Złudna magia benchmarków
Benchmarki o dziwo nie są dla Hero zbyt łaskawe. AnTuTu pokazuje średnio 15500 punktów lokując urządzenie w ogólnym rankingu pomiędzy HTC One X, a Samsungiem Galaxy S2. Moje zdziwienie jest tym większe, że podczas użytkowania smartfona nie miałem ani razu powodu narzekać na wydajność. Nie mogę jednak zaprzeczać faktom, podczas testowania wydajności 3D ilość klatek na sekundę spadła do... 9. Bardzo dobrze wypada test stabilności podczas którego smartfon ani razu zauważalnie nie rozgrzał mi się w ręce.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Alcatel One Touch Hero Dual SIM - wyniki AnTuTu zrzut ekranu: Jacek Filipowicz/mGSM.pl |
|||
Materiał własny




Opinia pozytywna
Dziękuję za dobre słowo. Głośnik przenosi dźwięk czysto i wyraźnie w przypadku rozmów, odtwarzania wideo, odgrywania sygnałów dźwiękowych.
W przypadku głośnego słuchania muzyki nie ma dla mnie dobrego smartfona - przy tej wielkości głośnikach to naprawdę niemożliwe. Korzystam w tej chwili z Z2 mającej dwa głośniki i to nadal nie jest to. Wniosek: nie jestem najlepszą osobą do wypowiadania się o jakości dźwięku audio.
Potrafię sobie wyobrazić zaplanowanie podobnego testu, ale obawiam się, że nie porównam, choćby z tego powodu, że nie mamy w tej chwili w redakcji żadnego z tych urządzeń. Szczerze i bez wątpliwości mogę powiedzieć, że jakość i poziom głośności mnie satysfakcjonują. Zarówno jeśli chodzi o głośnik zewnętrzny, jak i głośnik do rozmów. Nie chcę reklamować tu poszczególnych sklepów (wyszukiwarka podpowie), ale widzę, że mają go przynajmniej dwie duże ogólnopolskie sieci marketów - żeby być pewnym, radzę odwiedzić, wziąć do ręki uruchomiony egzemplarz i sprawdzić, czy poziom audio jest satysfakcjonujący. Powtórzę: dla mnie tak. Serdeczności. (jf)
Opinia neutralna
Dziękuję za dobre słowo. Te teksty kosztują mnie sporo zdrowia. Imponująca jest dla mnie przede wszystkim ze względu na możliwość uzyskania niezłych zdjęć, choć tu rzeczywiście piszę raczej o rozmiarze matrycy - ot niewinne wyolbrzymienie, bez złych intencji. Imponujący jest dla mnie również aparat w taniuteńkim Samsungu S5610, czy S5611, choć ma tylko 5 megapikseli. Miałem szczęście robić zdjęcia C905 i Satio (oba mam do dziś), Pixon-em, którego mało kto dziś pewnie pamięta, Również 808 (klasa). Robiłem zdjęcia Z1 i Z2 - można znaleźć na kartach telefonów, choć Z2 chyba jeszcze nie wrzuciłem. To nie jest test porównawczy. Piszę starając się zachować obiektywizm, ale nic nie poradzę, jeśli jakiś telefon mnie czymś ujmie, bywam subiektywny. Staram się nie pisać recenzji, czy testów zbyt często; tutaj zależy mi przede wszystkim na tym, by czytelnik wiedział: istnieją znacznie lepsze aparaty w smartfonach - przede wszystkim tam, gdzie jest lepsza optyka (PureView, Zoom), ale jeśli lubisz robić zdjęcia i nie oczekujesz cudów, Hero Ci to umożliwi - choć czepiam się oprogramowania aparatu, bo trąci malizną. (jf)