To musiało się stać. Po pojawieniu się plotek na temat smartfonu przygotowywanego przez firmę Razer, publikacja jego zdjęcia była jedynie kwestią czasu. Zdjęcie już jest i potwierdza moje najgorsze obawy.
Oczywiście fotka może być fałszerstwem. Powinniśmy podchodzić do niej z dużą dozą rezerwy. Jednak, jeśli okaże się prawdziwa - spełnią się czarne scenariusze. Razer Phone nie będzie wyróżniał się na tle konkurentów.
Wiemy już, że otrzyma mocną specyfikację - ale nie pozwoli mu ona na pokonanie innych smartfonów z najwyższej półki - nie ma w niej bowiem niczego, czego brakowałoby konkurentom. Dziś dowiedzieliśmy się, że telefon raczej nie powalczy wyglądem. Logo to za mało. Po cichu liczyłem, że smartfon otrzyma obudowę dostosowaną do potrzeb graczy - a tymczasem widzimy prostą, zwyczajną formę. Podwójny aparat nie jest żadnym novum, podobnie, jak okrągłe klawisze na boku. Oczywiście, jest cień szansy, że coś ciekawego kryje się na froncie telefonu - ale pozostaję w tej sprawie pesymistą.
Ostatnia nadzieja tkwi w oprogramowaniu. Dość duża ilość miejsca w pamięci wewnętrznej zarezerwowana dla plików systemowych wskazuje, że Razer Phone może otrzymać jakieś ciekawe elementy software. Może będą to preinstalowane gry, a może aplikacje ułatwiające życie graczy...? Tego dziś nie wiemy, ale musi przecież być coś, co pozwoli nowemu smartfonowi zaistnieć na rynku...
Na podstawie informacji Techbyte