Telefony obsługujące dwie karty SIM to w dzisiejszym świecie już codzienność. Nie każdy jednak potrafi się do nich przekonać. Najczęściej spotykane wątpliwości dotyczą aktywności obu kart i sposobu korzystania z nich. Czy słusznie?
Dwa telefony w jednym, wygodna klawiatura, dobra bateria i nienaganny wygląd. Do tego system Android pozwalający dostosować w pełni zawartość telefonu do własnych potrzeb.
Alcatel 916D to kolejny dwukartowiec, który trafił w moje ręce. Charakteryzuje go klawiatura QWERTY i wyświetlacz dotykowy. Już na pierwszy rzut oka wygląd telefonu nie budził moich zastrzeżeń.
Wykończenie jest perfekcyjne, wszystkie elementy ciemnej grafitowej obudowy są idealnie dopasowane, a klawiatura równomiernie podświetlona i doskonale oznaczona. Można zauważyć, że pojawił się na niej dodatkowy klawisz oznaczony literką "f", co pozwala sądzić, że jest to skrótowy przycisk dla Facebooka. Tak jest w istocie, trzeba jednak pamiętać, że aby połączenie z Facebookiem zadziałało, należy je w prosty sposób skonfigurować. A jak już zadziała, będzie to dość wygodne rozwiązanie dla osób nierozłącznych z tym portalem.
Front telefonu w połowie zajmuje pojemnościowy ekran dotykowy LCD o przekątnej 2,6 cala, z rzędem dotykowych klawiszy odsyłających do menu, strony domowej, wyszukiwarki i przyciskiem powrotu. W lewym górnym rogu nad wyświetlaczem znajduje się niebieska dioda sygnalizująca zdarzenia. Świeci się także podczas ładowania baterii. Pod wyświetlaczem pośrodku znajduje się nawigacyjny gładzik, a po obu stronach są przyciski odbierania i kończenia połączeń.
Przyciski klawiatury QWERTY są dobrze wyprofilowane i wygodne dla kciuków. Nie ma pomiędzy nimi zbyt dużych szczelin, ale dzięki ich "poduszkowej" budowie pisanie odbywa się raczej bezbłędnie.
Tylna część obudowy została w większości pokryta miłym w dotyku, gumopodobnym tworzywem, odpornym na zarysowania. W górnej części znalazło się miejsce dla obiektywu aparatu fotograficznego o matrycy 3,2 megapiksela. Towarzyszy mu dioda doświetlająca i niewielki, ale dobrze grający głośniczek. Alcatel został wyposażony w umieszczone pod klapką standardowe złącze kart microSD, port microUSB na dole obudowy, mini-jack 3,5 mm na górze, a obok niego znajduje się przycisk zasilania. Z lewej strony zainstalowano przycisk spustu migawki, z prawej zaś - na tej samej wysokości - klawisz regulacji głośności.
A co w zestawie? Estetyczne białe pudełko zawierało: telefon, ładowarkę sieciową, przewód USB, baterię 1500 mAh, zestaw słuchawkowy, skróconą instrukcję obsługi, kartę gwarancyjną i kartę pamięci microSD 2 GB.
Alcatel OT-916 stabilnie pracuje pod kontrolą systemu Android w nieco starszej wersji 2.3 Gingerbread. Zastosowany procesor z zegarem 650 MHz gwarantuje współpracę dwóch kart SIM bez zmrużenia oka, jednak uruchamiane po kolei różne aplikacje powoli odkrywały pewne niedoskonałości. O ile podczas grania mnie to nie dziwiło, o tyle przy odczytywaniu, tworzeniu wiadomości lub szukaniu kontaktu spowolnienie pracy telefonu mogło irytować. Zaczęłam wówczas częściej zamykać aplikacje działające w tle, co czasem pomagało.
Ekran Alcatela można rozciągnąć na kilka pulpitów (maksymalnie siedem) i na każdy z nich dodać widżety do swoich ulubionych lub najczęściej używanych aplikacji. Jak w każdym smartfonie, użytkownik może także ustawić pełną synchronizację z portalami społecznościowymi i otrzymywać powiadomienia wprost na ekran telefonu. Trzeba jednak pamiętać, że taka synchronizacja może być kosztowna. Nie mając wykupionego pakietu internetowego, możemy się zdziwić po otrzymaniu rachunku.
Obie karty SIM są w tym samym czasie aktywne i na obie mogą przychodzić wiadomości i połączenia. Kiedy podczas rozmowy na pierwszej karcie nadejdzie połączenie na drugą, rozmówca usłyszy sygnał zajętości lub będzie się mógł nagrać na pocztę głosową.
Obsługa dwóch kart SIM jest w Alcatelu prosta i intuicyjna. W ustawieniach na pierwszym miejscu znalazło się zarządzanie kartami SIM. Tam właśnie dokonujemy wyboru, z której karty telefon ma wykonywać połączenia, a z której wysyłać wiadomości lub łączyć się z internetem. Dodatkowo istnieje możliwość wyłączenia karty bez konieczności wyjmowania jej z telefonu. Jest to dobre rozwiązanie, np. gdy służbową kartę chcemy mieć w weekend nieaktywną.
Aby lepiej odróżniać karty na ekranie telefonu, możemy im przypisać kolor tła (dostępne kolory czterech największych polskich operatorów), a także nadać swoje nazwy.
A jak korzystanie z dualnego Alcatela wygląda w rzeczywistości? Połączenia były wykonywane z domyślnie ustawionej karty Orange. Jednak kiedy chciałam oddzwonić do osoby, która kontaktowała się ze mną na kartę T-Mobile, Alcatel pytał, czy wykonać połączenie z Orange, czy jednak z T-Mobile. Podobnie było z wiadomościami.
Książka telefoniczna jest wspólna dla obu kart, można natomiast wybrać, z której karty kontakty mają być widoczne. Po wyborze "wszystkie" pokazały się także adresy z Gmaila i Facebooka. Pewnym niedopatrzeniem może być fakt, że kontakty nie są oznaczone żadną ikoną ani cyferką określającą kartę SIM.
Wiadomości możemy tworzyć przy użyciu narzędzia Klawiatura TouchPal, które jednak źle wpływa na komfort pisania. Narzędzie to ma na celu pomagać przy tworzeniu wiadomości: począwszy od podpowiadania słów, przez poprawianie błędów, na podpowiedziach kontekstowych skończywszy. Niedoskonałość tego pomysłu polega na tym, że Alcatel zbyt często zawieszał się, maksymalnie wydłużając czas napisania naprawdę krótkiej i prostej wypowiedzi. Całe szczęście, że nie trzeba korzystać z "ułatwień" TouchPala i można je ograniczyć lub całkowicie wyłączyć.
Komunikacja głosowa przebiegała bez zakłóceń po obu stronach i na obu kartach SIM. Zarówno za pomocą dołączonego zestawu słuchawkowego, jak i w trybie głośnomówiącym, jednak tutaj telefon musiał być bliżej niż w odległości metra, bowiem rozmówca nie wszystko słyszał. Podczas tradycyjnej rozmowy zdarzyło się, że policzkiem wyłączałam mikrofon, wciśnięcie zaś klawisza blokady kończyło połączenie. Można było to jednak zmienić w ustawieniach, co czym prędzej uczyniłam. Dzięki modułowi Bluetooth 3.0 można korzystać z połączeń bezprzewodowych, używając odpowiedniej słuchawki.
Alcatel 916D świetnie radził sobie z prezentowaniem stron internetowych, a to za sprawą przeglądarki Safari 4.0 i dobrze współpracującego wyświetlacza z funkcją multi-touch. Szybkie połączenia internetowe mogły być realizowane dzięki modułowi Wi-Fi oraz w standardzie UMTS. Warto dodać, że Alcatel ma funkcję udostępniania Wi-Fi, co pozwala wykorzystać go w charakterze routera.
Wśród rozrywkowych propozycji znajdziemy aparat wykonujący fotki o maksymalnej rozdzielczości 2048x1536 pikseli. Zdjęcia wykonane przy świetle dziennym i na zewnątrz są niezłe. W pomieszczeniach i z użyciem lampy doświetlającej pojawia się niebieskie ziarno na ciemniejszych partiach zdjęć i są one znacznie bardziej rozmyte. Można lekko je podrasować prostym edytorem graficznym, cudów jednak nie oczekujmy.
Użytkownicy Alcatela na pewno nie będą zawiedzeni działaniem radioodbiornika z RDS-em. Wyjątkowo szybko i dokładnie wyszukuje on stacje i świetnie gra z dołączonym zestawem słuchawkowym.
Korzystając z energooszczędnych funkcji telefonu, jak np. wygaszania ekranu czy wyłączania aplikacji w tle, korzystania z danych pakietowych tylko wedle potrzeby, ładowałam telefon co trzy dni, co wydaje mi się jest dobrym wynikiem jak na "dwukartowca".
Artykuł pochodzi z numeru 11.2012 miesięcznika Mobile Internet
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!