Vernee Apollo 2, Vernee M7 i Vernee V2 znalazłem na stoisku chińskiego producenta, ale dosyć szybko stamtąd zniknęły. Zachodzę w głowę, czy przypadkiem nie zadawałem zbyt szczegółowych pytań technicznych
- A pytałem miedzy innymi o certyfikację na rynki europejskie. Po pojawieniu się na stoisku, zajrzałem do naszego katalogu, żeby sprawdzić które ze smartfonów są nowościami. Zapytałem o różnice w nazewnictwie, o to dlaczego jeden ze smartfonów nie działa poza wyświetlaniem ekranu blokady i kalendarza. Nie wiem czy nie byłem zbyt dociekliwy, bo po ponownym podejściu do stolików z ekspozycją wszystkie nowe urządzenia zniknęły pozostawiając po sobie jedynie tabliczki. Przedziwny fenomen.
Napiszę kilka słów o nowych modelach, ale z zastrzeżeniem, które podarowała mi jedna z przedstawicielek producenta: to nie są finalne wersje urządzeń, to nie są finalne wersje oprogramowania, to nie są finalne specyfikacje i wszystko w ogóle może ulec zmianie. - A zatem: Vernee pokazało mi dziś przez moment 3 nowe modele...
fot. J.Filipowicz/mGSM.pl
Vernee Apollo 2 został wyposażony w 6-calowy wyświetlacz Sharpa w formacie 18:9, pracujący w rozdzielczości FHD+, czyli 1080x2160 pikseli. Układ został oparty na procesorze 10-rdzeniowym Helio X30 i 6 GB pamięci RAM. Użytkownik dostaje do dyspozycji 128 GB pamięci flash. Z tyłu umieszczono parę matryc 16 + 5 megapikseli, a z przodu aparat 13 megapikseli. Całość zasilana jest baterią 5000 mAh. Co prawda Chińczycy napisali w specyfikacji o obsłudze Quick Charge, ale nie należny im raczej wierzyć, bo to przecież nie Snapdragon. O tym, że urządzenie jest przeznaczone na rynek europejski mogłyby świadczyć obsługiwane zakresy LTE.
fot. J.Filipowicz/mGSM.pl
Vernee M7 to jak widać na zdjęciach urządzenie wyposażone w charakterystyczny wyświetlacz z wycięciem na moduły przedniego aparatu, słuchawki i czujników. Ekran ma przekątną 5,85 cala i stosunek boków 19,5:9. W smartfonie zamontowano 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci flash. Tylna para aparatów ma matryce 16 + 5 Mpx, a przedni - 13 Mpx. Smartfon ma być ładowany bezprzewodowo, a z zasilanie odpowiada akumulator 3300 mAh. Obsługiwane sieci świadczą o tym, że Vernee M7, podobnie jak poprzednik, planowany jest na rynki europejskie. Należy go jednak na razie traktować raczej jako ciekawostkę, bo wczesny egzemplarz przedprodukcyjny nie tylko nie pozwolił w pełni na uruchomienie systemu, ale jest również bardzo niedopracowany od strony mechanicznej: blokuje się przycisk power.
fot. J.Filipowicz/mGSM.pl
Vernee V2 jest jedynym wśród nowości smartfonem o wzmocnionej obudowie spełniającym dodatkowo wymagania IP68. ma 6-calowy wyświetlacz 18:9 pracujący w rozdzielczości 1080x2160 px. Urządzenie wyposażono w dwa przednie i dwa tylne aparaty. Z tyłu mamy parę 16 + 5 Mpx, a z przodu 13 + 5 Mpx. W zależności od wersji użytkownik może liczyć na pamięć 4 GB RAM + 64 GB flash albo 6 GB RAM + 128 GB flash. Zainstalowana bateria ma mieć aż 6200 mAh, a poza standardowym wyposażeniem, znajdziemy w Vernee V2 także NFC, czujnik akcji serca i czujnik UV. Podane zakresy sieciowe tu także świadczą o przyszłej dostępności na rynku europejskim.
Po wizycie na stoisku nabrałem sporego przekonania, że marka jest reprezentantem tej grupy chińskich producentów, gdzie tak naprawdę trudno powiedzieć jakie komponenty znalazły się w smartfonie. Specyfikacje na papierze wyglądają bardzo dobrze, ale trudno jest stwierdzić jak będzie wyglądał i działał finalny produkt.
Materiał wlasny





















