Komunikacja
Smartfon oferuje typowy zestaw modułów komunikacji, charakterystyczny dla segmentu budżetowego. Mamy tu Wi-Fi z opcją hotspotu, Bluetooth, GPS z aGPS oraz dual-SIM, umożliwiający pracę jednej z kart SIM w trybie 3G.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Czułość mikrofonu jest poprawna, zaś głośnik telefonu ma wystarczającą głośność, dzięki czemu jakość połączeń głosowych można zaliczyć do pozytywnych stron smartfonu Kazam TV 4.5. Na dodatek połączenia głosowe można nagrywać (do formatu AMR). Obsługiwane są tu również połączenia wideo. Dual-SIM sprawuje się bez zarzutów. Umożliwia wybór preferowanej karty do połączeń, wideorozmów, wiadomości i transferu danych - w ustawieniach wybiera się, która z kart ma działać w trybie 3G.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Wydajność
Decydując się na zakup Kazam TV 4.5 musimy być gotowi na pewne ustępstwa. Na przykład w kwestii pamięci i wydajności. Mamy tu 4-rdzeniowy procesor Broadcom BCM23550 oraz 512MB pamięci RAM i ok. 1,3GB faktycznej pamięci flash - dobrze, że nie zabrakło gniazda kart pamięci, dzięki czemu możemy dołożyć trochę gigabajtów. Smartfon zapewni nam przeciętną wydajność - zdarzają się spowolnienia pracy systemu, przede wszystkim przy kilku aplikacjach działających w tle. Kazam TV 4.5 umożliwi też całkiem komfortowe granie - można odpalać bardziej zasobożerne tytuły, ale nie zawsze płynność nie będzie taka, jak byśmy sobie tego życzyli.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Mat. własny


























ewm
Z tym abonamentem facio to pojechałeś po bandzie, więc nie wciskaj kitu abonamentom - ba, ja jestem tego żywym przykładem że tv jest za friko! Wystarczy nowy zakupiony tel. zaktualizować i to wszystko.
tadzio81
tv w telefonie to może już naprawdę gadżet ale nie mogę pojąć czemu tuner dvbt nie jest standardem w tabletach, zajmuje niewiele a na pewno przekonał by do siebie tym aspektem nie jednego niezdecydowanego klienta
Stalker
Pomijając sam fakt, że w TV nie można znaleźć nic godnego uwagi, kupno fona z możliwością odbioru pakietów reklam przerywanych rozgadanymi głowami to jakieś totalne nieporozumienie. Z drugiej strony można to potraktować jako nieszkodliwe dziwactwo. Dziwactwem już nie będzie obowiązek zarejestrowania tego urządzenia na Poczcie Polskiej i płacenie abonamentu.