Microsoft Lumia 532
tpzzz
Opinia pozytywna
Jak na telefonik za 300 zł jest świetny. Szybki, nie zawiesza się ... i mimo, że nie ma lte internet chodzi elegancko
.oswiecim.vectranet.pl | 13.04.2016, 03:04
Microsoft
Opinia pozytywna
Microsoft Lumia 532 jest najlepszym telefonem jaki narazie miałem i mam.
-Nie wiesza się
-Nie psuje
-Jest szybki
-Jest nie drogi
No Super telefon
-Nie wiesza się
-Nie psuje
-Jest szybki
-Jest nie drogi
No Super telefon
.play-internet.pl | 02.04.2016, 11:04
Mattez
Opinia pozytywna
Witam,
Jako, że dostałem Lumię 532 jako telefon służbowy kilka miesięcy temu, to spróbuję coś o niej opowiedzieć. Opinia będzie dotyczyła zarówno urządzenia, jak i systemu, gdyż obydwa stanowią całość smartfona, więc pomijanie wad i zalet systemu operacyjnego stanowiłoby niepełną opinię.
PLUSY:
- szybkość i stabilność systemu (również po aktualizacji do Win10, jednak w wersji Preview mam wrażenie, że jest odrobinkę gorzej)
- bardzo dobra jakość oraz głośność rozmów
- standard w przypadku smartfonów Nokia/Microsoft, czyli świetny stosunek jakości do ceny
- wymienna bateria + slot na kartę SD. Tak jest! Brawo Microsoft!!
- słabe parametry (które nie muszą być najlepsze dzięki świetnie zoptymalizowanemu systemowi) wpływają korzystnie na żywotność na jednym ładowaniu, przy rozsądnym używaniu powinien dać radę 3-4 dni, ale u mnie ten telefon praktycznie leży i nic nie robi
- rozmiar idealny dla "standardowego" użytkownika. Ja co prawda jestem zwolennikiem telefonów w kształcie patelni (mój prywatny ma 5,5"), jednak Lumia 532 jest idealnym złotym środkiem pomiędzy wielkością jeszcze wygodną (nawet dla kobiety) do swobodnego trzymania w ręku, a ekranem na tyle dużym, żeby nie przeglądać internetu przez lupę
- panel dotykowy jest bardzo czuły na dotyk, co oczywiście na plus
WADY:
- brak latarki LED, rozumiem, cięcie kosztów
- domyślnie włączona funkcja "Podgląd ekranu" pokazująca zegarek w trybie uśpienia ekranu. O ile mamy ekran OLED/AMOLED, czyli każdy piksel podświetlany osobno, to spoko. W Lumii 532 jest niestety ekran TFT podświetlany równomiernie diodami po bokach, więc po zgaszeniu ekranu nasz super wygaszacz ciągnie tyle samo energii, co włączony ekran na minimalnym podświetleniu - w Lumii 532 zdecydowanie zalecam to wyłączyć
- wbrew opinii ogółu, który twierdzi, że jest dobry aparat, jest znośny. Rozumiem opinię ludzi, którzy pierwszy raz mają smartfona, albo przesiadają się ze sprzętu marki MyPhone, Overmax, czy Prestigio i są zafajdani po pachy jakością zdjęć tej Lumii, wyleję na potencjalnych zainteresowanych kupnem wiadro zimnej wody - szału nie ma. Prześwietla, często rozmazuje, ba, nie ma nawet auto focus'a, czy zoom'a. Zdjęcia są na poziomie lepszych modeli Sony Ericcsona z poprzedniej epoki (np. K800i, K850i), tylko rozdzielczość (wielkość, nie mylić z jakością) trochę większa, ale czego się spodziewać za 300 zł?
- wbrew opinii ogółu, który twierdzi, że synek się bawi, rzuca telefonem po ścianach i nawet ryski nie ma, kolejne wiadro zimnej wody. Telefon jest świetnie spasowany, to fakt, nie trzeszczy, ale przerobiłem na prawdę pokaźną ilość telefonów i jakość materiałów jest mierna. Leży właśnie przede mną prywatny LG G3 i Lumia 532. Pukam paznokciem w ekran obydwu - w Lumii brzmi to jak cieniutkie plexi, którym przykrywa się lodówki w supermarketach, poza tym czuć, że pod panelem dotykowym nic nie ma, ugina się pod naciskiem paznokcia. W G3 słychać, jakby to plexi leżało na jakimś twardym podłożu i było dodatkowo pokryte jakimś bardzo twardym lakierem. Mam wrażenie, że Lumia 532 niestety nie jest pokryta powłoką Gorilla Glass w ogóle (zalecam kupno pokrowca z wystającymi rantami od strony ekranu, bo jak ktoś nie będzie dbał, albo telefon pójdzie do torebki, to ekran długo to nie wytrzyma), ale czego się spodziewać za 300 zł?
- klawisze funkcyjne pod ekranem nie są podświetlane. Ej, serio? Może to brzmi jak szukanie dziury w całym, ale poważnie o zmroku cholernie utrudnia to używanie telefonu
- Windows Mobile niestety zdecydowanie ustępuje pod względem ilości dostępnych w markecie aplikacji Androidowi
WADY I ZALETY
- Aplikacje w Windows Mobile nie działają w tle (nie mylić z powiadomieniami z aplikacji), co jest wadą i zaletą. Na plus jest w tym przypadku zdecydowanie lepsza optymalizacja w porównaniu do Androida, aplikacje w tle nie obciążają systemu, bo ich po prostu nie ma. Minus jest taki, że możemy zapomnieć o pięknych launcherach zmieniających wygląd, programach, które uruchamiamy, załączamy jakąś funkcję, minimalizujemy, i zajmujemy się czymś innym gdy apka działa w tle. W WM sprawa wygląda tak, że uruchamiamy apkę, robimy co mamy robić i wychodzimy. Jedyne, co pozostaje, to ostatnio uruchomione aplikacje, ale to tylko skrót - po wybraniu aplikacja uruchamia się na nowo (tu chyba coś się zmienia wraz z wejściem Windows10, bo minimalizując kilka aplikacji otrzymałem komunikat, że "aplikacja teraz działa w tle", ale nie sądzę, by działało to tak, jak w Androidzie). No cóż, coś za coś.
PODSUMOWANIE:
Mimo, że dość pokaźnie rozpisałem się w sekcji wad, to uważam, że jest to bardzo dobre urządzenie. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że jedynym wyznacznikiem jakości towarów jest cena. Nikt z własnej kieszeni nie dołoży, żeby polepszyć parametry sprzedawanego sprzętu za te same pieniądze. Ludzie oczekują w cenie 300 zł mobilnych lustrzanek, kieszonkowych kin domowych, którymi można rzucać o ścianę i modlić się, żeby była nośną i wytrzymała uderzenie, a bateria żeby wytrzymała na jednym ładowaniu całe lato.
Czytał ktoś co dokładnie znajduje się wewnątrz konkurencji cenowej z Androidem? Overmax, MyPhone, Prestigio? Wszędzie procesory marki MediaTek rodem z Tajwanu. W procesorze znajduje się pamięć operacyjna i układ graficzny, czyli WSZYSTKO, co odpowiada za parametry telefonu. Dodatkowo wiecznie powtarzające się problemy z gubieniem WiFi, zasięgu GPS, zasięgu komórkowego (no wszyscy mają LTE poza mną...). Części kupowane są u budżetowych procentów, by jak najbardziej zejść z ceny finalnej, ich specyfikacja na pudełku robi wrażenie i zachęca do zakupu, ale w porównaniu do sprzętu montowanego w markowych urządzeniach pozostawia wiele do życzenia.
Tutaj w tej samej cenie mamy na prawdę fajny, ładny i dopracowany sprzęt. Jeżeli potrzebujesz telefonu po to, by zadzwonić i nie przekrzykiwać się z przejeżdżającym samochodem, czasem strzelić fotkę zabawnego pijaczka w parku i wrzucić na fejsa, posłuchać muzy w drodze do pracy, czy na uczelnię, ewentualnie sprawdzić w necie premierę ulubionej książki i mieć to wszystko za 300 zł, to moim zdaniem pozostaje tylko Lumia. Żaden, absolutnie żaden smartfon z innym systemem niż Windows Mobile w tej cenie nie dorówna mu szybkością i płynnością.
Osobiście sam bym się zdecydował na jakąś Lumię, tylko może z lepszym aparatem, flashem LED i większym ekranem, jednak niestety swoboda Androida to to, czego oczekuję od smartfona. Jeśli komuś zależy na szybkim i tanim smartfonie, nie koniecznie z Androidem, to nic lepszego w tej cenie nie kupi.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że tym wywodem pomogę kilku osobom.
Jako, że dostałem Lumię 532 jako telefon służbowy kilka miesięcy temu, to spróbuję coś o niej opowiedzieć. Opinia będzie dotyczyła zarówno urządzenia, jak i systemu, gdyż obydwa stanowią całość smartfona, więc pomijanie wad i zalet systemu operacyjnego stanowiłoby niepełną opinię.
PLUSY:
- szybkość i stabilność systemu (również po aktualizacji do Win10, jednak w wersji Preview mam wrażenie, że jest odrobinkę gorzej)
- bardzo dobra jakość oraz głośność rozmów
- standard w przypadku smartfonów Nokia/Microsoft, czyli świetny stosunek jakości do ceny
- wymienna bateria + slot na kartę SD. Tak jest! Brawo Microsoft!!
- słabe parametry (które nie muszą być najlepsze dzięki świetnie zoptymalizowanemu systemowi) wpływają korzystnie na żywotność na jednym ładowaniu, przy rozsądnym używaniu powinien dać radę 3-4 dni, ale u mnie ten telefon praktycznie leży i nic nie robi
- rozmiar idealny dla "standardowego" użytkownika. Ja co prawda jestem zwolennikiem telefonów w kształcie patelni (mój prywatny ma 5,5"), jednak Lumia 532 jest idealnym złotym środkiem pomiędzy wielkością jeszcze wygodną (nawet dla kobiety) do swobodnego trzymania w ręku, a ekranem na tyle dużym, żeby nie przeglądać internetu przez lupę
- panel dotykowy jest bardzo czuły na dotyk, co oczywiście na plus
WADY:
- brak latarki LED, rozumiem, cięcie kosztów
- domyślnie włączona funkcja "Podgląd ekranu" pokazująca zegarek w trybie uśpienia ekranu. O ile mamy ekran OLED/AMOLED, czyli każdy piksel podświetlany osobno, to spoko. W Lumii 532 jest niestety ekran TFT podświetlany równomiernie diodami po bokach, więc po zgaszeniu ekranu nasz super wygaszacz ciągnie tyle samo energii, co włączony ekran na minimalnym podświetleniu - w Lumii 532 zdecydowanie zalecam to wyłączyć
- wbrew opinii ogółu, który twierdzi, że jest dobry aparat, jest znośny. Rozumiem opinię ludzi, którzy pierwszy raz mają smartfona, albo przesiadają się ze sprzętu marki MyPhone, Overmax, czy Prestigio i są zafajdani po pachy jakością zdjęć tej Lumii, wyleję na potencjalnych zainteresowanych kupnem wiadro zimnej wody - szału nie ma. Prześwietla, często rozmazuje, ba, nie ma nawet auto focus'a, czy zoom'a. Zdjęcia są na poziomie lepszych modeli Sony Ericcsona z poprzedniej epoki (np. K800i, K850i), tylko rozdzielczość (wielkość, nie mylić z jakością) trochę większa, ale czego się spodziewać za 300 zł?
- wbrew opinii ogółu, który twierdzi, że synek się bawi, rzuca telefonem po ścianach i nawet ryski nie ma, kolejne wiadro zimnej wody. Telefon jest świetnie spasowany, to fakt, nie trzeszczy, ale przerobiłem na prawdę pokaźną ilość telefonów i jakość materiałów jest mierna. Leży właśnie przede mną prywatny LG G3 i Lumia 532. Pukam paznokciem w ekran obydwu - w Lumii brzmi to jak cieniutkie plexi, którym przykrywa się lodówki w supermarketach, poza tym czuć, że pod panelem dotykowym nic nie ma, ugina się pod naciskiem paznokcia. W G3 słychać, jakby to plexi leżało na jakimś twardym podłożu i było dodatkowo pokryte jakimś bardzo twardym lakierem. Mam wrażenie, że Lumia 532 niestety nie jest pokryta powłoką Gorilla Glass w ogóle (zalecam kupno pokrowca z wystającymi rantami od strony ekranu, bo jak ktoś nie będzie dbał, albo telefon pójdzie do torebki, to ekran długo to nie wytrzyma), ale czego się spodziewać za 300 zł?
- klawisze funkcyjne pod ekranem nie są podświetlane. Ej, serio? Może to brzmi jak szukanie dziury w całym, ale poważnie o zmroku cholernie utrudnia to używanie telefonu
- Windows Mobile niestety zdecydowanie ustępuje pod względem ilości dostępnych w markecie aplikacji Androidowi
WADY I ZALETY
- Aplikacje w Windows Mobile nie działają w tle (nie mylić z powiadomieniami z aplikacji), co jest wadą i zaletą. Na plus jest w tym przypadku zdecydowanie lepsza optymalizacja w porównaniu do Androida, aplikacje w tle nie obciążają systemu, bo ich po prostu nie ma. Minus jest taki, że możemy zapomnieć o pięknych launcherach zmieniających wygląd, programach, które uruchamiamy, załączamy jakąś funkcję, minimalizujemy, i zajmujemy się czymś innym gdy apka działa w tle. W WM sprawa wygląda tak, że uruchamiamy apkę, robimy co mamy robić i wychodzimy. Jedyne, co pozostaje, to ostatnio uruchomione aplikacje, ale to tylko skrót - po wybraniu aplikacja uruchamia się na nowo (tu chyba coś się zmienia wraz z wejściem Windows10, bo minimalizując kilka aplikacji otrzymałem komunikat, że "aplikacja teraz działa w tle", ale nie sądzę, by działało to tak, jak w Androidzie). No cóż, coś za coś.
PODSUMOWANIE:
Mimo, że dość pokaźnie rozpisałem się w sekcji wad, to uważam, że jest to bardzo dobre urządzenie. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że jedynym wyznacznikiem jakości towarów jest cena. Nikt z własnej kieszeni nie dołoży, żeby polepszyć parametry sprzedawanego sprzętu za te same pieniądze. Ludzie oczekują w cenie 300 zł mobilnych lustrzanek, kieszonkowych kin domowych, którymi można rzucać o ścianę i modlić się, żeby była nośną i wytrzymała uderzenie, a bateria żeby wytrzymała na jednym ładowaniu całe lato.
Czytał ktoś co dokładnie znajduje się wewnątrz konkurencji cenowej z Androidem? Overmax, MyPhone, Prestigio? Wszędzie procesory marki MediaTek rodem z Tajwanu. W procesorze znajduje się pamięć operacyjna i układ graficzny, czyli WSZYSTKO, co odpowiada za parametry telefonu. Dodatkowo wiecznie powtarzające się problemy z gubieniem WiFi, zasięgu GPS, zasięgu komórkowego (no wszyscy mają LTE poza mną...). Części kupowane są u budżetowych procentów, by jak najbardziej zejść z ceny finalnej, ich specyfikacja na pudełku robi wrażenie i zachęca do zakupu, ale w porównaniu do sprzętu montowanego w markowych urządzeniach pozostawia wiele do życzenia.
Tutaj w tej samej cenie mamy na prawdę fajny, ładny i dopracowany sprzęt. Jeżeli potrzebujesz telefonu po to, by zadzwonić i nie przekrzykiwać się z przejeżdżającym samochodem, czasem strzelić fotkę zabawnego pijaczka w parku i wrzucić na fejsa, posłuchać muzy w drodze do pracy, czy na uczelnię, ewentualnie sprawdzić w necie premierę ulubionej książki i mieć to wszystko za 300 zł, to moim zdaniem pozostaje tylko Lumia. Żaden, absolutnie żaden smartfon z innym systemem niż Windows Mobile w tej cenie nie dorówna mu szybkością i płynnością.
Osobiście sam bym się zdecydował na jakąś Lumię, tylko może z lepszym aparatem, flashem LED i większym ekranem, jednak niestety swoboda Androida to to, czego oczekuję od smartfona. Jeśli komuś zależy na szybkim i tanim smartfonie, nie koniecznie z Androidem, to nic lepszego w tej cenie nie kupi.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że tym wywodem pomogę kilku osobom.
.dynamic.chello.pl | 26.03.2016, 02:03
Mateusz
Opinia pozytywna
Telofonik mam od 8 miesięcy i spisuje się nieźle:)
Plusy:
- dobry aparat
- stabilny i szybki system
- prosty w obsłudze
- większość gier chodzi bez zarzutu
- wymienna obudowa
- kafelki Live Tile
Minusy:
- słaby wyświetlacz
- ekran sztrasznie się palcuje
- brak stopera,czasomierza i menedżera plików.
Po oficjalnej aktualizacji do 10 ma więcej funkcji,a sam system chodzi płynnie i stabilnie(choć troche gorzej niż WP 8.1).
Plusy:
- dobry aparat
- stabilny i szybki system
- prosty w obsłudze
- większość gier chodzi bez zarzutu
- wymienna obudowa
- kafelki Live Tile
Minusy:
- słaby wyświetlacz
- ekran sztrasznie się palcuje
- brak stopera,czasomierza i menedżera plików.
Po oficjalnej aktualizacji do 10 ma więcej funkcji,a sam system chodzi płynnie i stabilnie(choć troche gorzej niż WP 8.1).
.opera-mini.net | 24.03.2016, 11:03
Jarro
Opinia neutralna
Telefon jest równie intuincyjny jak dla Polaka jak średniowieczny japoński. Zgadnijcie gdzie znajdziecie swoje filmy - W Zdjeciach! Wiesza się co jakiś czas. Musiałem powyłączać szereg funkcji, żeby bateria trzymała przynajmniej 24 godziny. Serdecznie nie polecam
.dynamic.chello.pl | 23.03.2016, 20:03
bubacz83
Opinia pozytywna
mam telefonik od 9 miesiecy , poprzednio posiadalem lumia 520 oraz lumia 800 , oraz kilka xperii i Lg , w porownaniu z nimi zero zastrzezen , system stabilny nie wiesza sie a tyram go grami i apkami ile sie da , bateria wiadomo korzystam ile sie da to co dnia trzeba ladowac . jest chyba jeden minus jakosc ekranu niestety jakis plastikowy miekki w dotyku az strach mocniej przycisnac , genialny byl w lumi 800:) co do systemu po instalacji apki Windows Insider telefon otrzymał Windows 10 i dziala chyba nawet lepiej niz na 8,1
w kategori cenowej kolo 300 uzywany polecam
w kategori cenowej kolo 300 uzywany polecam
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 20.03.2016, 02:03
Tomek
Opinia negatywna
Witam, jestem użytkownikiem Lumia 532 od miesiąca, wcześniej (przez jakieś 1,5 roku) użytkowałem Lumię 620. W takim zestawieniu po miesiącu mogę stwierdzić, że:
WADY:
- brak lampy błyskowej i zoomu w aparacie,
- brak podświetlanych dolnych trzech przycisków,
- nawigacja ma ogromne problemy z działaniem (w zasadzie nie działa), nie wyszukuje odpowiedniej trasy, wiesza się w trakcie pracy,
- filmiki nagrane Lumią 620 (te same parametry kamery i aparatu) "tną" przy odtwarzaniu,
- miękka obudowa (słabe plastiki),
ZALETY:
- w porównaniu do 620 - brak!
Za te same pieniądze polecam starszy model Lumia 620 o lepszych parametrach.
Tomek
WADY:
- brak lampy błyskowej i zoomu w aparacie,
- brak podświetlanych dolnych trzech przycisków,
- nawigacja ma ogromne problemy z działaniem (w zasadzie nie działa), nie wyszukuje odpowiedniej trasy, wiesza się w trakcie pracy,
- filmiki nagrane Lumią 620 (te same parametry kamery i aparatu) "tną" przy odtwarzaniu,
- miękka obudowa (słabe plastiki),
ZALETY:
- w porównaniu do 620 - brak!
Za te same pieniądze polecam starszy model Lumia 620 o lepszych parametrach.
Tomek
.free.aero2.net.pl | 11.02.2016, 21:02
lumia całym swiatem
Opinia pozytywna
Telefon idealny za te pieniadze. Lepszy niż myphone mini i inne chinczyki. Nie zawiesza sie, chodzi plynie, mam zainstalowane 8 gier i zero zawiech, nawet delikatnych. Jakosć rozmowy lepsza niż w Samsung s3 s4.
.play-internet.pl | 01.02.2016, 11:02
roczny użytkownik
Opinia pozytywna
Telefon posiadam od około roku.
Na plus:
- rewelacyjna jakość rozmów, o wiele lepsza niż xperia Z, porównywalna z blackberry
- śmiga po roku jak nowy, wszystko bez problemu
- ekran- nic nie mogę mu zarzucić, bałem się gorszej rozdzielczości po przejściu z xperii Z, ale to tylko papierkowa specyfikacja, żadnych pikseli nie widać
- telefon bardzo dobrze leży w dłoni, dobrze się rozmawia, pisze smsy. To jest plus wielkości ekranu, który jednocześnie jest minusem przy przeglądaniu Internetu, wiadomo - im większy ekran tym lepiej się przegląda.
Na minus:
- brak lampy błyskowej, najbardziej przez mi brakuje mi funkcji latarki, można zainstalować latarkę ekranową ale jest za słaba.
W dobrym świetle robi rewelacyjne zdjęcia, ale brakuje mi zoomu i wielu funkcji, chyba że nie umiem korzystać
- bateria - przy używaniu samego telefonu 1,5 dnia, z Internetem trzeba codziennie ładować. Przy grach pewnie da się w kilka godzin rozładować.
Byłyby jeszcze plusy i minusy ale to się wiąże z systemem, ale to cechy wszystkich lumii
Na plus:
- rewelacyjna jakość rozmów, o wiele lepsza niż xperia Z, porównywalna z blackberry
- śmiga po roku jak nowy, wszystko bez problemu
- ekran- nic nie mogę mu zarzucić, bałem się gorszej rozdzielczości po przejściu z xperii Z, ale to tylko papierkowa specyfikacja, żadnych pikseli nie widać
- telefon bardzo dobrze leży w dłoni, dobrze się rozmawia, pisze smsy. To jest plus wielkości ekranu, który jednocześnie jest minusem przy przeglądaniu Internetu, wiadomo - im większy ekran tym lepiej się przegląda.
Na minus:
- brak lampy błyskowej, najbardziej przez mi brakuje mi funkcji latarki, można zainstalować latarkę ekranową ale jest za słaba.
W dobrym świetle robi rewelacyjne zdjęcia, ale brakuje mi zoomu i wielu funkcji, chyba że nie umiem korzystać
- bateria - przy używaniu samego telefonu 1,5 dnia, z Internetem trzeba codziennie ładować. Przy grach pewnie da się w kilka godzin rozładować.
Byłyby jeszcze plusy i minusy ale to się wiąże z systemem, ale to cechy wszystkich lumii
.centertel.pl | 29.01.2016, 11:01
Mateusz
Opinia pozytywna
Mam telefonik 8 miesięcy i spisuje się doskonale!
Plusy:
-szybki i stabilny system
-dobry aparat
-głośny
-niska cena
-wymienna obudowa
-klawisze pod ekranem,a nie na nim.
Minusy:
-czas pracy na baterii(tylko 2 dni)
-śliska obudowa
-kiepski ekran
-na ekranie widać ślady palców
Plusy:
-szybki i stabilny system
-dobry aparat
-głośny
-niska cena
-wymienna obudowa
-klawisze pod ekranem,a nie na nim.
Minusy:
-czas pracy na baterii(tylko 2 dni)
-śliska obudowa
-kiepski ekran
-na ekranie widać ślady palców
.opera-mini.net | 23.01.2016, 10:01