Firma BLU wprowadza na amerykański rynek smartfon o nazwie Selfie. Jego przeznaczenie wyjaśnia nazwa - to telefon do robienia "słitfoci". Czy nadaje się do czegoś więcej?
Smartfon otrzymał przyzwoitą, choć niekoniecznie imponującą specyfikację. BLU Selfie ma 4,7-calowy ekran HD, osłonięty szkłem Gorilla Glass 3. Wewnątrz obudowy pracuje ośmiordzeniowy procesor MediaTek MT6592 1,7 GHz, wspierany przez 2 GB pamięci operacyjnej. Telefon ma 16 GB pamięci i gniazdo na kartę microSD do 64 GB, zaś energię czerpie z baterii o pojemności 2300 mAh. Na razie wszystko wygląda nieźle, ale konstrukcja ma też i słabsze strony. Telefon korzysta z leciwego Androida 4.4 KitKat, nie obsługuje również sieci LTE - HSPA+ to wszystko, na co można liczyć. Niedostatki ma rekompensować fotograficzna strona telefonu: na wyposażeniu są dwa 13-megapikselowe aparaty fotograficzne z matrycami Sony IMX135. Oba mają autofokus i diody doświetlające, przy czym tylny aparat dysponuje dwiema, a przedni - jedną. Nabywca może wybierać spośród trzech kolorów obudowy - płacąc za telefon 250 dolarów. Na koniec dodam, że podobieństwo BLU Selfie do modelu Meitu M2 jest zapewne "przypadkowe"...
fot. BLU
Na podstawie informacji Producenta
