Ale jak już odchyliłem tę klapkę, to potem było zdecydowanie "z górki". SIM-y mogłem przekładać tyle razy, ile tylko chciałem. Wymiana ich była bezproblemowa, telefon potem szybko się uruchamiał i kilkanaście sekund później był gotowy do użytku.
fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Przed instalacją kart warto zwrócić uwagę na to, że tylko jedna z nich pracuje w standardzie UMTS, druga zaś pozostaje w sieciach 2G. Niestety, nie da się przełączyć slotów z pozycji menu telefonu. Jeśli zmienimy więc zdanie odnoście do tego, która karta ma zapewniać nam łączność z internetem (a co za tym idzie - znajdować się w slocie UMTS-owym), trzeba będzie zamienić SIM-y miejscami.
fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Trochę to było uciążliwe, ale nie ma przecież rzeczy doskonałych, prawda? Poza tym może się tu pojawić inny drobny kłopot. Jeśli kartę SIM służącą do transmisji danych wsadzimy do slotu pierwszego, a tę do rozmawiania do drugiego, będziemy musieli pamiętać, żeby zawsze podczas wykonywania połączeń wybierać opcję "SIM 2". Jeśli odruchowo tapniemy w pierwszą ikonkę, wykonamy połączenie z karty internetowej (jeśli, rzecz jasna, będzie taka techniczna możliwość). Pewna niedogodność, fakt.
Pewną rekompensatą była możliwość ustawienia opcji "obsługa jedną ręką". Dzięki niej klawiatura stawała się nieco mniejsza i przyklejała się do prawej lub lewej strony ekranu. Funkcja ta pozwala wszystkim tym, którzy bądź to mają niewielkie dłonie, bądź też po prostu nie chce im się sięgać kciukiem daleko, na łatwiejszy dostęp do przycisków.
Wracając jednak do obsługi dwóch SIM-ów, to telefon sprawował się tu bez zarzutu. Karty nie miały problemów z logowaniem do sieci, zawsze - jeśli tylko była taka potrzeba - mogłem z nich dzwonić, SMS-ować lub wysyłać i odbierać MMS-y. Wystarczyło wybrać ikonkę "1" lub "2". Mogłem również internetować, czy to za pośrednictwem sieci komórkowej, czy też sieci Wi-Fi. Prościzna :)
materiał własny








Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!