Z zewnątrz i od wewnątrz
A zatem po kolei. Wyświetlacz zajmuje sporą część płyty czołowej, pozostawiając na brzegach cienkie ramki. Nieco więcej miejsca zostaje na górze i na dole. Nad wyświetlaczem znajdziecie kolejno maleńką diodę LED odpowiedzialną za powiadomienia, obiektyw przedniego aparatu, czujnik zbliżeniowy i głośniczek. Pod wyświetlaczem znajduje się niestety tylko logo producenta. Przyciski dotykowe zostały umieszczone już w obrębie wyświetlacza.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Górna krawędź smartfona to dwa maleńkie wgłębienia mieszczące diodę podczerwieni i mikrofon. Na dolnej krawędzi można znaleźć gniazdo audio typu jack, główny mikrofon i gniazdo uniwersalne micro-USB. Krawędzie boczne wolne są od elementów dodatkowych, za wyjątkiem dyskretnego, ale bardzo przydatnego wgłębienia pomagającego podczas zdejmowania pokrywy baterii.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Tylna część obudowy to przede wszystkim wspomniane już: moduł aparatu i tylny przycisk wielofunkcyjny, który zazwyczaj służy do regulowania głośności, włączania, wyłączania urządzenia albo blokowania wyświetlacza. Można oczywiście przypisać mu dodatkowe funkcje, by np. pstryknąć zdjęcie bez dodatkowego odblokowywania wyświetlacza. Obiektywowi towarzyszy moduł laserowego AF po lewej stronie oraz podwójna dwukolorowa lampa LED po prawej. U dołu po lewej mieści się zewnętrzny głośnik, a gdzieś pośrodku - jak można się przekonać po otwarciu obudowy - moduł NFC.
Gniazda na kartę SIM i kartę pamięci niemal się pokrywają. Umieszczono je jedno nad drugim, ale montaż nie sprawia problemów - nieco gorzej jest z demontażem, bo włożona dosyć głęboko karta SIM niechętnie wychodzi. Najpierw warto umieścić na dole kartę micro-SIM, a dopiero później microSD - nad nią.
Materiał własny


















Opinia pozytywna
Normalne oznacza pełne wykorzystanie możliwości smartfona: online, sieci społecznościowe, sporadyczne słuchanie muzyki, sporadyczne granie, sporadyczne zajrzenie na YT, sporadyczne nakręcenie krótkiego wideo, przeglądanie internetu, robienie zdjęć. Bez GPS, bo podłączany zawsze do ładowarki. Nie sadzę, by ktoś kodyfikował to co do minuty. Ja również nie wyliczałem, tylko starałem się korzystać tak, jak korzysta użytkownik, który nie martwi się o baterię. W trybie oszczędnym: włączanie wymiany danych kiedy trzeba. Reszta bez zmian. Użytkowanie ekstremalne, to granie non-stop, oglądanie filmów non-stop, wszystko włączone, bo użytkownik nie wie jak wyłączyć albo uważa, że to normalny stan dla urządzenia. Przy takim użytkowaniu żaden smartfon nie obędzie się bez przynajmniej >/=2 ładowań w ciągu dnia. (jf)
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Mamy problem, bo nie mamy pod ręką 1020, ale spokojnie. Wszak możesz jak najbardziej udowodnić swoje racje robiąc zdjęcia jak ja - w niemal zupełnej ciemności (z lampą, na automacie, z wydłużonym czasem ekspozycji) i umieszczając je w zakładce "Zdjęcia" 1020. Namawiam serdecznie, bo inaczej wyjdziesz na, hmmm, nie wiem właściwie na kogo, ale rzekłbym, że tak wyjść nie wypada. Możesz nawet podać tu link. Pierwotne oprogramowanie 1020 rzeczywiście pozwalało na całkiem długi czas. Późniejsze aktualizacje chyba to zmieniły, ale pewności nie mam, a i czasu na sprawdzenie nie bardzo. Sądzę, że pokazanie podobnych zdjęć na innym smartfonie może mieć sens i bardzo pomóc tym, którzy lubią robić fotki nocą. Pozdrawiam i namawiam raz jeszcze. (jf)
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Nadal sugerujesz, bym uwierzył na słowo. Czytałem ten artykuł, ale nie o niego przecie prosiłem. Swego czasu Nokia wypuszczając PureView wydała równocześnie dosyć obszerną i spójną dokumentację techniczną udostępniając ją dla ogółu chętnych - raczej coś takiego miałem na myśli. Gdyby LG pokusiło się o podobną dokumentację, być może udałoby mi się uniknąć błędu. Ok, nie jestem specem od fotografii, ale jak sądzę nie skrzywdziłem smartfona opublikowanymi zdjęciami nocnymi. Jeśli zabrakło mi wiedzy na temat działania laserowego AF - przepraszam, nie chciałem wprowadzać nikogo w błąd. (jf)
Opinia neutralna
Dziękuję za wyjaśnienie. Nie wiedziałem. Zechciałbyś podać jakieś stricte techniczne źródło LG (nie marketingowe, proszę), w którym mógłbym zweryfikować to, co piszesz i nauczyć się czegoś więcej? Obawiam się, że moja wiedza jest zbyt nikła, bym bezkrytycznie mógł uwierzyć Ci na słowo. Do tej pory zdawało mi się, że ten rodzaj wspomagania służy głównie szybkiemu łapaniu AF w ruchu, ale naprawdę chętnie rozszerzę swoją wiedzę. (jf)
Opinia pozytywna
Pozdrawiam Piotr
Przykro mi, ale nie testowałem G3. Wszystko naprawdę zależy od tego jak będziesz użytkował smartfona. Mogę tylko powtórzyć to, co napisałem: ja z baterii G4 jestem bardzo zadowolony. Pod pełnym obciążeniem, przy normalnym użytkowaniu wytrzymywała 2 dni. W trybie oszczędnym... nie, nie napisze, bo i tak nikt nie uwierzy ;) (jf)
Opinia neutralna
W jaki sposób? Cóż, ku mojemu sporemu żalowi nie mam jakiejś specjalnej aparatury optycznej wspomagającej oczy, która dawałaby obiektywne wyniki pomiarowe. Pisze o subiektywnym odczuciu, a nie o mierzalnych wartościach. Poza tym, Szanowny Użytkowniku, zadajesz się mijać z logiką. Frazy:
1. "nie widziałem większej różnicy"
2. "Trudno się nawet przypatrzeć różnic" (jak rozumiem, miało być: dopatrzeć)
Nie świadczą o tym, że różnicy nie ma, tylko o tym, że dla Ciebie jest trudno dostrzegalna. Rozumiem. Nie patrzymy na świat tymi samymi oczami, a ja - uchowaj boże - do tego nie namawiam. Naprawdę nie zamierzam się kłócić o to, czy w Twoim przypadku różnica jest dostrzegalna, czy nie. Dla mnie jest. Niestety na gruncie logiki nie potrafię Ci udowodnić, że rzeczywiście ją widzę. To kwestia wiary w to, że piszę szczerze. Niektórzy ludzie nie dostrzegają wszystkich kolorów. Czy to znaczy, że cała reszta świata okłamuje ich, że inne kolory są dla nich postrzegalne? Retorycznie pytam. (jf)
Opinia pozytywna