
Serdeczni mówią mi, że mógłbym z powodzeniem zacząć pisać przewodnik a'la "Jak stracić znajomych i zrazić do siebie ludzi". Wszystko dlatego, że ja naprawdę bardzo lubię ludzi. I myślę w miarę trzeźwo. W odróżnieniu od tych, którym nowe technologie ową trzeźwość solidnie zaburzają. Mowa o żebrakach nowej generacji. Nie siedzą z czapką na ulicy, lecz na Facebooku lub w innych ruchliwych miejscach Globalnej Wioski...
Materiał własny