie się z nią, gdyż zgubiłem się, zajechałem do jakichś wiosek na końcu świata i to był właśnie czas na pierwsze uruchomienie i przekonanie się na własnej skórze jak to wygląda. Mimo że zostałem poprowadzony przez polne drogi, to aplikacja jak najszybciej chciała mnie stamtąd wyprowadzić. Zdjęcia i filmy to poezja dla oczu, zwłaszcza przy takiej cenie.
Kolejną sprawą jest nawigacja HERE. Ja na przykład miałem raczej pozytywne zapoznanie się z nią, gdyż zgubiłem się, zajechałem do jakichś wiosek na końcu świata i to był właśnie czas na pierwsze uruchomienie i przekonanie się na własnej skórze jak to wygląda. Mimo że zostałem poprowadzony przez polne drogi, to aplikacja jak najszybciej chciała mnie stamtąd wyprowadzić. Zdjęcia i filmy to poezja dla oczu, zwłaszcza przy takiej cenie.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 13.07.2015, 12:07
bu
Opinia neutralna
proszę bardzo ale wątpię czy moje opinie będą brane pod uwagę. zacznijmy od tytułu jednej z recenzji - była sobie żabka mała. to przykład. kolejny to taki że w porównaniu do pozostałych recenzetów Pańskie opinie bardziej przypominają mi wrażenia z użytkowania. czytając inne recenzje wiem że będę mógł zapoznać sie z opinią autora o jakości wykonania jakości wyświetlacza prędkości działania wydajności itp. bez zbędnego lania wody. moim zdaniem użuwa Pan telefonu z androidem i zarzuty Pa?skie dotyczą aspektów na ktore użytkownik lumii nie zwraca nawet uwagi. ja bym się nie brał za recenzje smartfonu z androidem bo zamiast pisać o telefonie krytykowałbym nielogiczną obsługę, chwilowe przycięcia itp. U Pana jest podobnie. nie hejtuję irytuje mnie już widok Pańskiego nazwiska pod recenzją smartfonów z lini której Pan nie trawi najwidoczniej. pozdrawiam
Szanowny Panie, jak widać, Pana opinia jest czytana i brana pod uwagę. Zawsze biorę pod uwagę opinie, jeśli są konstruktywne :) Odnosi się Pan do tytułu. Żabka, ponieważ zielona; mała, ponieważ komórka jest niewielka i z tzw. niższej półki. Ot, taka gra skojarzeń. Ale rozumiem, że się Panu nie podoba. Ok. Pisze Pan, że "Pańskie opinie bardziej przypominają mi wrażenia z użytkowania". A cóż miałyby przypominać, bo nie bardzo rozumiem... Użytkuję telefon, mam swoje wrażenia i dzielę się opinią. To źle? O to chyba chodzi w recenzji... Chyba, że się mylę... W kolejnym zadaniu pisze Pan, że "czytając inne recenzje wiem że będę mógł zapoznać się z opinią autora o jakości wykonania jakości wyświetlacza prędkości działania wydajności itp. bez zbędnego lania wody". W odpowiedzi pozwolę sobie zacytować pierwsze zdanie z komentowanej recenzji: "Przyzwoity aparat, sprawnie działający system, integracja z oprogramowaniem Microsoftu i słabawa bateria" - czy nie ma tu opinii? Owszem, przeglądając przygotowywane przeze mnie testy można znaleźć - pewnie w każdym - jakieś "braki", bo gdzieś nie wspomniałem o jakości wyświetlacza, a w innym być może nie napomnkąłem o jakości wykonania. Być może robię błąd, ale wszelkie testy piszę nie "pod wymiar", staram się, aby były nieco inne, aby czytelnik, który się z nimi zapoznaje nie odczuwał jakiejś sztampy i monotonii. Nie dzielę także na wyraźne działy, staram się opowiedzieć o telefonie, o tym jak z niego korzystałem itp. Ale rozumiem, że akurat Panu to nie odpowiada. Póki co swojego stylu zmieniać jednak nie zamierzam, ponieważ nie uważam, abym to co robię robił źle, abym miał się czego wstydzić. Nie wspomnę o tym, że oprócz takich opinii jak Pańska, czytelnicy piszą także, że im się moje teksty dobrze czyta, że są napisane lekko itp. W kolejnym zdaniu pisze Pan: "moim zdaniem używa Pan telefonu z androidem i zarzuty Pańskie dotyczą aspektów na ktore użytkownik lumii nie zwraca nawet uwagi". Zgadł Pan, dziś Pan zgadł - korzystam z telefonu z Androidem, niebawem na łamach mGSM.pl pojawi się test HTC Desire 820. Ale jak skończę - być może znowu trafi mi się Windows. A moim drugim telefonem, który zawsze mam ze sobą, jest iPhone. Ciekaw jestem także, skąd Pan wiem, że użytkownicy Lumii nie zwrócą na coś uwagi? Przygotował Pan jakieś badania? Jeśli tak - chętnie się z nimi zapoznam :) Zaznacza Pan także: "ja bym się nie brał za recenzje smartfonu z androidem bo zamiast pisać o telefonie krytykowałbym nielogiczną obsługę, chwilowe przycięcia itp". A ja - być może nieco przekornie - zachęcam Pana do tego. Bo nie jest sztuką zamykać się tylko i wyłącznie na jedną markę lub jeden system. Zapewne się Pan ze mną nie zgodzi, ale uważam, że właśnie wtedy można coś zrobić, coś osiągnąć, czegoś dokonać, jeśli dajmy na to z urządzeń marki X będą korzystali Ci, którzy tego nie robić na co dzień. Bo dzięki temu mogą zauważyć to, na co inni nie zwrócą uwagi. Bo coś nowego zaproponują. Bo zauważą błędy itp. Jeśli Pan chciałby skrytykować za coś Androida - proszę bardzo. Ma Pan do tego prawo, może to Pan zrobić na naszych łamach. Wielokrotnie testowałem telefony od Google i wiele razy je krytykowałem. I nawet do mojego - w pewnym sensie ulubionego - iOS-a mam, proszę mi wierzyć, wiele zastrzeżeń. ADO
Szanowny Panie, jak widać, Pana opinia jest czytana i brana pod uwagę. Zawsze biorę pod uwagę opinie, jeśli są konstruktywne :) Odnosi się Pan do tytułu. Żabka, ponieważ zielona; mała, ponieważ komórka jest niewielka i z tzw. niższej półki. Ot, taka gra skojarzeń. Ale rozumiem, że się Panu nie podoba. Ok. Pisze Pan, że "Pańskie opinie bardziej przypominają mi wrażenia z użytkowania". A cóż miałyby przypominać, bo nie bardzo rozumiem... Użytkuję telefon, mam swoje wrażenia i dzielę się opinią. To źle? O to chyba chodzi w recenzji... Chyba, że się mylę... W kolejnym zadaniu pisze Pan, że "czytając inne recenzje wiem że będę mógł zapoznać się z opinią autora o jakości wykonania jakości wyświetlacza prędkości działania wydajności itp. bez zbędnego lania wody". W odpowiedzi pozwolę sobie zacytować pierwsze zdanie z komentowanej recenzji: "Przyzwoity aparat, sprawnie działający system, integracja z oprogramowaniem Microsoftu i słabawa bateria" - czy nie ma tu opinii? Owszem, przeglądając przygotowywane przeze mnie testy można znaleźć - pewnie w każdym - jakieś "braki", bo gdzieś nie wspomniałem o jakości wyświetlacza, a w innym być może nie napomnkąłem o jakości wykonania. Być może robię błąd, ale wszelkie testy piszę nie "pod wymiar", staram się, aby były nieco inne, aby czytelnik, który się z nimi zapoznaje nie odczuwał jakiejś sztampy i monotonii. Nie dzielę także na wyraźne działy, staram się opowiedzieć o telefonie, o tym jak z niego korzystałem itp. Ale rozumiem, że akurat Panu to nie odpowiada. Póki co swojego stylu zmieniać jednak nie zamierzam, ponieważ nie uważam, abym to co robię robił źle, abym miał się czego wstydzić. Nie wspomnę o tym, że oprócz takich opinii jak Pańska, czytelnicy piszą także, że im się moje teksty dobrze czyta, że są napisane lekko itp. W kolejnym zdaniu pisze Pan: "moim zdaniem używa Pan telefonu z androidem i zarzuty Pańskie dotyczą aspektów na ktore użytkownik lumii nie zwraca nawet uwagi". Zgadł Pan, dziś Pan zgadł - korzystam z telefonu z Androidem, niebawem na łamach mGSM.pl pojawi się test HTC Desire 820. Ale jak skończę - być może znowu trafi mi się Windows. A moim drugim telefonem, który zawsze mam ze sobą, jest iPhone. Ciekaw jestem także, skąd Pan wiem, że użytkownicy Lumii nie zwrócą na coś uwagi? Przygotował Pan jakieś badania? Jeśli tak - chętnie się z nimi zapoznam :) Zaznacza Pan także: "ja bym się nie brał za recenzje smartfonu z androidem bo zamiast pisać o telefonie krytykowałbym nielogiczną obsługę, chwilowe przycięcia itp". A ja - być może nieco przekornie - zachęcam Pana do tego. Bo nie jest sztuką zamykać się tylko i wyłącznie na jedną markę lub jeden system. Zapewne się Pan ze mną nie zgodzi, ale uważam, że właśnie wtedy można coś zrobić, coś osiągnąć, czegoś dokonać, jeśli dajmy na to z urządzeń marki X będą korzystali Ci, którzy tego nie robić na co dzień. Bo dzięki temu mogą zauważyć to, na co inni nie zwrócą uwagi. Bo coś nowego zaproponują. Bo zauważą błędy itp. Jeśli Pan chciałby skrytykować za coś Androida - proszę bardzo. Ma Pan do tego prawo, może to Pan zrobić na naszych łamach. Wielokrotnie testowałem telefony od Google i wiele razy je krytykowałem. I nawet do mojego - w pewnym sensie ulubionego - iOS-a mam, proszę mi wierzyć, wiele zastrzeżeń. ADO
.opera-mini.net | 07.07.2015, 09:07
Zniesmaczony
Opinia neutralna
Tyle że ja nie piszę recenzji i nie jestem dziennikarzem. Pozdrawiam
No właśnie... Kolejna nic nie wnosząca uwaga... A odpowiedzi na moje pytanie, w którym to miejscu jestem "nierzetelny i stronniczy" jak nie było, tak nie ma. Czemu mnie to nie dziwi... Ale nie ma to jak pohejtować dla samego pohejtowania, co nie "Zniesmaczony"? :)ADO
No właśnie... Kolejna nic nie wnosząca uwaga... A odpowiedzi na moje pytanie, w którym to miejscu jestem "nierzetelny i stronniczy" jak nie było, tak nie ma. Czemu mnie to nie dziwi... Ale nie ma to jak pohejtować dla samego pohejtowania, co nie "Zniesmaczony"? :)ADO
.play-internet.pl | 06.07.2015, 14:07
nokiafan
Opinia pozytywna
Nie wiem kiedy autor pisał swoją recenzję, mi na Lumii 930 Here Drive+ od ostatniej aktualizacji map (2-3 miesiące temu jak nie lepiej) rozkopane ulice centrum Łodzi omija... Fakt, że pół roku po rozpoczęciu budowy, ale zawsze :D
Autor pisał recenzję jakoś tak trzy dni temu (czyli pod koniec czerwca 2015 r.), a jechał powiedzmy, że tydzień wcześniej. ADO
Autor pisał recenzję jakoś tak trzy dni temu (czyli pod koniec czerwca 2015 r.), a jechał powiedzmy, że tydzień wcześniej. ADO
.dynamic.gprs.plus.pl | 01.07.2015, 20:07
Zniesmaczony
Opinia negatywna
czemu za recenzje telefonów z Windowsem bierze się osoba która ich nie lubi. każda taka recenzja wypada tak samo- stronniczo, nierzetelnie i chwilami infantylnie. ani słowa o wyświetlaczu ani o jakości wykonania...
Dziękuję za opinię. Byłbym wdzięczny za wskazanie miejsca, w którym to jestem nierzetelny i stronniczy - będzie łatwiej dyskutować :) O infantylności polemizował nie będę, bo to przecież kwestia gustu. Dla mnie infantylne jest pisanie bez interpunkcji i z pominięciem zasad obowiązujących w języku polskim, ale mogę się przecież nie znać... ADO
Dziękuję za opinię. Byłbym wdzięczny za wskazanie miejsca, w którym to jestem nierzetelny i stronniczy - będzie łatwiej dyskutować :) O infantylności polemizował nie będę, bo to przecież kwestia gustu. Dla mnie infantylne jest pisanie bez interpunkcji i z pominięciem zasad obowiązujących w języku polskim, ale mogę się przecież nie znać... ADO
.opera-mini.net | 01.07.2015, 10:07
Wszystkich opinii: 8. Pokazuję od 1 do 8. Opinie nie są weryfikowane.