Huawei P10 Lite
Radius
Posiadam ten telefon (HUAWEI P10 Lite) od prawie roku. Zdjęcia robi dobrej jakości, w ciemniejszych miejscach radzi sobie gorzej. Czytnik linii papilarnych działa bardzo szybko i sprawnie, po aktualizacjach pracuje bardzo dobrze. Lecz jest jeden gigantyczny minus, moim zdaniem powinien być zwrot gotówki. Ponieważ telefon w etui ochronnym!!! się rysuje... Od samego powietrza chyba też, od patrzenia na niego, dostaje rys, to jest coś strasznego z tym telefonem..... Kupuję etui, by go chronić, a ono samo go na krawędziach rysuje. Mimo, że dedykowane od huawei-a......
bbb
Telefon b. fajny poza jednym szczegółem. Brak możliwości instalowania aplikacji w dodatkowej pamięci. Karta pamięci 64 gb zapełniona w 20% a w pamięci telefonu brakuje miejsca. Jako pamięć podstawowa wskazana jest karta zewnętrzna więc filmy i zdjęcia tam trafiają.
Asia
Witam. Telefon użytkuję od listopada 2017. Spodziewałam się czegoś zupełnie lepszego, świeżego. Niestety, dość często się zacina, 5-6 razy jest resetowany. Był w serwisie, nic nie pomogło. Potrafi wyłączyć się w trakcie rozmowy, przycina aplikacje. Fakt, zdjęcia robi bardzo ładne. Za ta cenę naprawdę można mieć lepszy sprzęt. Zawiódł Mnie.
Julia
Posiadam ten smartphone od roku i 2 miesięcy. Jestem nastolatką, zatem telefon jest użytkowany praktycznie non stop, z przerwą na spanie. Ogromny minus to bateria telefonu, 3000 mAh po roku użytkowania zmusza mnie do cztero a nawet pięciokrotnego ładowania baterii w ciągu dnia. Powerbank to must have. Obsługa aplikacji przechodzi w miarę sprawnie, lecz zaczęło pojawiać się częstsze zacinanie telefonu. 32GB pamięci nie wystarczają, dlatego posiadam 32GB z dodatkową pamięcią na zdjęcia i muzykę. Jestem zadowolona z tego, że jest taka opcja jak 'motywy' i można dowolnie zmieniać wygląd całego ekranu i ikonek. Zdjęcia wychodzą naprawdę dobrze i wyraźnie, jeżeli nie rusza się ręką (kto co lubi). Zawsze oczywiście można przerobić zdjęcia w różnych aplikacjach. Wyświetlacz zbił mi się po tygodniu użytkowania, dlatego lepiej od razu zakupić case i szkło hartowane, bo przede mną został jeszcze rok umowy na ten telefon z pękniętym rogiem wyświetlacza (wymiana na nowy nie opłacałaby się). Podoba mi się to, że posiada diodę powiadomień, czytnik linii papilarnych (choć czasem zawodzi, np. nie do końca wysuszona dłoń itd.). Ogólnie na cenę 1500 zł mogło być lepiej, ale to i tak duży przeskok jak na Huawei.
Alicja
Posiadam ten telefon od roku.
ZALETY
1. Aparat jest świetny. Robi ostre zdjęcia, które mają piękne barwy.
2. Szybkie ładowanie.
3. Duża ilość pamięci RAM.
4. Możliwość dodania pamięci.
5. Szybki czytnik linii papilarnych.
6. Ekran.
WADY
1. Przy bardzo intensywnym użytkowaniu potrafi się rozładować.
Opinia:
Za cenę ok.1000 zł warto zakupić.
Rozjebunda
Telefon zacina się gdy przeglądam internet, aparat włącza się ok. 2 minut, czasem sam się wyłączy i nie można już samemu odblokować. Był trzy razy w serwisie i na koniec wymieniono na nowy i działa super. Trafił się jakiś kijowy model, sam serwisant tak to ocenił, nie dało się go naprawić. Czyli jak trafisz ok to masz chęć go użyć, ja miałem chęć o ścianę z dziesięć razy dziennie walnąć.
Kuba 12
Mam ten telefon ponad pół roku. Telefon jest wytrzymały,ma dużo pamięci zewnętrznej i Ram,ma bardzo dobry wyświetlacz full HD .Aparat również jest świetny.Jest on często aktualizowany.Do tej pory dostałem trzy aktualizacje na emui i jedną na androida 8.0 oreo. Jedynym minusem tego urządzenia są chwilowe zacięcia. Zdarza się to bardzo rzadko,dlatego myślę że nie powinny nikogo zniechęcać do zakupu tego telefonu. Podsumowując huawei p 10 lite świetnie się sprawuje.Bardzo POLECAM zakup tego urządzenia
Ryś
Telefonu Huawei P10 Lite otrzymał kolejną aktualizację. Dystrybucja T-Mobile. Po aktualizacji wersja kompilacji Androida: WAS-LX1 8.0.0.361 (C432). Wersja EMUI: 8.0.0.
Wszystko działa prawidłowo.
adi
nie mam pojęcia skąd te negatywy,podejrzewam ze z nieumiejętnego korzystania i zaśmiecania telefonów ludzie tak piszą. Moja opinia: wydajność - gram w tekkena płynnie i przełączam na facebooka przejrzeć, więc co tu pisać. I plus za to że przwróciłem się na kajaku z nim (był pod wodą) - działa dalej....
MojNick
Poza tym - ciągle się przegrzewał, szczególnie przy ładowaniu. Teraz zasilił szeregi poległych w walce - nie wytrzymał nawet roku, został pokonany przez zapalniczkę która przez 5 minut siedziała z nim w jednej kieszeni. Pokój jego duszy. :")