Komunikacja
Jak na telefon z niższej półki Alcatel 3L 2020 jest dość dobrze wyposażony. Ma Bluetooth 5.0 i NFC (w recenzowanym egzemplarzu go nie było, ale smartfony w polskiej dystrybucji dysponują NFC i obsługują Google Pay, więc bez problemu będą działać na nich płatności zbliżeniowe), wspiera VoLET i VoWi-Fi, nie zabrakło tu oczywiście modułu nawigacji (GPS i GLonass). Producent nie zapomniał o Wi-Fi, które działa w standardzie WLAN 802.11b/g/n - niestety tylko w paśmie 2,4 GHz. Z fizycznych złączy mamy tu port microUSB (USB 2.0) oraz uniwersalne gniazdo słuchawkowe mini-jack 3,5 mm.
Połączenia głosowe
Podczas rozmów Alcatel 3L spisuje się zupełnie poprawnie. Obydwaj rozmówcy słyszeli i rozumieli się bez problemów, a w usuwaniu hałasów z tła wydatnie pomaga dodatkowy mikrofon na górnej krawędzi. Obsługa dwóch kart SIM to również spora zaleta, a także możliwość nagrywania rozmów do formatu M4A.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
R E K L A M A
Pamięć i wydajność
Z 64 GB pamięci wewnętrznej dla użytkownika zostaje 53,7 GB przestrzeni na pliki i aplikacje. Ale można tę przestrzeń zwiększyć za pomocą kart microSD o maksymalnej pojemności 128 GB.
Smartfon napędzany jest przez procesor Mediatek Helio P22 MT6762. To 8-rdzeniowy układ o taktowaniu do 2 GHz. Wspiera go grafika PowerVR GE8320 oraz 4 GB pamięci RAM. Konfiguracja ta zapewnia umiarkowanie szybkie i płynne działanie na co dzień. Oczywiście budżetowa konstrukcja ma swoje ograniczenia i w pewnym momencie zauważymy pewną opieszałość czy będziemy musieli zaczekać na uruchomienie lub zamknięcie aplikacji, ale to przecież niska półka cenowa, więc nasze oczekiwania muszą być proporcjonalne. Jeśli interesują was smartfonowe gry, to Alcatel 3L da sobie radę z tymi prostszymi, mniej wymagającymi tytułami. Real Racing 3 stanowił już spore wyzwanie dla jego podzespołów i grafiki. Nie wyglądało to najlepiej, a i płynność wyścigów i animacji pozostawiała nieco do życzenia.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Materiał własny















