Asus ZenFone Max ZC550KL
Recenzja

Opublikowane:

Maksymalny Zenek

Wyświetlacz, wydajność, bateria

Rzućmy okiem na ekran. Nie jest niczym porywającym. Ma rozdzielczość HD i przekątną 5,5 cala, co nie przełoży się na rewelacyjnie ostry obraz. Na szczęście zastosowano matrycę IPS, dzięki czemu kąty czytelności i jakość odwzorowania barw są przyzwoite.

Jasność ekranu dobrano pod kątem czytelności w dzień. Nie ma problemu z korzystaniem z interfejsu w słoneczną pogodę, za to miłośnicy nocnego czytania będą zapewne narzekać na poziom minimalnej jasności ekranu. Jest dość wysoki, ekran nawet w dzień pozostaje przy nim bardzo czytelny.

Ekran ma możliwość automatycznej zmiany siły podświetlenia, w sekcji ustawień możemy również zmienić temperaturę barwową i balans oraz intensywność kolorów. Jest nawet opcja dostosowywania kolorystyki do barwy światła otaczającego. Panel dotykowy działa bez zarzutu, ale szybka ekranu łatwo się brudzi.

Tworząc Zenfone Max Asus stawiał najwyraźniej czas pracy na pierwszym miejscu. Zastosowano tu nie tylko baterię o pojemności 5000 mAh, ale też niezbyt wysilone "wnętrzności". Ekran HD nie jest prądożerny, podobnie, jak pracujący w naszym Zenfonie procesor: Snapdragon 410. Nie jest to demon wydajności, ale jednocześnie nie próbuje zastąpić grzejnika i nie wysysa baterii w dwie godziny.

Procesor ma do towarzystwa 2 GB RAM-u, co tworzy całość zdolną do zapewnienia dość płynnej pracy interfejsu i spokojniej obsługi większości aplikacji użytkowych. Z grami będzie nieco gorzej, ale osobiście nie wierzę, by miłośnicy komórkowego grania w ogóle zainteresowali się tym modelem...

Owszem, można pograć - ale tylko gdy traktujemy to jako odskocznię od codziennych zadań. Gdy granie jest naszą namiętnością - trzeba kupić mocniejszy, ale i droższy telefon. Ten - jest wystarczająco silny, by używać go do codziennej pracy.

Osiągi telefonu nie robią większego wrażenia, ale w codziennym użytkowaniu nie było na co narzekać. Nie jestem graczem, używałem "Zenka" raczej do pracy, a grałem - wyłącznie z poczucia obowiązku. Jeśli pytacie, czy Asus Zenfone Max nadaje się do pracy - odpowiem twierdząco. To niezawodny sprzęt do nawigowania, pisania, obsługi poczty i internetu, a także do słuchania muzyki. Mamy tu osobną aplikację zarządzającą dźwiękiem - innymi słowy rozbudowany equalizer.

Najważniejszym atutem, przesądzającym o przydatności tego telefonu jako narzędzia pracy, jest bateria. Wybierając się w delegację, nie musiałem przejmować się zapasem energii. Prądu wystarczyło, bym przeprowadził kilka rozmów, wysłał parę SMS-ów, poprzeglądał społecznościówki w podróży, zerknął na Google Maps, zrobił kilkanaście zdjęć, a na koniec, w drodze powrotnej, użył telefonu w roli modemu przez ponad dwie godziny (tak, tyle jedzie pociąg "pospieszny" z Warszawy do Łodzi;) ).

Taką pracowitą "szychtę" Zenfone Max potrafił skończyć z 30-procentowym zapasem energii. Powiecie, że to nic wielkiego? Spróbujcie z własnym smartfonem ;)

Przechodząc do konkretów: Bez uciekania się do żadnych sztuczek w rodzaju zaawansowanego zarządzania energią, w standardowym trybie, przy normalnym użytkowaniu (bez grania), telefon bez problemu wytrzymywał 2 dni pracy ze sporym zapasem "na wszelki wypadek".

Przy oszczędniejszym korzystaniu z jego zasobów - telefon wytrzymywał nawet dwa razy dłużej. Gdy pracował w roli samochodowej nawigacji online, energii wystarczyło na przejechanie ponad 300 kilometrów, a potem - jeszcze na normalne korzystanie z komórki aż do wieczora.

Co więcej - z Zenfone'a można doładowywać inne smartfony. Wystarczy skorzystać z dołączonej przejściówki. Adapter ten, poza ładowaniem, pozwoli nam także na podłączenie pamięci zewnętrznej.

Bateria - stwierdzę to bez wahania - jest największym atutem tego telefonu, czego nie mogę powiedzieć o ładowarce. Jest standardowa, nie mamy tu żadnego szybkiego ładowania. Niestety, napełnienie baterii potrafi zająć i 4 godziny. Najlepiej pozostawić "Zenka" pod prądem na całą noc...

Warto również skorzystać z wbudowanego w interfejsie "Menedżera autouruchamiania", który - pozwalając na zdefiniowanie apek, które mają startować samoczynnie - również ma niebagatelny wpływ na zużycie prądu - niezależnie od osobnych planów zarządzania energią.

materiał własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 16777

Ten artykuł skomentowano już 1 raz.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
100,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 0,0% 
Default user logo
OrlandoBoom

Opinia pozytywna

Ech, jakby Asus zrobił podobny model, tylko z ekranem do 5 cali, już nie musiałbym zastanawiać się nad wyborem smartfonu. Może się doczekam?
.multi.internet.cyfrowypolsat.pl | 09.05.2016, 10:05
R E K L A M A


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies