Zgodnie z oczekiwaniami, zaczynamy dowiadywać się coraz więcej na temat Honora 10. Dziś możemy obejrzeć tył obudowy, wiemy też, kiedy tak naprawdę poznamy nowy model.
Jak dotąd, znaliśmy termin europejskiej premiery - 15 maja. Okazuje się jednak, że telefon poznamy znacznie wcześniej, niż zostanie on zaprezentowany w Londynie. Właściwa premiera (o ile może to być "właściwe" ;) określenie), odbędzie się niemal miesiąc wcześniej, 19 kwietnia w Chinach. Skąd takie przesunięcie - nie wiemy - ale jest to czytelny znak, że dla Honora priorytetem pozostaje macierzysty rynek. Trudno...
fot. Weibo
Na szczęście sam telefon zapowiada się atrakcyjnie. Ujawniony dziś render wskazuje, że urządzenie otrzyma obudowę z metalową ramką i tyłem z zaokrąglonego szkła. Jedna z wersji kolorystycznych będzie bardzo efektowna, mieniąca się jak Twilight - jeden z kolorów Huaweia P20. Nie zabraknie podwójnego aparatu fotograficznego (zapewne 12+20 megapikseli) z poczwórną diodą LED - ale bez logo Leica. Możemy również spodziewać się 5,8-calowego wyświetlacza z wcięciem oraz procesora Kirin 970 wspomaganego przez co najmniej 4 GB RAM-u. Wcześniejsze przecieki sugerują, że Honor 10 może również pojawić się w wariancie z 6 GB RAM-u i aż 256 GB pamięci wewnętrznej. Coś mi jednak mówi, że ostatnia z opcji będzie dostępna tylko w Chinach...
fot. Weibo
Na podstawie informacji Weibo: iChangeZone i Honor



Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!