
W jaki sposób w internecie rodzą się plotki na temat telefonów komórkowych? Wystarczy zręczny grafik, zdjęcie dowolnego telefonu wysokiej rozdzielczości - i już mamy nowy model. Dzięki temu możemy poczytać o Hikaru, nowym telefonie Sony Ericssona. O telefonie, którego jeszcze nie ma.
Hikaru, to japońskie słowo, które według anglojęzycznych serwisów przekłada się na shine, a to z kolei zgrabnie tłumaczy się na polski - podobnie jak w tytule jednej z powieści Stephena Kinga - jako lśnienie. Dlaczego nie może być shine? kto zgadnie? Ja wolałbym iskierka, ale taka nazwa nie przystoi przecież poważnemu telefonowi poważnego producenta.
Zostawmy jednak rozważania dotyczące nazewnictwa, bo na tym etapie wszystko pozostaje w sferze domysłów. Nazwa kodowa może się jeszcze zmienić pięć razy. O ile się nie mylę pierwszy news pojawił się na jednym z blogów SE (SEMC Blog), a pierwsze zdjęcie telefonu - w serwisie Unvired View. Podaje się tam informacje, jakoby Hikaru miał być sliderem opartym na magicznej ósemce: aparat z matrycą 8 Mpx i 8 GB pamięci wewnętrznej. W to jestem skłonny uwierzyć. Poza tym wszyscy skupiają się na wymienianiu tego, czego nie wiadomo. Można prościej: nie wiadomo niczego więcej.
UV publikuje do tego grafikę sugerującą, że tak będzie wyglądał Hikaru. Inne serwisy nie bawią się w komentarze pod zdjęciem w rodzaju "Prawdopodobnie oficjalna wersja Hikaru nie będzie tak wyglądała. Miejmy nadzieję, że będzie lepsza." (The official Hikaru most probably doesn't look like this. Let's hope it will actually look better.). - I od tej chwili wszyscy już wiedzą jak będzie się prezentował nowy telefon SE. Prostowanie i tłumaczenie nie ma sensu, plotka żyje już własnym życiem.
Na podstawie informacji serwisów SEMC Blog i Unwired View
To nie jest SE Hikaru
Baggio
Ten link umieściłem już w komentarzach HTC Touch HD ale myślę że doskonale się nadaje także i tutaj
http://www.telefonino.net/HTC/Notizie/n19884/HTC-Touch-HD-Pro.html
Nazywajmy to jak chcemy jednak wyobraźnia nas wszystkich sprawia że często potrafi sprawić że powstanie coś bardziej namacalnego.
Kto wie może powstanie Touch HD Pro, może i ten SE
Dobrze dla nas zwykłych konsumentów - większy wybór, to lepszy dobór aparatu do własnych potrzeb :)