Ekran, wydajność, bateria
Zerknijmy na ekran. Wyświetlacz mierzy 5 cali i ma rozdzielczość HD. To w zupełności wystarczy, by zapewnić wyraźny, czytelny obraz. Można mieć więcej - ale po co? Grafiki są ostre, czcionki gładkie, a niewysoka rozdzielczość nie drenuje baterii. Ekran nie imponuje, ale ma swe zalety: jest dość czytelny w słonecznym świetle (pomijając odblaski szkła), a dodatkowo otrzymujemy aplikację Asus Splendid, która pozwala dostosować balans barw do naszych potrzeb lub przejść w tryb "żywych kolorów" - jeśli takie lubimy.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Mamy również do dyspozycji automatyczną regulację podświetlenia, a jeśli miałbym coś skrytykować - to nieco zbyt wysoki poziom jasności minimalnej. Problem dostrzeżemy podczas długiego spoglądania na ekran w ciemności - czyni nieczęsto. Ekran chroni szkło Gorilla Glass 4, zatem nie trzeba obawiać się o zarysowania, ale niestety warto mieć przy sobie ściereczkę. Odciski palców potrafią dokuczyć. Panel dotykowy sprawuje się natomiast bez zarzutu, nawet, gdy ilość zabrudzeń na szkle przekroczy granicę przyzwoitości.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Sercem telefonu jest czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410 MSM8916 1,2 GHz, wspierany przez 2 GB RAM-u. Nie zapowiada to brylowania w benchmarkach, ale powinno wystarczyć do sprawnej obsługi Androida 5.0 Lollipop. I rzeczywiście tak jest - przez większość czasu telefon pracuje płynnie i przyjemnie. Niestety, czasem, bez wyraźniejszej przyczyny, potrafi się "przyciąć". Nie czyni tego często, niemniej, gdy już spowolni, robi to na dobre. Najprościej - uzbroić się w cierpliwość i dać mu trochę czasu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Co ciekawe, spowolnienia nie wiążą się ze zbyt dużą ilością otwartych aplikacji. Powiedziałbym nawet, że wielozadaniowość działa przyzwoicie, a łatwy sposób zamykania niepotrzebnych apek ułatwia gospodarowanie pamięcią. Telefon potrafi płynnie obsługiwać daną aplikację - a za chwilę, w tej samej apce "zamyśla się" nawet na kilka sekund. Jeden z benchmarków wskazał, że wąskim gardłem może być pamięć wewnętrzna - ale nie zauważyłem, by odczyt lub zapis do niej był zauważalnie wolniejszy niż u bezpośrednich konkurentów...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Podsumowując - nie jest źle, ale do rewelacji nieco brakuje. Ot, średnia półka - na pewno nie dla miłośników gier. Zaletą jest to, że smartfon niemal wcale się nie nagrzewa. Użytkownicy, przechowujący w telefonie dużą ilość plików, mogą narzekać na ograniczoną pojemność pamięci. Składniki systemu zajmują ok. 5 spośród dostępnych 16 GB. Część danych można przenieść na kartę pamięci (do 128 GB), ale niestety nie z każdą aplikacją można tak zrobić. Żadnej nie przeniesiemy w całości, a niektórych - w ogóle.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie musimy się za to czuć ograniczeni przez baterię. Ta nie jest szczególnie duża (2400 mAh), ale niewysilone podzespoły telefonu połączone z rozbudowanymi opcjami energooszczędności sprawiają, że bez specjalnego wysiłku prądu wystarczy nam na cały dzień. Trochę oszczędniejsza gospodarka zasobami smartfonu sprawi, że dwa dni działania nie będą nieosiągalne, a wyjątkowo "energooszczędny" użytkownik jest w stanie wydłużyć czas pracy o jeszcze kolejną dobę.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
mat. wł.



















Opinia neutralna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Zalety zostały opisane w artykule, zgadzam się z nimi w 100%
Do zalet także zaliczam b. dobry serwis ASUSa. Padło mi podświetlanie i wydaje mi się, że nawalał moduł GPS. Wszystko b. sprawnie wymienili, chyba w ciągu 4 dni.
Jeśli chodzi o wady, głośnik mnie zawiódł - porównuję do SE Live with Walkman Stereo.
Ponadto ergonomia słuchawki jest bardzo dobra jak długo nie trzeba prowadzić min. 30 min. rozmowy na telefonie - słuchawka ma ostre krawędzie, które wrzynają się do małżowiny.
Moduł głośnomówiący także ma czasem problemy z wyłapywaniem dźwięków, nie zawsze mnie dobrze słychać mimo, że jest cisza wokół.