13 listopada w marketach Biedronka znajdziecie nowy produkt marki Hykker. Tym razem jest to budżetowy tablet myTab 10.
Dzięki swej niewygórowanej cenie, tablet może wzbudzić zainteresowanie klientów dyskontów spod owadziego znaku. Dlatego też postanowiłem mu się przyjrzeć bliżej. Zapraszam na krótką wideorecezję:
|
|
|||
|
Hykker myTab 10 - wideorecenzja wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
Hykker myTab 10 oferowany jest z dość prostym zestawem akcesoriów, obejmującym zasilacz, przewód USB oraz przejściówkę OTG, a także instrukcję oraz gwarancję. Urządzenie ma 10-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1280x800 pikseli, oferujący dość przyzwoitą jakość obrazu. Oczywiście, rozdzielczość mogłaby być lepsza - ale wtedy i cena stałaby się wyższa. A tak - urządzenie oferuje zadowalającą ostrość obrazu i przyzwoitą reprodukcję barw. Panel dotykowy działa prawidłowo, a dość szeroka ramka otaczająca matrycę zapewnia wygodne trzymanie tabletu. Tu - w odróżnieniu od smartfonów - szerokie marginesy wokół ekranu nie przeszkadzają. Jasność ekranu jest wystarczająca, podobnie, jak kąty jego czytelności. Tu oczywiście biorę pod uwagę fakt, iż tablet wykorzystujemy przeważnie w pomieszczeniach. W słoneczne dni - nie będzie już tak dobrze, szczególnie, że szkło dość szybko zbiera zabrudzenia i generuje sporo rozbłysków. Z kolei minimalny poziom zadowoli miłośników czytania do poduszki, ale tu zwróciłbym uwagę na brak filtru światła niebieskiego.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Tablet ma metalowo-plastikową obudowę, która jednak mogłaby być nieco sztywniejsza. Podczas prób zginania tabletu słychać niepokojące trzaski - choć oczywiście nic złego się nie dzieje, korpus nie ma zamiaru się rozpaść. I tu znów wracamy do ceny - cudów nie ma. Hykker myTab 10 ma ponadto prosty aparat fotograficzny o rozdzielczości 2 megapikseli oraz przednią kamerkę VGA. Nie oczekujcie rewelacyjnych zdjęć - zresztą, któż fotografowałby tabletem?! Zdjęcia są raczej słabe, ale powiedzmy, że do okazyjnego wykorzystania oba aparaty jakoś się nadają.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Serce myTaba 10 stanowi procesor MT8321, wspomagany gigabajtem RAM-u. To wystarczy do przeglądania internetu i korzystania z multimediów - ale gracze raczej nie będą zadowoleni. Proste, popularne gry oczywiście dają się uruchomić, a urządzenie radzi sobie z nimi nie najgorzej - ale o grze w bardziej wymagające tytuły z grafiką 3D proponuję zapomnieć. Z pewnością nie jest to tablet dla zaawansowanego, wymagającego użytkownika.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Nie będzie natomiast problemu z pamięcią. Wbudowanej jest co prawda tylko 16 GB, a producent dodał kilka nadprogramowych aplikacji, ale urządzenie ma również gniazdo microSD i port microUSB obsługujący tryb OTG - dzięki dołączonej przejściówce można zatem podłączyć do niego nie tylko klawiaturę do pisania, ale też np. pendrive z multimediami. Warto odnotować, że tablet dysponuje wciąż jeszcze w miarę aktualnym wydaniem systemu operacyjnego Android - 7.0 Nougat.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Hykker myTab 10 obsługuje oczywiście łączność Wi-Fi (tylko 2,4 GHz) i Bluetooth, ale ma coś jeszcze - podwójne gniazdo na karty SIM i modem 3G. Czemu nie LTE? Cena, moi drodzy, cena... Ale za to można w podróży użyć dwóch kart - np. krajowej i lokalnej. Tablet zasila akumulator o pojemności 5000 mAh. Wystarczy on na kilka dni użytkowania urządzenia - tu oczywiście zakładam, że tabletu używamy nieco inaczej, niż smartfonu. Praca nie jest ciągła, zatem codzienne ładowanie nie jest koniecznością. W praktyce - urządzenie może wytrzymać cały wieczór intensywnego użytkowania - i energii powinno jeszcze wystarczyć na poranną lekturę e-maili czy serwisów informacyjnych.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Jak zatem widzicie, Hykker myTab 10 nie jest tabletem wybitnym. Nie jest to sprzęt z najwyższej półki i nie potrafię rekomendować go bardziej wymagającemu użytkownikowi. Jeśli natomiast szukacie taniego tabletu do poczytania serwisów informacyjnych czy społecznościowych, do przejrzenia e-maili czy zdjęć, a nie macie szczególnych wymagań względem obsługi wymagających gier - możecie pomyśleć o tym zakupie. Podobnie, urządzenie sprawdzi się jako pierwszy tablet dla dziecka - w razie uszkodzenia, strata będzie mniej bolesna, a potrzeby pociechy w zakresie oglądania bajek czy grania w proste gierki zostaną zaspokojone.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Przy swej cenie, Hykker myTab 10 moim zdaniem może okazać się trafionym zakupem, pod warunkiem, że wybierzemy go świadomie i pójdziemy na pewne kompromisy. Bez problemu znajdziemy lepszy i bardziej markowy tablet o takim samym rozmiarze - ale trzeba będzie zapłacić znacznie więcej. A i nawet wtedy modem 3G nie będzie wcale tak oczywistym elementem wyposażenia. Największe problemy urządzenia stanowią, moim zdaniem, niezbyt powalająca estetyka obudowy, podatność ekranu za brudzenie się oraz niefortunnie umieszczony (i do tego pojedynczy) głośnik. Zaletą - poza modemem 3G - pozostaje cena - 379 złotych.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Materiał własny







Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!