Wydajność, bateria, komunikacja
Honor 7 korzysta z ośmiordzeniowego, firmowego procesora Kirin 935, wspomaganego grafiką Mali-T628 MP4 i 3 GB pamięci operacyjnej. To wystarczy, by zapewnić płynne działanie aplikacji i interfejsu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Telefon bez problemu radzi sobie nawet z wymagającymi graficznie grami, o aplikacjach użytkowych nie wspominając. Nie bryluje w benchmarkach, ale pracuje stabilnie, nie nagrzewa się, a drobne spowolnienia pracy zauważymy tylko sporadycznie.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Miejsca na pliki nie mamy jednak w nadmiarze. Wbudowany nośnik mieści 16 GB, z czego dla użytkownika pozostaje ok. 11 GB. Dobrze, że większość aplikacji możemy instalować na karcie microSD (do 128 GB), ale gorzej, że używając jej pozbawiamy się możliwości korzystania z dodatkowego SIM-a.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie skrytykuję również komunikacyjnej strony Honor 7. Moduł GPS startuje dość szybko i stabilnie utrzymuje namiary, Bluetooth bez problemu współpracuje z różnymi akcesoriami, a LTE - po prostu działa i robi swoje. Jak wspomniałem, rezygnując z poszerzenia pamięci, możemy korzystać z "Siódemki" w trybie DualSIM i to w dodatku DualActive.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
To znaczy, że gdy prowadzimy rozmowę, ktoś dzwoniący na drugą z kart usłyszy normalny sygnał połączenia, a my - powiadomienie. Możemy wówczas zawiesić pierwsze połączenie i odebrać drugie. Dodatkowo, każdej z kart możemy przypisać domyślne działanie - przykładowo jednej tylko obsługę połączeń głosowych, a drugiej - wyłącznie danych.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Trzeba jedynie pamiętać, że w danym momencie tylko jedna z kart może obsługiwać LTE, a co za tym idzie - HD Voice. Jakość rozmów jest znakomita - czy to przez słuchawkę, czy przez głośnik zewnętrzny. Komunikacja tekstowa jest wygodna. Klawiaturę możemy dostosować do własnych wymagań (kolor, rozmiar), a także wprowadzać tekst głosowo lub w trybie Swype.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Bateria Honora 7 odrobinę mnie zaskoczyła. Rzadko mam do czynienia ze smartfonem, który jest w stanie pracować trzy dni. A "Siódemka" to potrafi, choć oczywiście tylko wtedy, gdy nie korzystamy zbyt intensywnie z jej możliwości.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nawet intensywne użytkowanie nie spowoduje, by bateria padła przed końcem "dniówki", czyli po ośmiu godzinach. Przeciętnie - telefon pracował około półtorej doby, co można uznać za dobry rezultat. Ponieważ fabryczna ładowarka mojego egzemplarza została uszkodzona przez poprzedniego testera, używałem innej - o mocy 1A. Pełne naładowanie baterii zajmowało około dwóch godzin.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Mat. własny

























Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!