
Zamiast standardowego newsa, dziś można poczytać o sposobie ochrony wyświetlacza swojego telefonu przed zanieczyszczeniami i zabrudzeniami, które czekają go w kieszeni męskich spodni, czy w kobiecej torebce. Testujemy folię Protector HD sprawdzając jak optymistyczne zapewnienia producenta mają się do rzeczywistości.
Czytając na mGSM komentarze dotyczące traktowania telefonów, zastanawiam się czasem czy telefon powinno się myśleć o nich jak o zabawce, czy raczej jak o użytecznym narzędziu technicznym służącym komunikacji, rozrywce, niekiedy doskonale spisującym się jako pomoc w pracy. Nie będę oceniał, prób wytrzymałościowych przeprowadzanych przez użytkowników serwisu; nadmienię tylko tyle, że sam staram się bardzo dbać o swoje kolejne telefony bez względu na to czy służą jedynie komunikacji, czy też są multimedialnymi potworami, dodatkowo z obsługą funkcji biurowych. Podobnie jest z modelami testowymi, udostępnianymi naszemu serwisowi przez producentów. - No, chyba że są to telefony specjalistyczne o podwyższonych parametrach, których testy zakładają przeprowadzenie eksperymentów z wytrzymałością mechaniczną.
Troska o LCD
W dobie wielkich często dotykowych wyświetlaczy, jednym z najważniejszych elementów dbałości o telefon staje się troska o ekran LCD. Najlepsza matryca o największej rozdzielczości nie będzie spełniała swojej funkcji, jeśli będzie brudna czy porysowana. Z pomocą przychodzą tu folie ochronne, które po odpowiednim dopasowaniu są w stanie wydłużyć trwałość każdego mobilnego wyświetlacza, zapobiec zanieczyszczeniom oraz zadbać o jego powierzchnię.
Folia uniwersalna Protector HD ma nie tylko imponującą specyfikację techniczną, ale również doskonale sprawuje się w praktyce. Szeroki zakres zastosowań obejmuje właściwie wszystkie rodzaje wyświetlaczy, które mieszczą się w wymiarach 92x62 mm. 4,3” to rozmiar aż zanadto wystarczający dla ekranów telefonicznych, PDA, odtwarzaczy MP3 i MP4, czy nawet aparatów fotograficznych. Bez względu na to czy mamy do czynienia ze zwykłym ekranem, czy z dotykowym, Protector HD radzi sobie równie dobrze.
R E K L A M AJak to się robi
Aby cieszyć się czystym wyświetlaczem i zapomnieć o drobnych zarysowaniach, których urządzenia nabywają w kieszeniach, czy damskich torebkach, trzeba odpowiednio przeprowadzić naklejanie folii. Pierwszym istotnym krokiem jest dokładne oczyszczenie wyświetlacza. Niewielkie zabrudzenie, włos, nitka czy niezauważony odcisk palca mogą być niezwykle uciążliwe, a do tego będą wymagały ponownego przeprowadzenia operacji - z nową folią. Warto zatem poświęcić chwilę na czyszczenie. Folia Universal ma sporą powierzchnię, ale poprzez swoją uniwersalność wymaga odpowiedniego docięcia do kształtu wyświetlacza. Zanim to zrobimy, należy odkleić ją od kartonika opakowania i nakleić na gładkie, najlepiej przezroczyste podłoże tak, by wystawała 5 mm. Nie muszę chyba przekonywać, że trzeba zadbać o czystość podłoża przejściowego, a także uważać, by podczas przeklejania folia nie uległa przypadkowemu zabrudzeniu. 5-milimetrowa zakładka będzie pierwszą powierzchnią folii, która zetknie się z wyświetlaczem, dlatego starajmy się jej nie naruszyć i ostrożnie przyciąć resztę do wymaganych wymiarów. Można prawdopodobnie użyć ostrych nożyczek, ale - ja po dokładnym wymierzeniu oklejanego LCD – posługiwałem się skalpelem. To daje większą dokładność, a poza tym nożyczki w niewprawnej ręce potrafią zrobić sporo szkody.
Kolejnym krokiem, który również wymaga staranności, jest przyklejenie folii na wyświetlacz. Rozpoczynamy od wystającego 5-milimetrowego fragmentu przyklejając równomiernie poprzez przesuwanie palcem w poprzek wyświetlacza i odklejając jednocześnie stopniowo folię od powierzchni pomocniczej. Wydaje się trudne, ale jeśli nie będziemy się zanadto spieszyć, operacja nie sprawi nieprzewidzianych problemów, jak choćby bąbelki powietrza. Jeśli jednak jesteśmy zbyt niecierpliwi i pęcherzyk jednak się pojawi, wystarczy powoli odkleić fragment i przykleić go raz jeszcze. Zaraz po przyklejeniu mogą się pojawić pomiędzy folią a wyświetlaczem niewielkie jasne plamki. Nie wyglądają najlepiej, ale po kilku dniach znikają, a efekt finalny przechodzi wszelkie wyobrażenia.
Testy w kieszeni
Nakleiłem folię na wyświetlacz mojego aparatu fotograficznego, który złapał niestety już kilka mikro-rysek. Użyłem jej również jako zamiennika w telefonie; zastąpiła wysłużoną folię producenta modelu, która po roku użytkowania była już mocno „zmęczona”. Po kilku dniach rzeczywiście zniknęły plamki pozostałe z procesu klejenia, a wcześniej widoczne na wyświetlaczu aparatu drobne ryski – zniknęły. W przypadku telefonu również komfort użytkowania ekranu podniósł się znacząco. Okazało się, że folia której do tej pory używałem nieco ograniczała możliwości LCD. Żywsze kolory i wyraźniejszy obraz sprawiły, że telefon wygląda jak nowy. Przy czym Protector HD jest właściwie niewidoczny. Idealna przejrzystość, brak jakichkolwiek rozmyć. Żeby sprawdzić trwałość naklejonej na telefon folii zdecydowałem się wbrew własnym zasadom na rezygnację z pokrowca i tygodniowe testy telefonu z folią w kieszeni, w której noszę klucze. Nie bardzo dowierzając cudownym właściwościom Protectora, każdego dnia sprawdzałem dokładnie brzegi klejenia i studiowałem powierzchnię wyświetlacza.
Po tygodniowych testach mogę szczerze powiedzieć, że Protector HD zdał je śpiewająco. Folia się nie zadarła, nie odkleiła, była w stanie uchronić LCD przed jakimikolwiek zarysowaniami. Z testami wiązała się jeszcze jedna niedogodność: musiałem sprawdzić jak przebiega wymiana folii na nową, co przy dobrze przyciętej powierzchni jest stosunkowo trudne. Nie polecam żadnych narzędzi, chyba że mają bardzo miękkie końcówki. Najlepiej posłużyć się jednak własnym paznokciem; gdy tylko uda się zadrzeć róg, dalej idzie bezproblemowo. Moje mierne zdolności manualne pozwoliły na dosyć szybkie zdjęcie jednej folii i natychmiastowe założenie drugiej – bo co jak co, ale o własne narzędzie pracy dbam wyjątkowo starannie.
Dane techniczne folii Protector HD:
- Materiał: folia o grubości 0,05mm, skład chemiczny objęty tajemnicą producenta
- Wymiary: 92x62 mm, przekątna 4,3 cala = 111 mm
- Klej: skład chemiczny objęty tajemnicą producenta
- Odporność na temperaturę: od -40°C do +80°C
- Wytrzymałość na rozrywanie: min. 19 MPa
- Trwałość: do trzech lat
- Zalecana temperatura podczas klejenia: powyżej 15°C
- Folia odporna jest na: większość olejów, tłuszczów, słabych kwasów, soli, alkaliów
Artykuł sponsorowany
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!