A skoro jesteśmy przy otwieraniu, to nie jest to łatwa czynność. Zatrzaski trzymające pokrywkę baterii są bardzo mocne, i choć w dolnej części obudowy jest specjalna szczelinka, w którą można wsunąć paznokieć, aby później odchylić klapkę; to trzeba jeszcze potem okrążyć całą obudowę, aby odblokować wszystkie wspomniane zatrzaski. Nie polecałbym wykonywać tej czynności za pomocą własnego paznokcia, oj, nie polecałbym...
Nietypowy jest także widok, jaki zobaczymy po wykonaniu tej czynności - niewymiennej baterii. Spodziewaliście się, że będzie taka normalna wymienialna, prawda? ;)
Fot. Adam Owczarek/mGSM.pl
Ale przecież pisząc, że komórka otwierała przede mną swoje podwoje nie miałem na myśli dosłownego jej rozbierania. Chodziło mi raczej o jej wnętrze: dajmy na to procesor, system operacyjny...
W zasadzie znajdziemy tu standardowego Androida w wersji 5.1. działającego szybko, sprawnie i bezproblemowo. Na dzień dobry uzyskujemy dostęp do wielu programów od Google, jak również aplikację WPS Office (czyli coś w sam raz dla dziennikarza).
Układ ikon, menu, powiadomień i dostępu do ustawień jest standardowy, czyli taki jaki zazwyczaj w Androidach bywa...
Modyfikować mogłem nie tylko kolor tła, ale także cały motyw. Pomagała w tym aplikacja "Park motywu". Jednym kliknięciem mogłem całkowicie zmienić wygląd telefonu...
Gdyby jednak komuś było mało, powinien sprawdzić, czy spodoba mu się aplikacja kameleon. Dzięki niej będzie mógł dostosować kolor pulpitu do tego, co zobaczy oko aparatu cyfrowego, a co za tym idzie - na ekranie.
Wystarczy zmieścić obiekt o wskazanym kolorze w oku kamerki, tapnąć później w ekranik i... menu w mgnieniu oka zmieni się na żądany kolor. Fajna sprawa, chyba nigdzie indziej na coś takiego się nie natknąłem...
Spotkałem się za to z możliwością zainstalowania w telefonie dwóch kart SIM. To popularna - zwłaszcza ostatnio - opcja, zwana dual-SIM. Instalujemy w komórce dwie karty - dajmy na to prywatną i firmową, i nie musimy już nosić dwóch telefonów. Wcześniej ustalamy, przez którą kartę mają być realizowane połączenia, a przez którą - dostęp do internetu.
Dual-SIM w X2 Xtreme działa w trybie standby. Oznacza to, że jeśli telefon jest w stanie czuwania, w każdej chwili możemy zadzwonić lub odebrać połączenie z którejkolwiek karty SIM. Albo wysłać SMS lub MMS. Jednak kiedy ktoś zatelefonuje np. na numer prywatny i rozpoczniemy rozmowę, druga karta zostanie wylogowana z sieci. Sygnał powróci chwilę po tym, gdy zakończymy pogawędkę.
Zarządzanie wszelkimi opcjami związanymi z funkcją dual-SIM nie powinno nastręczać żadnych problemów. Przy połączeniach przychodzących widzimy kto dzwoni i na który numer. Możemy to sprawdzić także przy SMS-ach i liście połączeń - wystarczy rzucić okiem, jaka cyferka znajduje się na malutkim symbolu karty SIM. I wszystko jasne...
I tutaj od razu spieszę z wyjaśnieniami, że mimo iż telefon miał zainstalowane i cały czas uruchomione obie karty SIM, mimo iż jedna z nich cały czas zalogowana była do sieci 4G, to nie musiałem się obawiać o baterię. Tego dnia, kiedy wieczorem wykonywałem zrzuty ekranu telefon, smartfon miał jeszcze około 60% akumulatora. A działał cały dzień - z ładowarki został wyciągnięty ok. godziny 7:30. Jak widać, niepodłączony do prądu pracowałby jeszcze... nieco ponad dobę. I - mając za sobą kilkanaście dni testów - śmiało mogę powiedzieć, że szacunki te nie są przesadzone...
I przyznam się Wam, Szanowni Czytelnicy, że to chyba moje największe pozytywne zaskoczenie jeśli chodzi o ten telefon...
materiał własny








































Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!