Lark Phablet 6.0
Recenzja

Opublikowane:

Tani phablet o nawigacyjnym obliczu

Nie grzeszy skromnymi gabarytami, nie jest zbyt poręczny i ma poważne braki w tłumaczeniu. Na dodatek jego ekran oferuje, jak na dzisiejsze standardy, zbyt niską rozdzielczość. Co więc Lark sobie myślał wypuszczając na rynek Phablet 6.0? Na szczęście nie jest on pozbawiony zalet, a dzięki zestawowi akcesoriów do nawigacji, relatywnie niewysokiej cenie i bezproblemowemu działaniu pozostawił po sobie pozytywne wrażenia.

Lark Phablet 6.0
Lark Phablet 6.0 fot. Adam Łukowski/mGSM.pl

Do tej pory firmę Lark kojarzyłam głównie z całkiem niezłych nawigacji samochodowych i tabletów. Tym bardziej zaskoczył mnie jej debiut w kategorii tzw. budżetowych smartfonów i phabletów, gdzie konkurencja jest naprawdę mocna. Do tej pory Lark zaprezentował zaledwie dwa urządzenia: 4-calowy smartfon Cirrus 4 oraz 6-calowy phablet o niezbyt wyszukanej nazwie Phablet 6.0, który miałam możliwość przetestować.

Nie miałam wysokich oczekiwań - wszakże i parametry, i cena phabletu nie sugerowały, że będzie to sprzęt wysokiej klasy. Jako smartfon Phablet 6.0 sprawował się poprawnie, zaskoczył mnie pozytywnie na innym polu - jako nawigacja.



Spis treści


Budowa

Konstrukcja phabletu jest do bólu typowa i przewidywalna, zaś wykonanie to 100-procentowy plastik. Nie jest to jednak wada, to samo znajdziemy u konkurencji. Trzeba jednak dodać, iż nawet w skali phabletowej Lark jest dość gruby i ciężki

Frontową część zajmuje wyświetlacz o przekątnej 6 cali, otoczony sporą ramką w białym kolorze. Nad nim znalazła się kamera, czujnik zbliżeniowy, nazwa i logo producenta oraz głośnik telefonu, poniżej zaś trzy dotykowe przyciski: Menu, Home i Wstecz. W prawej dolnej części widzimy jeszcze niewielki otwór mikrofonu. Phablet otacza srebrna ramka, na której zlokalizowano uniwersalne gniazdo słuchawkowe i port microUSB (górna krawędź) oraz włącznik/blokadę telefonu i klawisze regulujące głośność urządzenia (prawa strona). Dolna i prawa krawędź są generalnie pozbawione dodatkowych elementów konstrukcji.

Pokrywa baterii wykonana została z błyszczącego, białego tworzywa (z delikatną teksturą). W jej górnej części widnieje lekko uniesiony ponad obudowę obiektyw aparatu wraz z diodą doświetlającą, w dolnej zaś wylot głośnika zewnętrznego (tworzywo jest w tym miejscu lekko wypukłe, prawdopodobnie by nie tłumić całkowicie głośnika, gdy telefon będzie leżał na płaskiej powierzchni). Pośrodku widnieje natomiast niewielka, ale bardzo ładnie zaprojektowana grafika przedstawiająca ptak - co jest bezpośrednim nawiązaniem do nazwy producenta (lark - ang. skowronek). Ciekawostką są oznaczenia poszczególnych klawiszy i portów, rzecz rzadko spotykana wśród współczesnych komórek.

Pokrywa obudowy zdejmowana jest poprzez wgłębienie w prawym górnym rogu. Trzyma się na kilku zatrzaskach, które nie wydają się być szczególnie solidne. Pokrywa nie wszędzie jest równo dociśnięta, a od częstego jej zdejmowania zatrzaski położone najbliżej wgłębienia zdążyły się wyrobić. Pod nią z kolei znalazł się akumulator o pojemności 2600 mAh. Widzimy też dwa gniazda kart SIM (standardowy rozmiar miniSIM) oraz microSD - żadna nie działa w trybie hot-swap.


R E K L A M A

Ekran

Ekran wykonany w technologii IPS oferuje poprawną kolorystykę (mimo, że nie wyświetla 16 mln kolorów, tylko 256 tys.) i dość dobre kąty widzenia. Jednak rozdzielczość nie jest jego mocną stroną. Przy przekątnej wynoszącej 6 cali i rozdzielczości qHD gęstość upakowania pikseli na cal wynosi zaledwie 184 ppi. W praktyce oznacza to, że pojedyncze piksele można wypatrzyć gołym okiem, a czcionki i ikony mogą sprawiać wrażenie nieco poszarpanych. Ale w codziennym użytkowaniu smartfonu nie było to szczególnie uciążliwe, zwłaszcza, gdy użytkownik skupia się przede wszystkim na połączeniach głosowych czy nawigacji.

Interfejs

Phablet pracuje pod kontrolą Androida w wersji, która niepodzielnie jeszcze króluje w smartfonowym segmencie budżetowym - 4.2 Jelly Bean. Jest to praktycznie czysty system, z niewielkimi modyfikacjami producenta i standardowym nagromadzeniem mniej lub bardziej potrzebnego softu. Jak to wszystko działa? Przyzwoicie. Nie będą nas irytować lagi, choć sporadycznie zdarza się wymuszenie zamknięcia jakiejś aplikacji. Jedynym minusem są poważne i liczne braki w tłumaczeniu interfejsu na język polski.


R E K L A M A

Aplikacje

Lark oferuje dość pokaźny zestaw preinstalowanych aplikacji, w którym - obok zestawu usług od Google'a i typowych aplikacji użytkowych - znalazła się księgarnia cyfrowa Nexto i Legimi, aplikacja turystyczna PlaceKnow, nawigacja Navigo oraz garść softu firmowanego przez Onet, m.in. Onet News, Onet Sport czy VoD Onet. Brakuje jedynie jakiegoś pakietu do przeglądania i edycji dokumentów - ale to użytkownik może doinstalować na własną rękę ze sklepu Google Play.

R E K L A M A

Multimedia

Phablet 6.0 oferuje mało interesujący pakiet opcji multimedialnych - taki, który znajdziemy bodajże we wszystkich innych smartfonach z Androidem. Jest tu radio FM (z możliwością nagrywania audycji), rejestrator dźwięków, odtwarzacz muzyki i plików wideo oraz galeria, przy pomocy której możemy przeglądać i edytować zgromadzone w pamięci urządzenia zdjęcia i grafiki. Zewnętrzny głośnik nie oferuje oszałamiającej jakości dźwięku, ale jest dość głośny.


R E K L A M A

Aparat

5-megapikselowy aparat z touch focusem, autofocusem i diodą doświetlającą oferuje bardzo przeciętną jakość zdjęć. O ile wyglądają one całkiem przyzwoicie na ekranie phabletu, to po przyjrzeniu się im w pełnej krasie, na ekranie peceta, na jaw wychodzą ich niedoskonałości: szum i brak ostrości. Niemniej do uwieczniania codziennych sytuacji aparat ten powinien być wystarczający. Plusem jest możliwość skorzystania z trybów innych niż automatyczny, np. upiększanie twarzy, HDR czy panorama.

Przykład zastosowania trybu "Face beauty":

Przykłady zdjęć panoramicznych:

Przykład zastosowania trybu HDR:

Oto jeszcze kilka przykładowych zdjęć, więcej można znaleźć tutaj.

Przednia kamera oferuje rozdzielczość VGA - nie nada się do niczego prócz wideorozmów. Fani selfików zdecydowanie powinni wybrać inny model.

R E K L A M A

Komunikacja

Phablet oferuje spory zasób opcji komunikacyjnych, choć nie ma w nim nic nadzwyczajnego - obsługa dwóch kart SIM, obsługa Wi-Fi, hotspot, Bluetooth, oprócz tego GPS z aGPS i obsługa sieci 3G (także Aero2). Jakość połączeń głosowych jest zadowalająca, mamy tu także możliwość nagrywania rozmów i prowadzenia wideorozmów. Rozmiar ekranu sprawia, że wirtualna klawiatura ma duże i wygodne przyciski - jednak pisanie jedną ręką nie jest najwygodniejsze przez wymiary urządzenia.


R E K L A M A

Nawigacja

W opisywanym phablecie znajdziemy preinstalowaną, intuicyjną nawigację offline'ową Navigo - niestety nie jest darmowa, używałam jej w 14-dniowym okresie próbnym. Mamy tu szczegółowe, aktualne mapy czy ostrzeżenia o fotoradarach i innych sytuacjach na drodze. Więcej szczegółów na temat tej aplikacji można znaleźć na stronie producenta. Oprócz tego mamy tu nawigację bazującą na Mapach Google, która również spisuje się całkiem nieźle.

O ile Phablet 6.0 ma dość spore wymiary jak na smartfon, znakomicie sprawdzi się w roli nawigacji. Na 6-calowym ekranie, pomimo niskiej rozdzielczości, mapy (zarówno podczas korzystania z Navigon, jak i Google Maps) są doskonale czytelne (nawet przy znacznym nasłonecznieniu), dźwięk zaś na tyle głośny, że bez trudu można usłyszeć komunikaty głosowe. GPS sprawuje się bez zarzutów, błyskawicznie (wspierany przez EPO i aGPS) odnajduje satelity i utrzymuje sygnał. Nie było też żadnych opóźnień podczas zmiany trasy i przeliczania nowej drogi do celu.


R E K L A M A

Wydajność

Lark Phablet 6.0 ma specyfikację, z którą może godnie rywalizować z innymi budżetowymi smartfonami. Wyposażony został w 4-rdzeniowy, 1,3 GHz procesor Mediateka, 1GB pamięci RAM i 8 GB pamięci flash, a do tego obsługę kart microSD do 32 GB. Nie będzie ani wybitnie szybki, ani wybitnie wydajny, jednak w praktyce, podczas codziennych aktywności, bez problemu dawał sobie radę. Można na nim uruchomić większość nowych gier i aplikacji. Bez opóźnień, bez zawieszania się.

R E K L A M A

Akcesoria

Zestaw sprzedażowy jest jedną z zalet Phabletu 6.0. Znajdziemy tu bowiem, oprócz ładowarki sieciowej (z nieodłączanym kablem) i kabla microUSB-USB, także uchwyt do zamocowania phabletu na szybie samochodu. Uchwyt jest, podobnie jak samo urządzenie, w kolorze białym. Mocowanie do szyby przebiega tu bez najmniejszych problemów - elementy są bardzo dobrze spasowane i zapewniają pewne trzymanie phabletu podczas jazdy. Nie ma trudności ani z umieszczaniem urządzenia w uchwycie, jak i z jego wymontowaniem. Jedyne, czego brakuje do szczęścia, to ładowarka samochodowa.

Obok akcesoriów w pudełku znajduje się trochę papierów. Mamy tu kartę gwarancyjną, instrukcję obsługi (m.in. w języku angielskim i polskim) oraz coś dla fanów gratisów: informację o sprezentowanym przez nexto.pl audiobooku i ebooku oraz voucher na rabat przy zakupie wycieczek i biletów lotniczych z Biura Podróży First Class.


R E K L A M A

Bateria

2600 mAh ogniwo zamontowane w phablecie nie jest zbyt wydajne - oferuje bardzo przeciętne czasy pracy. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę wielkość wyświetlacza. Przeciętnie urządzenie wytrzymywało około 1 doby, ale poważniejsza eksploatacja wykańczała je w kilka godzin. Przykład: przez godzinę korzystania z nawigacji online phablet zużył 20% baterii.


Podsumowanie

Lark Phablet 6.0 okazał się solidnym i zazwyczaj niezawodnym towarzyszem. Doskonale sprawdził się w roli nawigacji, przede wszystkim ze względu na duży ekran i dołączone akcesoria nawigacyjne. W roli smartfonu podobał mi się nieco mniej - głównie ze względu na gabaryty i pokaźną wagę, ale także przeciętną wydajność, przeciętną baterię i przeciętny aparat.

W sumie opisywany phablet stanowi dość udane połączenie przeciętnego smartfonu i nawigacji. Wyceniono go w miarę rozsądnie - w sklepach internetowych można go nabyć już za ok. 600 zł. A czy warto? Nie byłby moim pierwszym wyborem, niemniej ma sporą szansę, by skusić przede wszystkim osoby, które docenią jego "nawigacyjne" oblicze.


Plusy i minusy

Plusy:
- dual SIM
- duży ekran
- uchwyt samochodowy/> - sprawdza się w roli nawigacji
- zadowalająca wydajność
- akceptowalna jakość połączeń głosowych

Minusy:
- brak diody powiadomień
- przeciętna jakość zdjęć
- przeciętne czasy pracy na baterii
- brak podświetlenia przycisków pod ekranem
- niska rozdzielczość ekranu
- spora waga
- duże braki w tłumaczeniu interfejsu na język polski

mat.wł.

O autorze
jolanta-szczepaniak.jpg
Jolanta Szczepaniak

Dziennikarka - w zawodzie od 10 lat. Absolwentka UŁ. Dawniej związana z miesięcznikiem "Mobile Internet", obecnie publikuje testy w serwisie mGSM.pl. Sporadycznie blogerka i wikipedystka. Na co dzień fanka mobilnych technologii i internetu, gadżeciara, serialomaniaczka i nałogowa czytelniczka książek oraz prasy popularyzującej naukę.

Artykułów: 2757

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies