Budowa i ekran
Model 4X nie aspiruje, by wyglądem dorównać smartfonom z górnej półki. Nie znajdziemy tu metalowej obudowy czy konstrukcji typu unibody. Zamiast tego mamy zgrabną, plastikową obudowę, w połowie czarną, w połowie białą. Kształt urządzenia też niczym nie zaskoczy - prostokąt z delikatnie zaokrąglonymi rogami. Ale całość jest zgrabna, wygląda przyzwoicie i wydaje się solidna. Phablet dobrze leży w dłoni, a jego obsługę jedną ręką wspiera odpowiednia funkcja interfejsu.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
5,5-calowy wyświetlacz otoczony jest czarną ramką. Pod ekranem znalazły się dotykowe przyciski systemowe, niestety niepodświetlane. Z kolei w górnej części frontowego panelu mamy głośnik telefonu, diodę powiadomień, czujniki i 5-megapikselowy aparat do wideorozmów lub selfików. Na krawędziach rozmieszczono gniazdo słuchawkowe (u góry), port microUSB, otwory głośnika zewnętrznego i otwór mikrofonu (u dołu) oraz fizyczne przyciski regulacji głośności i blokady/włącznika telefonu (na prawej krawędzi, dobrze wyczuwalne, jeden w kolorze białym, drugi w ciemnym).
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Pokrywa baterii jest w kolorze białym i dzięki teksturowanemu wykończeniu telefon nie wyślizgnie się z ręki i nie będzie tu widać odcisków palców. Tradycyjnie tył jest miejscem, w którym znajdziemy główny aparat wraz z diodą doświetlającą. Jest tu również logo producenta. Po zdemontowaniu panelu otrzymujemy dostęp do dwóch slotów na karty SIM w rozmiarze micro oraz gniazdo na kartę pamięci. Okazuje się też, że bateria jest, z punktu widzenia użytkownika, niewymienna.
fot. Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Rozdzielczość 1280x720 pikseli na 5,5-calowym ekranie daje gęstość na poziomie 267 ppi - to relatywnie niewiele, ale w praktyce nie ma najmniejszych problemów z czytelnością, ikony i mniejsze czcionki są wyraźne, a kolory i kontrast wyświetlanych grafik czy nagrań - bez zarzutu. Oczywiście gdy położymy Honor 4X obok smartfonu z lepszymi parametrami ekranu, różnica będzie zauważalna. Niemniej gołym okiem nie dojrzymy tu pojedynczych pikseli. Użytkownik może także manualnie kontrolować jasność ekranu i dopasować temperaturę barw do swoich preferencji. Jasność ekranu może być dobierana automatycznie lub manualnie - we wnętrzach czytelność ekranu jest bez zarzutów, ale na zewnątrz, w słońcu, trudno cokolwiek dojrzeć na wyświetlaczu.
Mat. własny
















Sebastian eS
Wrażenia pozytywne.
Jeśli szukasz czegoś w granicach mniej więcej 700 zł (za tyle kupiłem), z dużym ekranem 5,5 cala, Dual Sim i baterią trzymającą 2-3 dni, gdy rzeczywiście korzystasz z telefonu, to ten telefon jest dla Ciebie.
Chyba w tej półce cenowej i takiej specyfikacji jest to możliwie jeden z najlepszych wyborów.
Aparat fotograficzny robi dobre zdjęcia, ale niestety trochę wchodzi "ziarno". Mogłoby być lepiej. Equalizera w głównym odtwarzaczu brak, natomiast w lewym górnym rogu podczas odtwarzania nagrania można włączyć opcję "DTS" - coś w stylu Loudness.
Tryb dual Sim pracuje poprawnie. Nakładka Emotion UI pomaga przesiąść się z urządzenia z Jabłkiem na Android, ponieważ tak jest skonstruowana - łudząco podobna. Plus to fabryczna folia ochronna na wyświetlaczu, DUAL-SIM i bateria, która wytrzymuje dłużej niż jeden dzień. Telefon można rozszerzyć o karty MicroSD do 32 GB.
Minus - brak podświetlanych klawiszy dotykowych pod ekranem, ubogi zestaw od producenta - sama ładowarka i kabel USB.
Mimo takiej specyfikacji zdarzają się ścięcia animacji, natomiast reszta pracuje płynnie.
Mało miejsca w pamięci wewnętrznej urządzenia 3,77 GB na start to dla niektórych może być trochę mało.
Dla mniej wymagających użytkowników - polecam.
czarekiwera
Ludzie ja posiadam takowy sprzęt i po aktualizacji androida do 5.1.1 telefon stracił 1Gb RAM. A co do ceny dzisiaj aktualnie na serwisach aukcyjnych można go znaleźć za niewiele ponad 700zł
Zbyszek
Kupiłem ten telefon. Niby wszystko fajnie ale problem z polskimi znakami przy smsach (może da się to jakoś zorganizować i najgorszy zonk jakiego się nie spodziewałem, to brak wideoorzmów. Jakbym kupił w sieci to bym odesłał. Nawet mi do głowy nie przyszło że telefon za prawie 9 stów może nie mieć tak podstawowej obecnie funkcji.
Jk
Rozważam zakup tego Honora 4x albo Samsunga A5.
Który wg Was robi lepsze zdjęcia, szczególnie w gorszych warunkach oświetleniowych/zamkniętych pomieszczeniach.
I tak ogólnie gdybyście mieli do wyboru te 2 modele w tej samej cenie, to który byście wybrali? (nie oceniając designu bo to kwestia gustu).
antywarszawiak
Jest usb otg tylko trzeba pokombinować tzn. yt, google i działa....
Telemaniak1
Mam ten telefon,mankamenty są 2 Sam przełacza ustawienia na fabryczne tam gdzie ustawiłem po swojemu(np.opcja wyłączenia polskich znaków w sms))oraz aplikacje alternatywne nie rozpoznają dual-simu ze względu na brak opcji- w menu telefonu.,a w tych w których jest taka opcja standardowo (bez względu na rodzaj telefonu)nie działa poprawnie.
Kapibara
Pisze pani o ośmiu rdzeniach, a w karcie urządzenia widnieją cztery. Która informacja jest poprawna?
Obie. Karta telefonu. Informacje dodatkowe. (jf)
Stalker
Pani Redaktor trudno nas zaskoczyć. Jak zwykle przygotowała recenzję urządzenia w sposób merytoryczny i wyczerpujący temat. I tak trzymać ! Gratuluję :)
BTW czemu piesek nie uczestniczył w sesji zdjęciowej ?
M.K.
Recenzja jak zawsze bardzo dobra. Nie wiem czy to dobre miejsce na taką uwagę jednak już kolejny raz spotykam się z "brak obsługi USB OTG" i jeśli można prosił bym żeby była możliwość zaznaczenia opcji USB OTG przy wyszukiwaniu szczegółowym.
did4skalia
4X na 850 złotych wyceniony. Czekam na test Honora 4C i ciekaw jestem, czy będzie w okolicach 650 zł :S Chyba, że do tego czasu pojawi się Redmi2 z 2 GB Ram. Albo coś innego wartego uwagi w przedziale cenowym do ~650 złotych.