Ostatniego dnia targów MWC spotkałem Samuraja. Używając perswazji oraz katany, zaprowadził mnie na stoisko firmy Freetel i pokazał prześliczny smartfon.
Telefon - jak się już zapewne domyślacie - nazywa się Samurai i kusi oko tradycyjnym japońskim wzorem na czarnej lub czerwonej, błyszczącej obudowie. Niestety, Freetel przywiózł na MWC egzemplarze przedprodukcyjne i nie dane mi było dotknąć tego cudeńka. Jakość wykonania mogłem ocenić przez szklaną gablotkę chroniącą flagowy model. Samuraj nie uległ moim prośbom i nie pokazał telefonu z bliska, opowiedział mi natomiast parę słów o firmie i jej planach. Freetel to japoński B-brand, działający podobnie, jak polskie. Firma tworzy projekt telefonu, a następnie zleca jego produkcję Chińczykom. Dzięki temu urządzenia mogą być oferowane - tu zacytuję Samuraja - "o połowę taniej niż flagowce firmy S...". A specyfikacja? Niezła, choć bez rewelacji. 5,5-calowy ekran FullHD, ośmiordzeniowy procesor plus 2 GB RAM-u i 32 GB flashROM-u. Do kompletu - 13- i 8-megapikselowy aparat i bateria 2300 mAh. Wszystko w w dość smukłej obudowie. Zapytany o jakość, Samuraj położył dłoń na rękojeści katany i oznajmił, że czuwają nad nią japońscy specjaliści mający duże doświadczenie w branży. Uwierzyłem na słowo i ruszyłem oglądać resztę oferty.
fot. Adam Łukowski, Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Następnym modelem, który rzucił mi się w oczy, był kolejny "wojownik" - czyli Ninja. Zwróciłem na niego uwagę, bowiem wygląd przedniego panelu od razu skojarzył mi się z telefonami HTC. Widać pewne podobieństwo, ale nie dramatyzujmy: urządzenie jest naprawdę porządnie wykonane. Korzysta z systemu Windows, ma 64-bitowy, czterordzeniowy procesor i 5-calowy ekran HD oraz 8-megowy aparat fotograficzny. Na pokładzie jest 8 GB pamięci, gigabajt RAM-u i bateria o pojemności 2500 mAh.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Androidowe modele Freetela noszą nazwę Priori. W tej rodzinie znalazł się Priori 3, z Androidem 5.0, czterordzeniowym układem 64-bit i baterią o pojemności 1700 mAh. Smartfon ma rozmiar 4,5 cala, dysponuje kamerami o ośmiu i dwóch megapikselach, a także gigabajtem RAM-u. Telefon Priori 2 LTE, pracujący pod kontrolą Androida 4.2, ma właściwie taką samą specyfikację, ale dodatkowo obsługuje sieci LTE.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Freetel ma również w planach telefon na platformie AndroidOne oraz średniopółkowy model Black Knight. Niestety, model AndroidOne występował na stoisku w formie atrapy, bez choćby szczątkowej specyfikacji. Obsługa stoiska również nie potrafiła powiedzieć na jego temat zbyt wiele. W przypadku Black Knight specyfikacja była dostępna, ale telefon mogłem obejrzeć jedynie na prospekcie. W ramach rekompensaty dowiedziałem się, że Freetel rozpoczyna sprzedaż w Europie, trafi również i do nas. Co więcej - firma przeniesie produkcję flagowych modeli do Japonii - abyśmy mogli mówić o prawdziwie japońskiej jakości.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Łączność zapewniała sieć T-Mobile
Mat. wł.













Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!