fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Jako narzędzie komunikacji, Honor 6 sprawdza się znakomicie. Co prawda w naszych warunkach nie było mi dane wypróbować modułu LTE zasysającego dane z prędkością do 300 Mb/s w trybie agregacji pasm, ale trzeba przyznać, że nawet wolniejszy transfer nie dał powodów do narzekania. Moduł Wi-Fi, choć nie obsługuje coraz popularniejszego standardu ac, również nie był przyczyną rwania włosów z głowy. Jakość połączeń głosowych i dźwięku jest znakomita, choć gniazdo słuchawkowe ma stosunkowo małą moc wyjściową.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Do rozmawiania - wystarczy, ale miłośnicy słuchania głośnej muzyki mogą poczuć się nieco zawiedzeni. Bardzo przyjemnie korzystało mi się również z komunikacji tekstowej. Choć należę do ludzi "grubopalczastych", klawiaturę uznałem za wygodną. Warto w tym miejscu wspomnieć o możliwości wprowadzania słów metodą a'la Swype, pociągnięciami palca po poszczególnych znakach.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie można również skrytykować działania modułu GPS/Glonass, podobnie, jak wbudowanego radia FM czy dyktafonu. Działają bez zarzutu. Warto dodać, że dyktafon potrafi korzystać z obu mikrofonów telefonu, pozwalając dostosować parametry zapisu do dialogu, spotkania, a nawet koncertu. W ostatnim z trybów smartfon próbuje usuwać charakterystyczne zniekształcenia niskich tonów - i nawet nieźle mu to wychodzi.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Mat. własny










Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!