Klawiatura
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Mechaniczna klawiatura BlackBerry jest legendą. To znak rozpoznawczy marki, coś, co nieodmiennie kojarzymy z tym producentem. W KEYone jest stosunkowo niewielka, ale użytkownicy, którzy są przyzwyczajeni do tego rozwiązania, pokochają je bezgranicznie.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Ja, cóż, nie jestem i nigdy nie byłem miłośnikiem takich klawiatur, ale obiektywnie muszę przyznać, że rzeczywiście - pisanie może być wygodne. Co prawda moje wielkie paluchy nie polubiły zbytnio przycisków o rozmiarze ok. 6x5 mm, ale zdaję sobie sprawę, że są osoby, dla których to rozwiązanie jest po prostu najlepsze i bezkonkurencyjne.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Przyciski są niewielkie, ale wyprofilowano je tak, by dawały łatwo wyczuć się palcem. Pracują z wyczuwalnym skokiem, ale nie hałasują, wydają tylko delikatne kliknięcie. Klawisze mają czytelne oznaczenia, ale zabrakło im mocniejszego i równomiernego podświetlenia. Nie przypadł mi również do gustu sposób korzystania z sekcji numerycznej (cyfry wpisujemy z "alt"-em). Chyba wolałbym osobną linię, nawet kosztem zmniejszenia wyświetlacza - ale to oczywiście moja subiektywna opinia.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Niezmiernie spodobało mi się natomiast to, że klawiatura służy nie tylko do pisania: jest również gładzikiem, który możemy wykorzystać do wygodnego przewijania treści na ekranie. Można również pisać a'la Swype, ale to nadal nie koniec możliwości tej klawiaturki. Pozwala ona jeszcze korzystać z "komputerowych" skrótów w rodzaju kopiuj-wklej, a także umożliwia tworzenie skrótów do kontaktów czy aplikacji. Klawiszom można przypisać dwie funkcje, dla krótkiego i długiego przytrzymania.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie zostałem fanem mechanicznej klawiatury w KEYone - ale jestem przekonany, że zwolennicy tego rozwiązania nie będą zawiedzeni.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
materiał własny


















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!