Kruger&Matz Live 3+
Recenzja

Opublikowane:

Podwójnie podwójny

Tak samo było pewnego feralnego dnia, kiedy to urządzenie uruchomiło się... w bardzo nietypowym trybie. Nie miałem żadnych ikonek na ekranie, a przez to nie mogłem niczego uruchomić! Jedynie do ustawień miałem szybki i łatwy dostęp. I jeśli ktoś do mnie dzwonił, owszem, mogłem takie połączenie odebrać, ale kiedy sam chciałem do kogoś zadzwonić, to zwyczajnie nie miałem jak!

No bo czy w dotykowym telefonie można zrobić cokolwiek, kiedy ekran jest czarny i nie reaguje na żadne polecenia? Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, bardzo się spieszyłem. Szybko zatem - choć być może nie najrozsądniej - podjąłem decyzję o przywróceniu go do ustawień fabrycznych (jak przeciągnąłem palcem po ekranie od góry do środka pojawiało się menu powiadomień, a na nim znajdował się klawisz z dostępem do ustawień).

Restart przebiegł pomyślnie i po chwili miałem czysty, gotowy do pracy telefon. Teraz chwila na przywrócenie ustawień z tzw. back up-u i... znowu mogłem się cieszyć swoją komórką. Ale... tak przecież dziać się nie powinno...

Z dziennikarskiego obowiązku dodam, że innego dnia testowany telefon po prostu nie chciał się uruchomić. Klikam, naciskam, naduszam i przytrzymuję klawisz "power". I co? I nic. Zareagował dopiero za którymś tam razem.

Nie miałem także dobrych wspomnień związanych z tzw. trybem głośnomówiącym. Jeśli uruchamiałem takowy tryb w samochodzie i gdzieś sobie podróżowałem, to jednego mogłem być pewien - ani nikt mnie nie mógł zrozumieć, ani ja nikogo dobrze nie słyszałem...

Czy zatem dobrze wspominam chwile spędzone z telefonem Kruger&Matz Live 3+? Generalnie tak. Zaskoczyły mnie dwie baterie i to, jak takie rozwiązanie wpływa na komfort korzystania z telefonu. Nie narzekałem także na ogólną szybkość testowanego telefonu. Tradycyjnie już - żeby owej szybkości nie musieć oceniać subiektywnie - sprawdziłem jak Live 3+ wypada w tzw. benchmarku...

Teraz już wiem, że smartfon mogę polecić tym, którym zależy na długiej pracy urządzenia. Dwie działające w tym samym czasie baterie, to bez wątpienia największa zaleta tego telefonu. Plus nietypowy i nowatorski dość port USB 3.1, dzięki któremu szybciej skopiujemy i prześlemy dane. A może to być istotne, bo sprzętem tym można robić naprawdę przyzwoite zdjęcia. I twórcy Live 3+ chyba mieli tego świadomość, bo przygotowali aż 32 GB wbudowanej pamięć wewnętrznej.

Muzycznie - mnie nie zachwycił, jest bowiem po prostu standardowo. Zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych użytkowników rozczarowywać może brak możliwości aktualizacji systemu do wersji 6.0 (przynajmniej w czasie testów nie było to możliwe). Praca z dwoma kartami SIM też jest już dziś standardem, podobnie jak sprawnie działający Bluetooth (w wersji 4.0).

Ogólnie, Kruger&Matz Live 3+ to nowatorski i sprawnie działający telefon. Szkoda tylko, że system, nie ma żadnej nakładki... Lecz generalnie będę go dobrze wspominał...

materiał własny

O autorze
adam-owczarek.jpg
Adam Owczarek

Z-ca redaktora naczelnego mGSM.pl, zawody wyuczone: muzyk i pedagog zawód wykonywany: dziennikarz: prasowy, radiowy, telewizyjny i internetowy. Wykładowca uniwersytecki. Ma 25-letnie doświadczenie dziennikarskie (od kilku lat pracując na stanowiskach kierowniczych w branży tzw. „nowych technologii”, zajmuje się także tematyką transportu publicznego). Twórca autorskich programów i szkoleń z zakresu dziennikarstwa, PR-u i nowych technologii.

Artykułów: 166

Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
50,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 50,0% 
Default user logo
ZochO

Opinia neutralna

Łącze USB telefonu NIE "pracuje (...) w najnowszej wersji" -tak twierdzi producent procesora z tego telefonu, więc nie prawdą jest że "takie kopiowanie będzie szybsze niż zazwyczaj". Po drugie fabryczny kabel dołączony do telefonu (taka pomarańczowa gruba sztywna taśma) nie jest kablem USB 3.0 choć z jednej strony jest zakończony stykiem USB-C to po prostu większość styków jest w nim nie podłączona.
Jedyne zalety z USB-C w tym wypadku to symetryczna wtyczka do podłączania i szybkość ładowania. Wadą jest to, że nie ma od kogo ładowarki pożyczyć.
.134.65.195 | 20.08.2016, 23:08
R E K L A M A
Default user logo
Stalker

Opinia pozytywna

Dwie baterie a wcześniej dwa obiektywy aparatu, dwa sloty na karty, dwa ekrany, dwie diody podświetlające. Czym jeszcze spróbują nas uszczęśliwić producenci elektroniki użytkowej ? Na tle tego wszystkiego jak opoka tradycjonalizmu jawi się nam redaktor Andrzejewski ze swoją Nokią 3210.
.dynamic.gprs.plus.pl | 18.08.2016, 08:08


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies