
Po miesiącu od premiery nie wypada pisać, że widziało się nowego Bonda, bo Bond już jest stary. A jeśli zliczyć początki wspaniałej kariery agenta 007, to wyjdzie nam, że nasz bohater ma 63 lata. Siedząc w kinie, ziewałem patrząc na ganiającego za złymi ludźmi Craiga, jego dziewczyny i telefon, który ratuje ludzkość przed terrorystami...
Materiał własny
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!