Bateria
Ładowanie, dzięki załączonym do zestawu akcesorium: kablowi USB-microUSB i niskonapięciowej, szybkiej ładowarce (a także funkcji Huawei SuperCharge), zajmuje mniej więcej 1,5 godziny. W pół godziny mamy już naładowaną połowę baterii, potem tempo ładowania nieco spada. Użycie innego kabla lub/i innej ładowarki wydłuża oczywiście czasy ładowania. Sama bateria ma pojemność 3200 mAh i zapewnia może nie słabe, ale nieszczególnie imponujące czasu pracy. Przy moim typowym użytkowaniu, które określiłabym jako średnio intensywne, nie przekraczał jednego dnia pracy (ok. 12 godzin pracy, czas SoT ok. 3 godzin i 15 minut). Wieczorem zostawały mu resztki energii, może kilka procent. W oszczędnym scenariuszu P10 może osiągnąć dwa dni pracy, ale tylko przy sporadycznym korzystaniu z aparatu i gier oraz przy ograniczonym wykorzystywaniu mobilnego internetu.
A oto częściowe dane z pomiarów i benchmarków:
- czas pracy z włączonym ekranem (odtwarzanie wideo z YouTube, aktywny moduł Wi-Fi, 50% jasności ekranu) - 9 godzin;
- PC Mark - benchmark Battery Work 2.0 - 8 godzin i 13 minut;
- 8 godzin w trybie czuwania - ubytek o 4%; pół godziny grania w Real Racing 3 - ubytek o 13%
- godzina strumieniowania wideo przez Wi-Fi - ubytek o 13%;
- pół godziny pracy nawigacji online z aplikacją Google Maps - mniej o 7%;
- godzina strumieniowania wideo - ubytek o 13%
Podsumowanie
Huawei P10 dostępny jest już w przedsprzedaży w cenie 2699 złotych. Kto skorzysta z oferty teraz (tj. przed oficjalną polską premierą), dostanie dodatkowo zestaw prezentów: powerbank o pojemności 10000 mAh, szybką ładowarkę samochodową Super Charge i selfie stick. Czy warto postawić na Huawei P10? Niewątpliwie smartfon ten łączy świetne wykonanie z mocną specyfikacją i fajnymi możliwościami softu, na pewno was nie zawiedzie w kwestii możliwości fotograficznych i komunikacyjnych. I jest tańszy od innych flagowców, które na razie, w bieżącym roku, zadebiutowały na rynku. Tylko czy przebije się przez szum, jaki robi wokół siebie LG G6, najnowszy Sony XZ Premium czy Samsung Galaxy S8, który ma wkrótce zostać oficjalnie zaprezentowany? W wymienionych flagowcach postawiono na coś ekstra, coś wyróżniającego, tymczasem Huawei poszedł bardziej zapobiegawczo w stronę ulepszeń, dopieścił detale obudowy, zastosował genialny w swojej prostocie sposób obsługi interfejsu przy pomocy skanera linii papilarnych, dopracował system i zwiększył możliwości aparatów. A z wymienionymi konkurentami będą rywalizować modele z serii Mate 9.
P10 nie jest znaczącą rewolucją w stosunku do zeszłorocznego flagowca, a to, co oferuje, znamy w sporej mierze z modelu Mate 9 - więc jeśli macie P9 lub Mate 9 i jesteście z tych modeli zadowoleni, to P10 aż tak znacząco nie poprawi waszych wrażeń (bardziej uzasadnioną zmianą byłaby może przesiadka na model P10 Plus, phablet z głośnikami stereo, jaśniejszym obiektywem, większym ekranem i mocniejszą specyfikacją). Ale w przypadku innych osób, które wahają się, czy przygarnąć Huawei P10 - zdecydowanie jest to model, który was nie zawiedzie.
R E K L A M APlusy i minusy
Plusy:
- wybór atrakcyjnych kolorów obudowy
- design i wygląd przywodzący na myśl iPhone'a (dla jednych zaleta, dla innych wada)
- 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci wbudowanej
- wydajny układ Kirin 960
- jakość zdjęć z aparatu głównego
- tryb portretu zarówno w aparacie frontowym,jak i głównym
- funkcjonalność nakładki EMUI 5.1
- wygodne sterowanie poprzez dotykanie skanera linii papilarnych
- błyskawiczne i precyzyjne działanie odblokowania ekranu odciskiem palca
- świetny ekran
- szybkość pracy i wydajność urządzenia
- szybkie ładowanie baterii
Minusy
- brak tzw. killer feature
- mało imponujące czasy pracy na baterii
- brak radia FM
- ekran o rozdzielczości Full HD (flagowce konkurencji oferują wyższą rozdzielczość ekranu)
- brak głośnika stereo
- nie ma certyfikatu na pyło - i wodoodporność
- bardziej ekscytujące parametry w modelu P10 Plus
- błędy w symulowaniu efektu bokeh na zdjęciach w trybie portretu przy użyciu frontowego aparatu
- zauważany szum na zdjęciach w gorszych warunkach oświetlenia
materiał własny
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!